Reklama
wtorek, 8 września 2026 02:10
Reklama
Reklama
Reklama

Rusza 47. Międzynarodowy Festiwal Pianistów Jazzowych – PROGRAM

Centrum Kultury i Sztuki w Kaliszu zaprasza na 47. edycję Międzynarodowego Festiwalu Pianistów Jazzowych. Znakomity program zaprezentują wyjątkowi Artyści. Festiwal odbędzie się w trybie online.
Rusza 47. Międzynarodowy Festiwal Pianistów Jazzowych – PROGRAM

Międzynarodowy Festiwal Pianistów Jazzowych zbliża się powoli do pięćdziesiątki. Do złotego jubileuszu pozostały nam już tylko trzy oczka. Tegoroczna, 47. edycja odbędzie się wyjątkowo w grudniu, na tydzień przed Świętami. Termin grudniowy w historii festiwalu nie jest czymś nadzwyczajnym, to powrót do pierwotnej tradycji, bowiem przez pierwsze 15 lat festiwale kaliskie organizowane były w grudniu, dopiero od 1990 roku zostały przesunięte na końcówkę listopada. Niezwykły będzie natomiast sam format, gdyż ze względu na pandemię wszystkie bez wyjątku koncerty odbywać się będą online, bez udziału publiczności. Wyjątkowo też wieczory będą nie trzy, a cztery, ale odsłon nie trzy lecz po dwie. Cztery wieczory, w sumie osiem setów.

Obsada prawie wyłącznie, z jednym wyjątkiem, krajowa, ale za to najsilniejsza z możliwych, bowiem na scenie Centrum Kultury i Sztuki pojawi się prawie cała czołówka naszego pianistycznego olimpu! Adam Makowicz, Leszek Możdżer, Dominik Wania, Andrzej Jagodziński (Marcin Wasilewski występował rok temu). Maestrię Makowicza i Wani podziwiać będziemy w ich recitalach solowych. Mistrz Możdżer wystąpi w duecie z gwiazdą włoskiej pianistyki Glorią Campaner (to jedyny w tym roku zagraniczny akcent).

Zamykający całość recital Adama Makowicza będzie zwieńczeniem obchodów 80. rocznicy urodzin wirtuoza fortepianu o międzynarodowej sławie. Dominik Wania zagra premierowy materiał z autorskiej płyty wydanej przez ECM. Trio Andrzeja Jagodzińskiego przedstawi nowy program, którego bohaterem nie jest Chopin, lecz Bach (zagadka: Kto był pierwszym w historii improwizującym muzykiem jazzowym – Chopin czy Bach?).

Zadebiutują na festiwalu: jeden z najciekawszych pianistów młodego pokolenia Grzegorz Tarwid (z zespołem Sundial) i Paulina Atmańska (z żeńskim kwintetem O.N.E., który ostatnio robi furorę), po długiej pauzie na deski CKiS powróci ze swoim triem Maciej Tubis.

Centrum Kultury i Sztuki będzie zamknięte dla publiczności. - Ale nie rezygnujemy z towarzyszących festiwalowi wystaw fotograficznych, które zawsze dopełniały jego artystyczny sens. Do obejrzenia online będziemy mieli aż dwie różne wystawy poświęcone Leopoldowi Tyrmandowi w stulecie urodzin guru polskiego jazzu – ekspozycję IPN pt. „Leopold Tyrmand. O stylu bycia w kontrze” oraz przygotowane przez Muzeum Jazzu „Tyrmand – kalendarium życia” - zapowiada organizator.

Na 47. edycji kaliskiego festiwalu muzycy grać będą do wirtualnego audytorium, zamilknie gwar tłumu przeciskającego się w wąskim foyer podczas przerwy w koncertach, nie będzie tym razem nocnych jamów w klubie Komoda i niekończących się rozmów do świtu. Aura festiwalu promieniować będzie w innej przestrzeni – online. Aura i magia najwspanialszej muzyki, jaką ma dziś do zaproponowania światu polski jazz.

Festiwla można oglądać tutaj

Źródło: CKiS, Paweł Brodowski


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Reklama
Reklama
Reklama

Temperatura: 14°C Miasto: Kalisz

Ciśnienie: 1018 hPa
Wiatr: 12 km/h

OSTATNIE KOMENTARZE
Autor komentarza: Pasażer Treść komentarza: No właśnie. Czy zadaniem centrum przesiadkowego nie powinno być rozwiezienie po całym mieście tych co zostawiają tam samochody? Problemów tym, że tam autobusów jest jak na lekarstwo, o nie we wszystkie kierunki można pojechać. Uważam, że nie można tego miejsca nazywać punktem przesiadkowym, bo nie spełnienia swojej podstawowej funkcji. Data dodania komentarza: 7.09.2026, 21:44 Źródło komentarza: Kończą ważny etap prac przy Majkowskiej. To dopiero początek większych zmian Autor komentarza: paf Treść komentarza: I najzdrowszy asfalt Data dodania komentarza: 7.09.2026, 21:27 Źródło komentarza: Kończą ważny etap prac przy Majkowskiej. To dopiero początek większych zmian Autor komentarza: Marcin Treść komentarza: Mówi się, ile oddano opakowań, a czy są dane, ile ich nie oddano i kto na tym zarobił 50 gr za sztukę? Nieraz widzę w śmietniku kaucyjne butelki, jak są niezgniecione, to czasem sobie wezmę i mam zniżkę w sklepie, ale widać kaucja wielu nie mobilizuje. A co z mieszkańcami małych miejscowości? Kiedyś w sklepie w podkaliskiej wsi sprzedano mi napój, ale pustej butelki po poprzednim nie przyjęto, musiałem rowerem wieźć obie. Automatu nie było, a nawet jak są, nie zawsze działają, a sprzedawcy kręcą nosem na przyjmowanie. Zresztą drukowanie tych kwitów przez automaty oznacza zużycie papieru, gdzie tu dbałość o środowisko? System byłby lepszy, gdyby butelki nadawały się do ponownego napełnienia, lecz skoro i tak trafiają do utylizacji, to mija się z celem, wrzucanie do kosza z plastikiem jest wystarczające. Kiedyś to wiele rzeczy można było naprawić, teraz to tylko takie pozory dbania o ekologię. Producenci po kilku latach nie mają nieraz części do swoich wyrobów, byle kupować nowe. Albo ile niespożytego jedzenia ludzie oddają w barach i restauracjach. Tu trzeba uświadamiać, że tak się nie robi. Data dodania komentarza: 7.09.2026, 21:14 Źródło komentarza: Miliard butelek! Jedni zarabiają, inni tracą na systemie kaucyjnym Autor komentarza: k2 Treść komentarza: To by usprawniło też ruch samochodowy w tym miejscu, bo nie trzeba byłoby dostosowywać cyklu świateł do potrzeb pieszych (chodziliby sobie swobodnie po placu). Data dodania komentarza: 7.09.2026, 20:33 Źródło komentarza: Kończą ważny etap prac przy Majkowskiej. To dopiero początek większych zmian
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama