Reklama
czwartek, 29 października 2026 11:21
Reklama
Reklama

Coraz więcej przyjęć 30-40 latków na oddziały covidowe

Brytyjska mutacja wirusa nie oszczędza osób w sile wieku, które nie mają dodatkowych chorób. Do ostrowskiego szpitala, który jest obecnie dla nas najbliższą placówką przyjmującą pacjentów z Covid-19, zgłasza się coraz więcej osób w wieku 30-40 lat. – Przychodzą o własnych siłach, a po kilku dniach wymagają podłączenia do respiratora – mówi koordynator ds. Covid19 w ostrowskim szpitalu.
Coraz więcej przyjęć 30-40 latków na oddziały covidowe

Sytuacja epidemiczna staje się dramatycznie trudna, bo niewiele brakuje, by system ochrony zdrowia stał się niewydolny. Liczba chorujących na Covid-19 trafiających do szpitala rośnie w szybkim tempie i nie są to już przeważnie seniorzy, jak było to podczas pierwszej czy drugiej fali koronawirusa.

Trafia do nas coraz więcej młodszych osób, bardzo spada średnia wieku przyjęć. Teraz w weekend mieliśmy głównie przyjęcia osób 30-40 letnich. Tylko jedna czy dwie miały około 80-ki. Te młodsze osoby przechodzą chorobę ciężej niż jak to obserwowaliśmy podczas jesiennej fali. Pogorszenie stanu następuje dużo szybciej – mówi dr Piotr Matyjaszczyk, kierownik Interny B, koordynator ds. Covid19 w ostrowskim szpitalu.

Powodem jest brytyjska mutacja wirusa, bardziej zaraźliwa i groźna. Szacuje się, że obecnie odpowiada ona za 80%.

W tej chwili często jest tak, że pacjent przychodzi na własnych nogach, ma tylko bardzo złe wyniki, po czym za dzień, za dwa wymaga terapii wysoko przepływowej, za kolejny dzień, dwa jest na respiratorze. Tak jak podczas jesiennej fali większość miała choroby dodatkowe, tak teraz przynajmniej 30% to są osoby naprawdę młode, zdrowe, niechorujące do tej pory na nic – mówi dr Piotr Matyjaszczyk.

Szpital w Ostrowie mimo aż 120 łóżek tzw. covidowych w poniedziałek miał wolne tylko jedno łóżko internistyczne i 4 respiratorowe. Dlatego od wtorku powstało tu 70 dodatkowych miejsc kosztem części innych oddziałów – neurologicznego, kardiologicznego czy chirurgii ogólnej.

Zarówno Ostre Zespoły Wieńcowe, czyli zawały, przypadki chirurgiczne zagrażające zdrowiu i życiu będą leczone w Ostrowie. Normalnie pracować będzie SOR, pion oddziałów dziecięcych, rehabilitacja, oddział ginekologiczno-położniczy, interna A, neonatologia oraz tzw. wieczorynka – wyjaśnia Dariusz Bierła, dyrektor ostrowskiego szpitala

Pacjenci wymagający diagnostyki i z tzw. przyjęciami planowanymi są kierowani do szpitali ościennych, m.in. do kaliskiego okrąglaka.

AG, Starostwo Powiatowe w Ostrowie Wielkopolskim

 


