Reklama
wtorek, 8 września 2026 02:00
Reklama
Reklama
Reklama

Pierwsze szczepienia przeciw COVID-19 w Polsce już pod koniec grudnia

Blisko 10 tysięcy dawek szczepionki przeciwko COVID-19 ma trafić do Polski 26 grudnia. Do końca roku rząd spodziewa się dostawy ok. 300 tys. dawek. Pierwsze szczepienia personelu medycznego z tzw. grupy 0 zostaną przeprowadzone w ponad 70 szpitalach węzłowych - zapewniają rządzący.
Pierwsze szczepienia przeciw COVID-19 w Polsce już pod koniec grudnia

Jedną z takich placówek – szpital MSWiA w Warszawie odwiedzili premier Mateusz Morawiecki i szef KPRM Michał Dworczyk. – Przed nami Święta Bożego Narodzenia. W drugim dniu Świąt przyjadą do Polski pierwsze szczepionki – poinformował premier Mateusz Morawiecki. Pierwsze szczepienia zostaną przeprowadzone w 73 szpitalach węzłowych, zarówno w dużych aglomeracjach, jak i mniejszych ośrodkach. – W 2021 r. musimy zwalczyć wirusa po to, żeby normalnie żyć. Tutaj, w szpitalu MSWiA w Warszawie już za kilka dni zostanie zaszczepiony pierwszy pacjent – dodał premier.

W grudniu w Polsce będzie 300 tys. szczepionek

W ramach pierwszej dostawy Polska otrzyma blisko 10 tys. dawek szczepionek przeciw COVID-19.  18 szpitali otrzyma od 150 do 900 dawek, inne, wytypowane do szczepienia w pierwszej turze szpitale – po 75 dawek. Pierwsza dostawa dotrze już do kraju 26 grudnia. – Do końca grudnia trafi do Polski jeszcze kolejne 300 tys. szczepionek, a potem do końca stycznia łącznie będziemy mieli 1,5 mln szczepionek - co pozwoli zaczepić do końca stycznia ok. 750 tys. pacjentów - informował podczas konferencji w szpitalu szef KPRM Michał Dworczyk.

Na "pierwszy ogień" pracownicy służby zdrowia

Jako pierwsze zostaną zaszczepione osoby z tzw. grupy „0”, wskazanej w Narodowym Programie Szczepień. To:

  • pracownicy szpitala węzłowego,
  • pracownicy pozostałych podmiotów wykonujących działalność leczniczą w tym stacji sanitarno-epidemiologicznych,
  • pracownicy domów pomocy społecznej i miejskich ośrodków pomocy społecznej,
  • pracownicy aptek, punktów aptecznych, punktów zaopatrzenia w wyroby medyczne, hurtowni farmaceutycznych, w tym firm transportujących leki,
  • osoby zatrudnione na uczelni medycznych i studenci kierunków medycznych,
  • osoby zatrudnione w izbach lekarskich, pielęgniarek i położnych, aptekarskich oraz diagnostów laboratoryjnych i fizjoterapeutów;

Ze szczepienia w pierwszej kolejności skorzysta personel niemedyczny – czyli  administracyjny i pomocniczy, który pracuje w tych placówkach. Zaszczepić będą się mogły także osoby zatrudnione w firmach współpracujących z tymi podmiotami, którzy przebywają w trybie ciągłym w danej placówce. – Szczepionka jest dobrowolna, ale gorąco zachęcamy do tego, żeby ona stała się tym prawdziwym przełomem dla zdrowia publicznego i zdrowia indywidualnego wszystkich ludzi oraz przełomem w życiu gospodarczym. Im szybciej zwalczymy wirusa, tym szybciej będziemy mogli powrócić do gospodarczej normalności – powiedział premier Mateusz Morawiecki.

Proces zgłoszeń medyków do 28 grudnia – przez formularz online

  1. Osoby z grupy „0”, które chcą zaszczepić się przeciwko COVID-19, zgłaszają się do swojego pracodawcy, przekazując jednocześnie wypełnione oświadczenie o zgodzie na przetwarzanie danych osobowych.
  2. Pracodawca wybiera szpital węzłowy i przekazuje zbiorcze zestawienie chętnych pracowników do danego szpitala.

    Ważne! Przy zgłoszeniu pracodawca może skorzystać z przeznaczonego do tego formularza online dostępnego pod adresem: https://szczepieniakadry.rcb.gov.pl/. Jeżeli dany podmiot przekazał już zgłoszenie poprzez gabinet.gov.pl, to nie musi ponownie go przesyłać za pośrednictwem formularza. 
     
  3. Szpital węzłowy ustala grafik i zaprasza na szczepienia – wystawia dla wskazanychpracowników e-skierowania i umawia z daną placówką datę szczepienia zgłoszonego personelu (dzień lub więcej dni tylko dla danej placówki).
  4. Osoba, która została zaproszona na szczepienie musi pojawić się w danej placówce, przejść kwalifikację i podpisać zgodę na szczepienie.
  5. Po przyjęciu pierwszej dawki szczepionki w tym samym szpitalu węzłowym należy umówić się na podanie drugiej dawki szczepionki.
  6. Jeżeli dana osoba nie może zaszczepić się w terminie zaproponowanym przez szpital węzłowy, należy zgłosić się do koordynatora szczepień i umówić na inny termin.
     

Do tej pory chęć zaszczepienia się wyraziło ok. 300 tys. osób z grupy "0". Termin przyjmowania zgłoszeń mija 28 grudnia. – Szczepionka jest coraz większym światełkiem w tunelu. Na świecie szczepienia mają miejsce od kilkunastu dni. Widać, że te szczepienia przebiegają w sposób prawidłowy. Różnego rodzaju skutki uboczne, których ludzie się obawiają, występują w bardzo niewielkim procencie – powiedział Mateusz Morawiecki.

RED, gov.pl, fot. pixabay


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Reklama
Reklama
Reklama

Temperatura: 14°C Miasto: Kalisz

Ciśnienie: 1018 hPa
Wiatr: 12 km/h

OSTATNIE KOMENTARZE
Autor komentarza: Pasażer Treść komentarza: No właśnie. Czy zadaniem centrum przesiadkowego nie powinno być rozwiezienie po całym mieście tych co zostawiają tam samochody? Problemów tym, że tam autobusów jest jak na lekarstwo, o nie we wszystkie kierunki można pojechać. Uważam, że nie można tego miejsca nazywać punktem przesiadkowym, bo nie spełnienia swojej podstawowej funkcji. Data dodania komentarza: 7.09.2026, 21:44 Źródło komentarza: Kończą ważny etap prac przy Majkowskiej. To dopiero początek większych zmian Autor komentarza: paf Treść komentarza: I najzdrowszy asfalt Data dodania komentarza: 7.09.2026, 21:27 Źródło komentarza: Kończą ważny etap prac przy Majkowskiej. To dopiero początek większych zmian Autor komentarza: Marcin Treść komentarza: Mówi się, ile oddano opakowań, a czy są dane, ile ich nie oddano i kto na tym zarobił 50 gr za sztukę? Nieraz widzę w śmietniku kaucyjne butelki, jak są niezgniecione, to czasem sobie wezmę i mam zniżkę w sklepie, ale widać kaucja wielu nie mobilizuje. A co z mieszkańcami małych miejscowości? Kiedyś w sklepie w podkaliskiej wsi sprzedano mi napój, ale pustej butelki po poprzednim nie przyjęto, musiałem rowerem wieźć obie. Automatu nie było, a nawet jak są, nie zawsze działają, a sprzedawcy kręcą nosem na przyjmowanie. Zresztą drukowanie tych kwitów przez automaty oznacza zużycie papieru, gdzie tu dbałość o środowisko? System byłby lepszy, gdyby butelki nadawały się do ponownego napełnienia, lecz skoro i tak trafiają do utylizacji, to mija się z celem, wrzucanie do kosza z plastikiem jest wystarczające. Kiedyś to wiele rzeczy można było naprawić, teraz to tylko takie pozory dbania o ekologię. Producenci po kilku latach nie mają nieraz części do swoich wyrobów, byle kupować nowe. Albo ile niespożytego jedzenia ludzie oddają w barach i restauracjach. Tu trzeba uświadamiać, że tak się nie robi. Data dodania komentarza: 7.09.2026, 21:14 Źródło komentarza: Miliard butelek! Jedni zarabiają, inni tracą na systemie kaucyjnym Autor komentarza: k2 Treść komentarza: To by usprawniło też ruch samochodowy w tym miejscu, bo nie trzeba byłoby dostosowywać cyklu świateł do potrzeb pieszych (chodziliby sobie swobodnie po placu). Data dodania komentarza: 7.09.2026, 20:33 Źródło komentarza: Kończą ważny etap prac przy Majkowskiej. To dopiero początek większych zmian
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama