Reklama
czwartek, 29 października 2026 14:08
Reklama
Reklama

Morsowali. Po hawajsku WIDEO

Morsowanie stało się bardzo popularne. Wzmacnia odporność, przez wielu nazywane jest nawet naturalną szczepionką przeciw infekcjom, daje dużą dawkę adrenaliny, a w grupie i sporo śmiechu. W niedzielę, w najmroźniejszy jak dotąd dzień tej zimy, towarzyszyliśmy Stowarzyszeniu Morsy Kalisz w ich zbiorowym hartowaniu ciała i ducha.
Kliknij aby odtworzyć

Szałe. Południe. -14 stopni Celsjusza. Ale atmosfera gorąca. W końcu to morsowanie w stylu hawajskim. Były palmy, kolorowe naszyjniki, spódniczki i oczywiście oryginalne nakrycia głowy.

– Ostatnio takie warunki mieliśmy w 2019 roku. Liczyliśmy na tę słynną „Bestię ze wschodu”, przyszła, jesteśmy przeszczęśliwi. Jest suche powietrze, nie ma wilgoci, dlatego po wyjściu z wody nie ma takiego odczucia zimna. Poza tym, jeśli mamy teraz -14 stopni na dworze, a woda ma w graniach zera, no to co, przyjemniej siedzieć w wodzie niż wychodzić na zewnątrz – mówi Jakub Kubisiak ze Stowarzyszenia Morsy Kalisz.

Najpierw trzeba było jednak przestrzeń do morsowania sobie przygotować i połamać pokrywę lodu. Woda pod nim miała temperaturę nieco powyżej zera stopni Celsjusza.

Jak zacząć?

Morsowanie przyciąga ostatnio wielu nowych śmiałków, którzy w ten sposób chcą wzmocnić organizm. Jakie wskazówki dla nich mają wytrawne morsy?

- Ja mogę powiedzieć jedną najważniejszą rzecz: jeżeli ktoś jest zdrowy, nie ma przeciwskazań od lekarza, żeby morsować, to może spróbować. Morsują u nas nawet i 6-letnie dzieci, morsują seniorzy. Jeśli czujecie, że to coś dla Was, to polecam, bo morsowanie bardzo dobrze działa na organizm.

Przed morsowaniem warto się rozgrzać. Grupa prowadzi wspólne ćwiczenia aerobowe, tak by pobudzić mięśnie i zwiększyć temperaturę ciała.

Ważne, by zanurzać się stopniowo. I tak samo dozować czas spędzony w wodzie. Im bardziej jesteśmy doświadczeni, tym w wodzie możemy przebywać dłużej.

Kto nie powinien morsować?

Najczęstsze przeciwwskazania do morsowania, to: zaawansowane nadciśnienie tętnicze, choroby serca, choroby naczyń obwodowych, żylaki. Nie stwierdzono żadnych innych przeciwwskazań zdrowotnych do korzystania z lodowatych kąpieli.

Wspomaga odchudzanie

Zalet morsowania jest mnóstwo. – To m.in. wzmocnienie odporności, pokonanie własnych barier, a panie, które z nami morsują, mówią, że bardzo dobrze działa na skórę – wskazuje Jakub Kubisiak.

Jak podaje portal wformie24, morsowanie to:

- Zwiększenie odporności organizmu.

- Zahartowanie ciała.

- Poprawa wydolności układu sercowo-naczyniowego.

- Poprawa krążenia, lepsze ukrwienie skóry.

- Szybsza regeneracja i odżywienie organizmu.

- Pomoc przy chorobach dermatologicznych i alergicznych.

Morsowanie spala również sporo kalorii. - Podczas morsowania dochodzi do zwężenia naczyń krwionośnych w naszym organizmie, co uruchamia procesy obronne i przyspiesza przemianę materii. Po wyjściu z lodowatej wody, naczynia ponownie się rozszerzają, a organizm, żeby zapobiec wychłodzeniu, musi uruchomić procesy grzewcze. To wszystko powoduje zwiększony metabolizm i szybsze spalanie kalorii. W sezonie morsowanie można zgubić nawet 5 kilogramów! – podają specjaliści z portalu wformie24

Nie chorują

Paweł zaczął morsować w ubiegłorocznym sezonie i odtąd nie może doczekać się dnia, w którym zanurza ciało w lodowatej wodzie. – Adrenalina, spontaniczność, wyciszenie. Wielu mówi o nas: nienormalni, szaleni, ale jest nas coraz więcej. To coś co uzależnia, ja morsuję sobota, niedziela i ja się nie mogę doczekaj potem tej soboty – mówi nam Paweł Michalak.

Morsują oczywiście także panie. - Morsuje już trzeci sezon i wszystkich do tego zachęcam. To jest tyle endorfin, które krążą po ciele, jest człowiek taki szczęśliwy, coś fantastycznego. Zero przeziębień, zero kataru, tylko chwalić – przekonuje Kasia Pawelec.

Współcześni lekarze porównują morsowanie do krioterapii stosowanej, np. w stwardnieniu rozsianym. Podczas zanurzenia w lodowatej wodzie dochodzi do skurczu powierzchniowych naczyń krwionośnych. Krew dociera głębiej i poprawia krążenie w narządach wewnętrznych i tkankach znajdujących się w naszym ciele.

Jak dołączyć?

Zbiornik w Szałem nie cieszy się dobrą opinią, jest zaniedbany, a latem jakość wody jest fatalna. Ale kaliskich morsów to nie odstrasza.

- Bardzo dużo osób dziwi się, że morsujemy tutaj, w Szałem, ale zimą nie ma takich bakterii, tych zanieczyszczeń jak latem, gdzie wszystko kwitnie. Dużo morsów z Kalisza jeździ do innych zbiorników, np. do Gołuchowa – mówi nam Piotr Pawlak, prezes Stowarzyszenia Morsy Kalisz.

Stowarzyszenie liczy około 50 członków. Jego prezes morsuje od 6 lat i cieszy się, że chętnych na zimną kąpiel przybywa.

- Morsowanie stało się bardzo modne, cieszymy się i zachęcamy właśnie do nas. A do żartów z morsowania podchodzimy na luzie – śmieje się Piotr.

Bo morsowanie nie jest dla ponuraków i narzekaczy. Po zanurzeniu się w lodowatej wodzie można szybko się takiego podejścia pozbyć.

Chcesz spróbować morsowania z kaliską ekipą? Grupa spotyka się na parkingu przy ul. Kaliskiej 80 w Szałem. Zbiórki 30 minut przed kąpielą. Każdy, kto chce do nich dołączyć przed morsowaniem musi wypełnić dokumenty, że robi to z własnej woli i że pozwala na to stan jego zdrowia.

Kąpiele są:

- wtorek 20.30

- sobota 16.00

- niedziela 11.00

Agnieszka Gierz, wformie24 fot. Stowarzyszenie Morsy Kalisz; wideo: Telewizja Kalisz


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Reklama

Temperatura: 11°C Miasto: Kalisz

Ciśnienie: 1029 hPa
Wiatr: 10 km/h

OSTATNIE KOMENTARZE
Autor komentarza: Ignac Treść komentarza: Taki kozak z tego młodzieniaszek! Wczoraj wracałem z Warszawy autostradą A2, na trasie królują właśnie busy i ich szaleni kierowcy. 140 km/h to dla nich za mało. Pędzą ponad 160 i migają światłami żeby im zjechać z drogi. Szaleńcy z busów to zagrożenie dla normalnie poruszający się pojazdów. Data dodania komentarza: 29.10.2026, 11:26 Źródło komentarza: Śmiertelny wypadek pod Kaliszem. Jedna osoba nie żyje 𝐀𝐊𝐓𝐔𝐀𝐋𝐈𝐙𝐀𝐂𝐉𝐀 Autor komentarza: Kosmita Treść komentarza: Tak, dzień się krótszy robi i zaczynają się wspominki o tych, co ich już nie ma. Znów tłumnie Ludziaki ruszą do miejsc spoczynku bliskich i zaczną rwać chwasty, szorować lastryka i granity, zagrabiać to, co jeszcze nie zakostkowane betoniakami. Naznoszą plastikowego kwiecia i innego, także naturalnego ropylstwa, żeby w zdobnym mauzoleum przeminięte członkowie rodziny se wypoczywali. Zapalą im jeszcze tyle świeczek bateryjkowych, że nocą wieczne spiochowisko będzie rozświetlone niczym wigilijny drapak. Ten jeden raz w roku tłumy będą szukać miejsc do parkowania swoich pierdzaków. Wjadą na wszystkie wolne trawniki, zablokują dojazdy do prywatnych posesji, rozjadą żywopłoty, byle się zatrzymać jak najbliżej bram do wiecznej spiochowni. Masz rację Szanowny Grabarzu, kiedyś się zastanawiałem, po co to wszystko, czemu to ma służyć, czy w ciągu 365-366 dni w roku nie można znaleźć chwili, żeby odwiedzić bliskich przeminiętych? Czy to ogólne wariactwo musi opanować wszystkich Ludziaków i to akurat w okolicy początku listopada? Wtedy mnie olśniło. Przecież Ludziaki przychodząc na ten świat, to od razu z każdą chwilą zmierzają do swojego zaprogramowanego końca. Fakt, czasami jakiś KIBOL lub inny podlec, brutalnie skróci ten zaprogramowany byt Ludziaka, ale to pomińmy. To zupełnie inaczej niż u nas, KOSMITÓW. Bo musicie wiedzieć, że my Kosmici nie mamy określonego czasu na to, żeby sobie wesoło żyć, śpiewać, balangować, chodzić chwiejnie, podróżować i odwiedzać te czy tamte planety lub galaktyki. No dobrze, ale ktoś może zapytać a co z PRZEKOSMITOWIENIEM wszechświatów, w Waszym przypadku PRZELUDZIOWANIEM Ziemi? Przyznam się, to balangowanie może się znudzić a najgorzej wtedy, gdy zaczyna się Kosmita zastanawiać nad sensem tego wszystkiego. Znaleźliśmy rozwiązanie i tego problemu, już dawno. Taki Kosmita wypełnia odpowiedni formularz, zdobywa stosowne pieczątki i zatwierdzenia a potem wsiada do KAPSUŁY PRZEMIENIENIA i już go nie ma. To znaczy jest, ale jego JESTESTWO zmienia się w wonną mgiełkę i powoli się wydostaje z KAPSUŁY a następnie rozprasza w otaczającej przestrzeni. W formie najdrobniejszych cząsteczek, zwiecie je fotonami lub innymi atomami, zaczyna znów przemierzać GALAKTYKI, odradzając się w innej formie przyobleczonej w skórę jonizującą piękną zielenią. Tak już zawsze i na wieczność, się odradzamy i …. Dzień dobry. Data dodania komentarza: 29.10.2026, 10:42 Źródło komentarza: Na groby w futerku czy lekkiej kurtce? Prognozy na Wszystkich Świętych mogą zaskoczyć Autor komentarza: Marek Treść komentarza: Kolejne gamonie z prj z chipsów. A co dopiero będzie w Halloween, jak powyjeżdżają takie co raz w roku tylko zasiadają za kierownicą swojego dyliżansu. Data dodania komentarza: 29.10.2026, 09:45 Źródło komentarza: Trasa Kalisz–Pleszew sparaliżowana. Poważny wypadek i walka o życie poszkodowanego Autor komentarza: Robb Treść komentarza: W parku, łapia za sikanie i piwo. Data dodania komentarza: 29.10.2026, 08:30 Źródło komentarza: RADAR w centrum miasta? Przy tej ulicy będą mierzyć prędkość
Reklama
Reklama
Reklama