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Reklama

Temperatura: 9°C Miasto: Kalisz

Ciśnienie: 1029 hPa
Wiatr: 11 km/h

OSTATNIE KOMENTARZE
Autor komentarza: Kosmita Treść komentarza: Tak, dzień się krótszy robi i zaczynają się wspominki o tych, co ich już nie ma. Znów tłumnie Ludziaki ruszą do miejsc spoczynku bliskich i zaczną rwać chwasty, szorować lastryka i granity, zagrabiać to, co jeszcze nie zakostkowane betoniakami. Naznoszą plastikowego kwiecia i innego, także naturalnego ropylstwa, żeby w zdobnym mauzoleum przeminięte członkowie rodziny se wypoczywali. Zapalą im jeszcze tyle świeczek bateryjkowych, że nocą wieczne spiochowisko będzie rozświetlone niczym wigilijny drapak. Ten jeden raz w roku tłumy będą szukać miejsc do parkowania swoich pierdzaków. Wjadą na wszystkie wolne trawniki, zablokują dojazdy do prywatnych posesji, rozjadą żywopłoty, byle się zatrzymać jak najbliżej bram do wiecznej spiochowni. Masz rację Szanowny Grabarzu, kiedyś się zastanawiałem, po co to wszystko, czemu to ma służyć, czy w ciągu 365-366 dni w roku nie można znaleźć chwili, żeby odwiedzić bliskich przeminiętych? Czy to ogólne wariactwo musi opanować wszystkich Ludziaków i to akurat w okolicy początku listopada? Wtedy mnie olśniło. Przecież Ludziaki przychodząc na ten świat, to od razu z każdą chwilą zmierzają do swojego zaprogramowanego końca. Fakt, czasami jakiś KIBOL lub inny podlec, brutalnie skróci ten zaprogramowany byt Ludziaka, ale to pomińmy. To zupełnie inaczej niż u nas, KOSMITÓW. Bo musicie wiedzieć, że my Kosmici nie mamy określonego czasu na to, żeby sobie wesoło żyć, śpiewać, balangować, chodzić chwiejnie, podróżować i odwiedzać te czy tamte planety lub galaktyki. No dobrze, ale ktoś może zapytać a co z PRZEKOSMITOWIENIEM wszechświatów, w Waszym przypadku PRZELUDZIOWANIEM Ziemi? Przyznam się, to balangowanie może się znudzić a najgorzej wtedy, gdy zaczyna się Kosmita zastanawiać nad sensem tego wszystkiego. Znaleźliśmy rozwiązanie i tego problemu, już dawno. Taki Kosmita wypełnia odpowiedni formularz, zdobywa stosowne pieczątki i zatwierdzenia a potem wsiada do KAPSUŁY PRZEMIENIENIA i już go nie ma. To znaczy jest, ale jego JESTESTWO zmienia się w wonną mgiełkę i powoli się wydostaje z KAPSUŁY a następnie rozprasza w otaczającej przestrzeni. W formie najdrobniejszych cząsteczek, zwiecie je fotonami lub innymi atomami, zaczyna znów przemierzać GALAKTYKI, odradzając się w innej formie przyobleczonej w skórę jonizującą piękną zielenią. Tak już zawsze i na wieczność, się odradzamy i …. Dzień dobry. Data dodania komentarza: 29.10.2026, 10:42 Źródło komentarza: Na groby w futerku czy lekkiej kurtce? Prognozy na Wszystkich Świętych mogą zaskoczyć Autor komentarza: Marek Treść komentarza: Kolejne gamonie z prj z chipsów. A co dopiero będzie w Halloween, jak powyjeżdżają takie co raz w roku tylko zasiadają za kierownicą swojego dyliżansu. Data dodania komentarza: 29.10.2026, 09:45 Źródło komentarza: Trasa Kalisz–Pleszew sparaliżowana. Poważny wypadek i walka o życie poszkodowanego Autor komentarza: Robb Treść komentarza: W parku, łapia za sikanie i piwo. Data dodania komentarza: 29.10.2026, 08:30 Źródło komentarza: RADAR w centrum miasta? Przy tej ulicy będą mierzyć prędkość Autor komentarza: Prawda Treść komentarza: Zamiast zbiórki domagać się leczenie od NFZ gdzie trafiały wasze składki przez wiele lat. Państwu i Służbie Zdrowia na rękę są zbiórki bo nie musi płacić na leki a może dawać milionowe zarobki biednym lekarzom - taka prawda. Data dodania komentarza: 29.10.2026, 07:50 Źródło komentarza: Jednego dnia bawił się z kolegami, następnego trafił na onkologię. Dramatyczna diagnoza 5-letniego Franka
Reklama
Reklama
Reklama