Reklama
wtorek, 8 września 2026 01:59
Reklama
Reklama
Reklama

Perfidne oszustwo w gminie Blizanów. 80-latka straciła spore oszczędności

Ta metoda oszustwa jest już bardzo znana, ale niestety wciąż w niektórych przypadkach skuteczna. 80-letnia mieszkanka gminy Blizanów uwierzyła w zmyślona historię, że jej bliska osoba miała wypadek i konieczne jest przekazanie gotówki. W ten sposób straciła spore oszczędności.
Kliknij aby odtworzyć

Do zdarzenia doszło w ostatnich dniach na terenie gminy Blizanów w powiecie kaliskim.

- Do 80-letniej kobiety zadzwoniła kobieta podająca się za członka jej bliskiej rodziny. Dzwoniąca oświadczyła, że doszło do poważnego wypadku drogowego, podczas którego została ranna i potrzebuje pieniędzy na leczenie. Seniorka nie mając świadomości, że ma do czynienia z oszustami, postanowiła pomóc bliskiej osobie. Poszła do banku, a następnie wypłaconą gotówkę przekazała mężczyźnie, który pojawił się w jej domu – przekazuje nam asp. Anna Jaworska-Wojnicz, rzecznik prasowy kaliskiej policji.

Jak nieoficjalnie ustaliliśmy – 80-latka oddała oszustowi 27 tysięcy zł… Scenariusz tej historii jest bardzo podobny do eksperymentu społecznego, który Fundacja Reakcja przeprowadzała jesienią tego roku. Wideo znajduje się na dole artykułu.

Starsza, zagubiona i zdenerwowana kobieta w centrum miasta. W dłoniach trzyma dość grubą kopertę. Podchodzi do ciebie i pyta, czy  to ty masz odebrać od niej pieniądze?  Bo w ten sposób ma pomóc wnuczce. Co robisz? Jaka będzie Twoja REAKCJA?

Nasz eksperyment z jednej strony ma pokazać potencjalnym ofiarom oszustw, że działanie pod wpływem silnych emocji i pod presją czasu doprowadza do skrajnie absurdalnych zachowań.

Chcieliśmy również sprawdzić, ile w ludziach jest empatii, uważności na drugiego człowieka i właściwej reakcji. Czy poświęcisz czas starszej Pani, która opowiada Ci dziwną, ale skądś znaną historię? Przejdziesz obok niej obojętnie, tak jak przechodzi się często obok rozdających ulotki osób? Przecież to wygląda na oszustwo! Odważysz się zadzwonić na policję? Co doradzisz seniorce?

A przede wszystkim – poprzez niekonwencjonalną formę – zapobiegać tego typu oszustwom.

Metoda „na wnuczka” jest cały czas modyfikowana. Oszuści podają się np. za agenta CBŚ, prokuratora itp. Historie są różne, ale zawsze chodzi o pilne przekazanie pieniędzy.

Podejrzewasz próbę oszustwa na starszej osobie? Zareaguj. Dzwoń na 112

Seniorze! Może kiedyś Ty będziesz w takiej sytuacji. Przypomnij sobie wtedy ten eksperyment. Nie daj się oszukać!

AG, fot. pixabay


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Reklama
Reklama
Reklama

Temperatura: 14°C Miasto: Kalisz

Ciśnienie: 1018 hPa
Wiatr: 12 km/h

OSTATNIE KOMENTARZE
Autor komentarza: Pasażer Treść komentarza: No właśnie. Czy zadaniem centrum przesiadkowego nie powinno być rozwiezienie po całym mieście tych co zostawiają tam samochody? Problemów tym, że tam autobusów jest jak na lekarstwo, o nie we wszystkie kierunki można pojechać. Uważam, że nie można tego miejsca nazywać punktem przesiadkowym, bo nie spełnienia swojej podstawowej funkcji. Data dodania komentarza: 7.09.2026, 21:44 Źródło komentarza: Kończą ważny etap prac przy Majkowskiej. To dopiero początek większych zmian Autor komentarza: paf Treść komentarza: I najzdrowszy asfalt Data dodania komentarza: 7.09.2026, 21:27 Źródło komentarza: Kończą ważny etap prac przy Majkowskiej. To dopiero początek większych zmian Autor komentarza: Marcin Treść komentarza: Mówi się, ile oddano opakowań, a czy są dane, ile ich nie oddano i kto na tym zarobił 50 gr za sztukę? Nieraz widzę w śmietniku kaucyjne butelki, jak są niezgniecione, to czasem sobie wezmę i mam zniżkę w sklepie, ale widać kaucja wielu nie mobilizuje. A co z mieszkańcami małych miejscowości? Kiedyś w sklepie w podkaliskiej wsi sprzedano mi napój, ale pustej butelki po poprzednim nie przyjęto, musiałem rowerem wieźć obie. Automatu nie było, a nawet jak są, nie zawsze działają, a sprzedawcy kręcą nosem na przyjmowanie. Zresztą drukowanie tych kwitów przez automaty oznacza zużycie papieru, gdzie tu dbałość o środowisko? System byłby lepszy, gdyby butelki nadawały się do ponownego napełnienia, lecz skoro i tak trafiają do utylizacji, to mija się z celem, wrzucanie do kosza z plastikiem jest wystarczające. Kiedyś to wiele rzeczy można było naprawić, teraz to tylko takie pozory dbania o ekologię. Producenci po kilku latach nie mają nieraz części do swoich wyrobów, byle kupować nowe. Albo ile niespożytego jedzenia ludzie oddają w barach i restauracjach. Tu trzeba uświadamiać, że tak się nie robi. Data dodania komentarza: 7.09.2026, 21:14 Źródło komentarza: Miliard butelek! Jedni zarabiają, inni tracą na systemie kaucyjnym Autor komentarza: k2 Treść komentarza: To by usprawniło też ruch samochodowy w tym miejscu, bo nie trzeba byłoby dostosowywać cyklu świateł do potrzeb pieszych (chodziliby sobie swobodnie po placu). Data dodania komentarza: 7.09.2026, 20:33 Źródło komentarza: Kończą ważny etap prac przy Majkowskiej. To dopiero początek większych zmian
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama