Reklama
wtorek, 8 września 2026 01:14
Reklama
Reklama
Reklama

Czterolatka dostała zawału, ale lekarz nie rozpoznał choroby. Sąd przyznał jej rekordowe odszkodowanie

Miała cztery lata i dostała zawału. Lekarz rodziny nie rozpoznał choroby, więc nie wdrożył odpowiedniego leczenia, a to skutkowało udarem i paraliżem. Minęły lata, a już dorosła kobieta nadal jest niesprawna, ale usatysfakcjonowana, bo wygrała batalię w sądzie. Odszkodowanie, jakie przyznano mieszkance powiatu ostrowskiego może być najwyższym w historii wypłaconym za błąd medyczny.
Czterolatka dostała zawału, ale lekarz nie rozpoznał choroby. Sąd przyznał jej rekordowe odszkodowanie

Zawał u małego dziecka to rzadkość. Jednak się zdarza i według sądu, który wyrok opierał o opinie wielu biegłych, lekarze nie wykonali odpowiednich badań. I mimo wielu wizyt w przychodni rodzinnej choroba nie została rozpoznana i nie wdrożono odpowiedniego leczenia.

Diagnozę - zawał mięśnia sercowego - postawili dopiero lekarze w szpitalu w Kaliszu. Konsekwencją zwlekania z odpowiednimi badaniami był udar, który doprowadził do paraliżu lewej strony ciała dziewczynki.

Dramat rozegrał się w 2006 roku, ale do dziś kobieta - bo poszkodowana to już pełnoletnia osoba - nie odzyskała sprawności. Stąd wieloletnia batalia przed sądem o odszkodowanie, które miało być zadośćuczynieniem za cierpienia i konieczność zmagania się do końca życia z powikłaniami po zaniedbaniu lekarza rodzinnego, który nie wykonał wszystkich możliwych badań.

W czasie procesu sąd powołał biegłych, w tym z zakresu kardiologii. Ich opinie okazały się znaczące i przesądziły o przyznaniu ostrowiance 350 tysięcy złotych odszkodowania za błąd w sztuce medycznej. - Ta sprawa tak naprawdę była nie tyle o zadośćuczynienie za błąd medyczny - choć prawnie tak zostało to ujęte - ile o zadośćuczynienie za utratę części dzieciństwa, życia nastoletniego. Z niedowładem było ono zdecydowanie inne, niż w przypadku jej rówieśników – skomentował po rozprawie kończącej wieloletnią batalię mecenas Damian Grzeszczyk, który reprezentował poszkodowaną.

Przychodnia oraz lekarz, który w niej pracował, a według sądu nie wykonał wszystkich badań niezbędnych w rozpoznaniu zawału u dziecka, muszą też pokryć koszty procesu w wysokości prawie 20 tysięcy złotych. Wyrok jest prawomocny.

AW, fot. pixabay


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Reklama
Reklama
Reklama

Temperatura: 14°C Miasto: Kalisz

Ciśnienie: 1019 hPa
Wiatr: 12 km/h

OSTATNIE KOMENTARZE
Autor komentarza: Gargamel Treść komentarza: Ale propaganda na f.k.Najwiecej z BY,może z Rosji?Najwięcej Ukraińców jest tych nowych emigrantów i na razie się nie zmienilo Data dodania komentarza: 7.09.2026, 17:08 Źródło komentarza: Skąd pochodzą i gdzie pracują? PRACA dla obcokrajowców Autor komentarza: Kla Treść komentarza: Więcej gości.Niech Krystian autokary wyśle po nich.Tak bezpiecznie w moim mieście że sąsiadki się ich boją bo to dziki narod Data dodania komentarza: 7.09.2026, 17:03 Źródło komentarza: Wandalizm pod kaliskim żłobkiem. Ktoś zrobił to pod osłoną nocy Autor komentarza: k2 Treść komentarza: Majkowska może stać się wielkomiejskim rozszerzeniem historycznego śródmieścia. Trwa tutaj albo zapowiada się sporo ważnych inwestycji, a wiele wartościowych działek ma nie najbiedniejszych właścicieli. Powinno powiązać się modernizację tej arterii z rewitalizacją Nowego Rynku, a to poprzez zagłębienie skrzyżowania AWP/Majkowska/3 Maja pod ziemię (w obecnym kształcie) i przykrycie go płytą tworzącą nowy plac dla pieszych i rowerów, integrujący Majkowską z Nowym Rynkiem. M2 płyty nie byłby tak drogi jak konstrukcja mostowa. To raczej konstrukcja kładek dla pieszych, trochę wzmocniona, żeby np. unieść zgromadzony tłum. Dźwigary płyty uniosłyby też atrapy pierzei wyrąbanych kiedyś dla AWP (można za nimi umieścić lekkie parterowe pawilony) To by opanowało chaos tego miejsca tworząc przestrzeń śródmiejską z wyprowadzoną stąd wielkomiejską arterią z Filharmonią ("fabryką kultury"), centrum przesiadkowym, centrum handlowym oraz indukowanymi przez takie rozwiązanie kolejnymi efektownymi inwestycjami przy Majkowskiej. Koszt czegoś takiego to chyba nie więcej niż dwa mosty, a można by dochrapać się unijnego dofinansowania. Data dodania komentarza: 7.09.2026, 16:15 Źródło komentarza: Kończą ważny etap prac przy Majkowskiej. To dopiero początek większych zmian Autor komentarza: M Treść komentarza: Centrum przesiadkowe szumna nazwa tylko na co mają się przesiąść korzystający -na rowery czy hulajnogi ? Data dodania komentarza: 7.09.2026, 15:33 Źródło komentarza: Kończą ważny etap prac przy Majkowskiej. To dopiero początek większych zmian
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama