Reklama
czwartek, 29 października 2026 14:11
Reklama
Reklama

Czterolatka dostała zawału, ale lekarz nie rozpoznał choroby. Sąd przyznał jej rekordowe odszkodowanie

Miała cztery lata i dostała zawału. Lekarz rodziny nie rozpoznał choroby, więc nie wdrożył odpowiedniego leczenia, a to skutkowało udarem i paraliżem. Minęły lata, a już dorosła kobieta nadal jest niesprawna, ale usatysfakcjonowana, bo wygrała batalię w sądzie. Odszkodowanie, jakie przyznano mieszkance powiatu ostrowskiego może być najwyższym w historii wypłaconym za błąd medyczny.
Czterolatka dostała zawału, ale lekarz nie rozpoznał choroby. Sąd przyznał jej rekordowe odszkodowanie

Zawał u małego dziecka to rzadkość. Jednak się zdarza i według sądu, który wyrok opierał o opinie wielu biegłych, lekarze nie wykonali odpowiednich badań. I mimo wielu wizyt w przychodni rodzinnej choroba nie została rozpoznana i nie wdrożono odpowiedniego leczenia.

Diagnozę - zawał mięśnia sercowego - postawili dopiero lekarze w szpitalu w Kaliszu. Konsekwencją zwlekania z odpowiednimi badaniami był udar, który doprowadził do paraliżu lewej strony ciała dziewczynki.

Dramat rozegrał się w 2006 roku, ale do dziś kobieta - bo poszkodowana to już pełnoletnia osoba - nie odzyskała sprawności. Stąd wieloletnia batalia przed sądem o odszkodowanie, które miało być zadośćuczynieniem za cierpienia i konieczność zmagania się do końca życia z powikłaniami po zaniedbaniu lekarza rodzinnego, który nie wykonał wszystkich możliwych badań.

W czasie procesu sąd powołał biegłych, w tym z zakresu kardiologii. Ich opinie okazały się znaczące i przesądziły o przyznaniu ostrowiance 350 tysięcy złotych odszkodowania za błąd w sztuce medycznej. - Ta sprawa tak naprawdę była nie tyle o zadośćuczynienie za błąd medyczny - choć prawnie tak zostało to ujęte - ile o zadośćuczynienie za utratę części dzieciństwa, życia nastoletniego. Z niedowładem było ono zdecydowanie inne, niż w przypadku jej rówieśników – skomentował po rozprawie kończącej wieloletnią batalię mecenas Damian Grzeszczyk, który reprezentował poszkodowaną.

Przychodnia oraz lekarz, który w niej pracował, a według sądu nie wykonał wszystkich badań niezbędnych w rozpoznaniu zawału u dziecka, muszą też pokryć koszty procesu w wysokości prawie 20 tysięcy złotych. Wyrok jest prawomocny.

AW, fot. pixabay


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Reklama

Temperatura: 11°C Miasto: Kalisz

Ciśnienie: 1029 hPa
Wiatr: 10 km/h

OSTATNIE KOMENTARZE
Autor komentarza: Ignac Treść komentarza: Taki kozak z tego młodzieniaszek! Wczoraj wracałem z Warszawy autostradą A2, na trasie królują właśnie busy i ich szaleni kierowcy. 140 km/h to dla nich za mało. Pędzą ponad 160 i migają światłami żeby im zjechać z drogi. Szaleńcy z busów to zagrożenie dla normalnie poruszający się pojazdów. Data dodania komentarza: 29.10.2026, 11:26 Źródło komentarza: Śmiertelny wypadek pod Kaliszem. Jedna osoba nie żyje 𝐀𝐊𝐓𝐔𝐀𝐋𝐈𝐙𝐀𝐂𝐉𝐀 Autor komentarza: Kosmita Treść komentarza: Tak, dzień się krótszy robi i zaczynają się wspominki o tych, co ich już nie ma. Znów tłumnie Ludziaki ruszą do miejsc spoczynku bliskich i zaczną rwać chwasty, szorować lastryka i granity, zagrabiać to, co jeszcze nie zakostkowane betoniakami. Naznoszą plastikowego kwiecia i innego, także naturalnego ropylstwa, żeby w zdobnym mauzoleum przeminięte członkowie rodziny se wypoczywali. Zapalą im jeszcze tyle świeczek bateryjkowych, że nocą wieczne spiochowisko będzie rozświetlone niczym wigilijny drapak. Ten jeden raz w roku tłumy będą szukać miejsc do parkowania swoich pierdzaków. Wjadą na wszystkie wolne trawniki, zablokują dojazdy do prywatnych posesji, rozjadą żywopłoty, byle się zatrzymać jak najbliżej bram do wiecznej spiochowni. Masz rację Szanowny Grabarzu, kiedyś się zastanawiałem, po co to wszystko, czemu to ma służyć, czy w ciągu 365-366 dni w roku nie można znaleźć chwili, żeby odwiedzić bliskich przeminiętych? Czy to ogólne wariactwo musi opanować wszystkich Ludziaków i to akurat w okolicy początku listopada? Wtedy mnie olśniło. Przecież Ludziaki przychodząc na ten świat, to od razu z każdą chwilą zmierzają do swojego zaprogramowanego końca. Fakt, czasami jakiś KIBOL lub inny podlec, brutalnie skróci ten zaprogramowany byt Ludziaka, ale to pomińmy. To zupełnie inaczej niż u nas, KOSMITÓW. Bo musicie wiedzieć, że my Kosmici nie mamy określonego czasu na to, żeby sobie wesoło żyć, śpiewać, balangować, chodzić chwiejnie, podróżować i odwiedzać te czy tamte planety lub galaktyki. No dobrze, ale ktoś może zapytać a co z PRZEKOSMITOWIENIEM wszechświatów, w Waszym przypadku PRZELUDZIOWANIEM Ziemi? Przyznam się, to balangowanie może się znudzić a najgorzej wtedy, gdy zaczyna się Kosmita zastanawiać nad sensem tego wszystkiego. Znaleźliśmy rozwiązanie i tego problemu, już dawno. Taki Kosmita wypełnia odpowiedni formularz, zdobywa stosowne pieczątki i zatwierdzenia a potem wsiada do KAPSUŁY PRZEMIENIENIA i już go nie ma. To znaczy jest, ale jego JESTESTWO zmienia się w wonną mgiełkę i powoli się wydostaje z KAPSUŁY a następnie rozprasza w otaczającej przestrzeni. W formie najdrobniejszych cząsteczek, zwiecie je fotonami lub innymi atomami, zaczyna znów przemierzać GALAKTYKI, odradzając się w innej formie przyobleczonej w skórę jonizującą piękną zielenią. Tak już zawsze i na wieczność, się odradzamy i …. Dzień dobry. Data dodania komentarza: 29.10.2026, 10:42 Źródło komentarza: Na groby w futerku czy lekkiej kurtce? Prognozy na Wszystkich Świętych mogą zaskoczyć Autor komentarza: Marek Treść komentarza: Kolejne gamonie z prj z chipsów. A co dopiero będzie w Halloween, jak powyjeżdżają takie co raz w roku tylko zasiadają za kierownicą swojego dyliżansu. Data dodania komentarza: 29.10.2026, 09:45 Źródło komentarza: Trasa Kalisz–Pleszew sparaliżowana. Poważny wypadek i walka o życie poszkodowanego Autor komentarza: Robb Treść komentarza: W parku, łapia za sikanie i piwo. Data dodania komentarza: 29.10.2026, 08:30 Źródło komentarza: RADAR w centrum miasta? Przy tej ulicy będą mierzyć prędkość
Reklama
Reklama
Reklama