Reklama
wtorek, 11 sierpnia 2026 22:50
Reklama
Reklama
Reklama

"Orbis Prosna" we wspomnieniach ZDJĘCIA

Był uosobieniem obfitości i luksusu, posiadał PEWEX, jedyny w województwie kaliskim klub nocny ze striptizem i podejmował najbardziej znamienitych gości jak: Lech Wałęsa, Jan Machulski czy William Whorton. Nie bez powodu swoją siedzibę miała tutaj komórka SB, a w niektórych pokojach znajdowały się podsłuchy. Sam personel liczył 255 osób, a ubierała go najlepsza w owym czasie firma odzieżowa Moda Polska. Hotel „Orbis Prosna”, dziś już nieistniejący, wspominali w Archiwum Państwowym w Kaliszu jego byli pracownicy.
"Orbis Prosna" we wspomnieniach ZDJĘCIA

Historia Prosny bierze swój początek już w latach 60., kiedy to rozpoczęły się poszukiwania najlepszej lokalizacji dla hotelu turystycznego w Kaliszu. Wstępny projekt zakładał wybudowanie go na „Złotym Rogu", ale w 1969 odstąpiono od tego pomysłu i wyznaczono nowe miejsce budowy przy ul. Górnośląskiej, gdzie w latach 50. istniał otoczony polami czynny tartak. Hotel powstawał przez 3 lata i 4 miesiące. 27 kwietnia1977 r. został oddany do użytku i w tym samym roku uznany „Misterem Budownictwa1977” w Wielkopolsce.

Mógł przyjąć 345 gości jednocześnie. Był dumą miasta, symbolem PRL-owskiej nowoczesności i bezpieczeństwa. A dla wielu mieszkańców uosobieniem luksusu. - Przekraczając próg portierni hotelu, goście i załoga przenosili się ze świata niedostatku i kartek na żywność i inne towary w świat obfitości i luksusu. W hotelu znajdowało się przeszło 100 pokoi, kawiarnia, restauracja, klub nocny, salon fryzjerski, PEWEX. Personel hotelu ubierała najlepsza w owym czasie firma odzieżowa Moda Polska. Kalisz był odwiedzany w tamtym okresie przez liczne grupy turystyczne, głównie wycieczki ze Związku Radzieckiego, ale także nie zabrało gości z Zachodu – wspominał podczas spotkania w Archiwum Państwowym Mariusz Marciniak, który z hotelem „Orbis Prosna” związany był od 1981 r. aż do 2006 r., gdzie przeszedł prawie wszystkie szczeble od ucznia na kelnera po specjalistę do spraw marketingu. - Atmosfera w hotelu była bardzo miła i sympatyczna, a pracownicy traktowali hotel jak drugi dom – dodał.

Budowa kondygnacji. Ze zbiorów prywatnych Andrzeja Orkowskiego.

Budynek posiadał 7 kondygnacji i 110 pokoi, w tym 5 dwupokojowych apartamentów. Pierwszym dyrektorem był Leon Michalski, a kierownikiem recepcji Barbara Durska. Hotel zatrudniał 255 osób, z czego prawie połowa prawie połowa to pracownicy gastronomii. W schyłkowym okresie działalności Prosny obsługa liczyła 19 ludzi…

Początkowo hotel był samowystarczalny, miał m.in. swoją masarnię, własną pralnię, magiel, stolarnię, zakład hydrauliczny, własne magazyny np. z porcelaną, zastawą stołową, punkty usługowe. Dysponował też własnym transportem - Żukiem i Nysą, a w późniejszych latach Polonezem Trak i Mercedesem (wówczas tj. za dyrektora Ireneusza Kaczmarczyka był to jeden z dziewięciu Mercedesów w Polsce). Kaliski Orbis słynął ze swojej cukierni, której przebojem były własnej produkcji "rożki"- ciastka na cieniutkim makowym cieście z białego maku z wyśmienitym kremem z dodatkiem francuskiej brandy, powleczone prawdziwą czekoladą, a także wuzetki i lody kasaty. W sali restauracyjnej serwowano dania kuchni polskiej i międzynarodowej, a w kawiarni były podawane najsłynniejsze desery, głównie lodowe ambrozje.

Kawiarnia, 1978 r. Ze zbiorów prywatnych Mariusza Marciniaka.

W hotelu swoją siedzibę miała komórka SB, a w niektórych pokojach zainstalowane były podsłuchy. Z kolei w podziemiach hotelu funkcjonował z przerwami klub nocny "Piekiełko", gdzie w sobotnie wieczory grał zespół muzyczny, a główną atrakcją, jedyną w byłym województwie kaliskim, był słynny striptiz. Hotel gościł wielu sławnych ludzi m.in.: ambasadorów: Kanady, Izraela, Mongolii, polityków: Lecha Wałęsę, Jarosława Kaczyńskiego, Marianna Krzaklewskiego, Andrzeja Lepera, pisarzy np. Williama Whortona oraz wiele gwiazd filmowych i teatralnych, muzyków, sportowców. Była pracownica Urszula Krążyńska wspominała w Archiwum m.in. Jana Machulskiego czy ekipy filmowe, które kręciły „Komediantkę” i „Przygody Pana Kleksa”.

Grupa Hotelowa Orbis stawiająca na nowoczesność 16 listopada 2010 roku wystawiła Prosnę na sprzedaż. Ogłoszono dwa przetargi. Zakupem było zainteresowanych wiele firm. W Wielki Piątek 2011 roku transakcji dobiła kaliska firma MTM Consulting należącej do Tadeusza Mazka. Kilka tygodni temu hotel został zburzony. W jego miejscu ma stanąć supermarket Lidl.

Pokój jednoosobowy z dostawką, 1978 r. Ze zbiorów prywatnych Mariusza Marciniaka.

Historię hotelu „Orbis Prosna” Archiwum Państwowe przypomniało w ramach cyklu III Marcowy Maraton Archiwalny, a w spotkaniu uczestniczyli byli dyrektorzy i pracownicy hotelu, osoby związane z hotelem oraz uczniowie Zespołu Szkół Gastronomiczno-Hotelarskich w Kaliszu czwartej klasy Technikum Nr 6 w zawodzie technik hotelarstwa. Gospodarzem spotkania była dyrektor Archiwum dr Grażyna Schlender.

MIK, RED, fot. Archiwum Państwowe w Kaliszu


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Reklama
Reklama
Reklama

Temperatura: 15°C Miasto: Kalisz

Ciśnienie: 1025 hPa
Wiatr: 7 km/h

OSTATNIE KOMENTARZE
Autor komentarza: S1964 Treść komentarza: Co to znaczy od Państwa. Przecież Państwo rozdaje to co nam najpierw zabrało... Data dodania komentarza: 11.08.2026, 17:48 Źródło komentarza: 300 zł od państwa nie wystarczy na szkolne zakupy? Rodzice wydadzą znacznie więcej Autor komentarza: Zaniepokojony Treść komentarza: Czekamy z niecierpliwością na odczyt "tacho" z ciągnika, czy aby była przepisowa prędkość. Data dodania komentarza: 11.08.2026, 15:35 Źródło komentarza: Druga ofiara. Nie żyje dwóch młodych ludzi Autor komentarza: dd Treść komentarza: W punkt Data dodania komentarza: 11.08.2026, 14:05 Źródło komentarza: 300 zł od państwa nie wystarczy na szkolne zakupy? Rodzice wydadzą znacznie więcej Autor komentarza: Realista Treść komentarza: Płazińce nie przechodzą przez jezdnię, są bardzo ostrożne. Dlatego mieszkają tylko po jednej stronie. W przypadku chrząszczy sprawa jest bardziej złożona. Ich wybór miejsca zamieszkania to wypadkowa dbałości o zdrową dietę i ostrożności. Gdyby stale mieszkały po stronie płazińców, to w końcu nie mogłyby powstrzymać się przed nadmiernym apetytem, co odbiłoby się na ich przewodzie pokarmowym. Gdyby droga była węższa, groziłoby to samo. Dlatego optymalny dla nich wybór miejsca zamieszkania to przeciwna strona drogi o obecnej szerokości. Umysły światłych czynników przenikliwie ogarnęły wszystkie te skomplikowane zależności i podpowiedziały swoim użytkownikom rozwiązanie - Obszar Natura 2000. Data dodania komentarza: 11.08.2026, 13:59 Źródło komentarza: Te drogi też rozjeżdżają! Czytelnicy alarmują, instytucje nic nie robią
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama