Reklama
wtorek, 11 sierpnia 2026 23:58
Reklama
Reklama
Reklama

100 tys. zł kosztowało już śledztwo w sprawie wybuchu gazu

Nadal nie wiadomo, kto jest winny wybuchu gazu w Jankowie Przygodzkim koło Ostrowa Wielkopolskiego. Śledztwo prowadzi Prokuratura Okręgowa w Ostrowie Wielkopolskim, która czeka na kompleksową opinię biegłych. Zebrane materiały analizuje zespół z Politechniki Poznańskiej.
100 tys. zł kosztowało już śledztwo w sprawie wybuchu gazu

Biegli porządkują zebrane już dokumenty, ale też odpowiadają na pojawiające się nowe wątpliwości śledczych. Materiału jest bardzo dużo - oprócz tego zebranego przez rzeczoznawców są także dokumenty dostarczane przez inwestora i wykonawcę. – Wykonawca, jak i inwestor przerzucają na siebie odpowiedzialność za wybuch – wyjaśnia Leonard Duczmalewski prokurator kręgowy w Ostrowie Wielkopolskim. - Powołują bardzo specjalistyczne instytuty, które udowadniają rację każdej ze stron i my musimy to wypośrodkować. Wszystkie opinie musimy uwzględnić, ale nie możemy na nich bazować. Dlatego do tych opinii musimy uzyskać dodatkowe odpowiedzi.

Prokuratura nadal czeka na opinię biegłych z zakresu pożarnictwa. W czasie dochodzenia zmienił się biegły i to wydłużyło czas oczekiwania na jego wnioski.  - Musimy dokładnie odtworzyć przebieg i okoliczności zdarzenie. Nie można oprzeć się tylko na materiale osobowym czy rzeczowym. Potrzebne są dodatkowe badania, które pozwolą wykluczyć inne możliwości zajścia tak, by mieć pewność, że nasze ustalenia są prawidłowe – dodaje Cecylia Majchrzak z Prokuratury Okręgowej w Ostrowie Wielkopolskim.  

Śledczy mają już opinię biegłego z zakresu geologii, który badał kwestie związane z rodzajem podłoża i jego ewentualnym wpływem na zdarzenie. Zbadano uszkodzony rurociąg. Konieczne było też przeanalizowanie samego projektu, rozporządzeń i przepisów związanych z budową gazociągu. Analiza i wyciągnięcie wniosków ze wszystkich dostarczonych śledczym opinii powinno potrwać jeszcze kilka miesięcy.

Sprawa jest nie tylko trudna, ale i kosztowna. Do tej pory badania kosztowały około 100 tysięcy złotych.

Do wybuchu doszło w listopadzie 2013 roku. W wyniku potężnej eksplozji przy budowie nowej nitki gazociągu zginęły dwie osoby, a kilkanaście zostało rannych. 10 rodzin straciło domy i dorobek życia.

AW, zdjęcie arch. 


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Reklama
Reklama
Reklama

Temperatura: 14°C Miasto: Kalisz

Ciśnienie: 1025 hPa
Wiatr: 10 km/h

OSTATNIE KOMENTARZE
Autor komentarza: S1964 Treść komentarza: Co to znaczy od Państwa. Przecież Państwo rozdaje to co nam najpierw zabrało... Data dodania komentarza: 11.08.2026, 17:48 Źródło komentarza: 300 zł od państwa nie wystarczy na szkolne zakupy? Rodzice wydadzą znacznie więcej Autor komentarza: Zaniepokojony Treść komentarza: Czekamy z niecierpliwością na odczyt "tacho" z ciągnika, czy aby była przepisowa prędkość. Data dodania komentarza: 11.08.2026, 15:35 Źródło komentarza: Druga ofiara. Nie żyje dwóch młodych ludzi Autor komentarza: dd Treść komentarza: W punkt Data dodania komentarza: 11.08.2026, 14:05 Źródło komentarza: 300 zł od państwa nie wystarczy na szkolne zakupy? Rodzice wydadzą znacznie więcej Autor komentarza: Realista Treść komentarza: Płazińce nie przechodzą przez jezdnię, są bardzo ostrożne. Dlatego mieszkają tylko po jednej stronie. W przypadku chrząszczy sprawa jest bardziej złożona. Ich wybór miejsca zamieszkania to wypadkowa dbałości o zdrową dietę i ostrożności. Gdyby stale mieszkały po stronie płazińców, to w końcu nie mogłyby powstrzymać się przed nadmiernym apetytem, co odbiłoby się na ich przewodzie pokarmowym. Gdyby droga była węższa, groziłoby to samo. Dlatego optymalny dla nich wybór miejsca zamieszkania to przeciwna strona drogi o obecnej szerokości. Umysły światłych czynników przenikliwie ogarnęły wszystkie te skomplikowane zależności i podpowiedziały swoim użytkownikom rozwiązanie - Obszar Natura 2000. Data dodania komentarza: 11.08.2026, 13:59 Źródło komentarza: Te drogi też rozjeżdżają! Czytelnicy alarmują, instytucje nic nie robią
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama