Reklama
wtorek, 8 września 2026 02:18
Reklama
Reklama
Reklama

Rozpoczął się proces zwalniania łóżek covidowych. W Kaliszu oddział dla pacjentów z koronawirusem już zlikwidowany

14 grudnia rozpoczął się proces zwalniania łóżek dla pacjentów z COVID-19. Decyzja została podjęta przez wojewodę zgodnie z rekomendacjami Wielkopolskiego Oddziału Wojewódzkiego Narodowego Funduszu Zdrowia.
Rozpoczął się proces zwalniania łóżek covidowych. W Kaliszu oddział dla pacjentów z koronawirusem już zlikwidowany

Liczba łóżek w szpitalach prowadzących oddziały covidowe została zmniejszona o 520 (w tym 12 łóżek intensywnej terapii). - Dzięki temu oddziały te będą mogły wrócić do swojej pierwotnej roli i ponownie opiekować się pacjentami chorującymi na inne choroby niż COVID-19 – mówi Tomasz Stube z Biura Wojewody.

24 listopada wojewoda wielkopolski wydał pierwszą decyzję dotyczącą zmniejszenia liczby łóżek dla pacjentów z COVID-19 na II poziomie zabezpieczenia., a kolejne decyzje w tym zakresie zostały wydane w dniach: 30 listopada, 1, 10 i 11 grudnia i dotyczyły podmiotów:

·         Szpitala Powiatowego w Wyrzysku,

·         SPZOZ w Gostyniu,

·         Wielkopolskiego Centrum Pulmonologii i Torakochirurgii,

·         SPZOZ w Kępnie,

·         Szpitala Wojewódzkiego w Poznaniu,

·         Wojewódzkiego Szpitala Zespolonego w Kaliszu,

·         SPZOZ w Nowym Tomyślu,

·         SPZOZ w Kępnie,

·         SPZOZ w Obornikach,

·         SPZOZ w Krotoszynie,

·         SPZOZ w Szamotułach,

·         Szpitala Powiatowego we Wrześni,

·         Szpitala Powiatowego w Trzciance,

·         Szpitala Specjalistycznego w Pile,

·         Szpitala w Puszczykowie.

Kalisz cały proces przeszedł w miniony weekend, uwalniając ponad 30 łóżek. W poniedziałek przywrócony został oddział psychiatryczny przy ul. Toruńskiej, który w ostatnich tygodniach leczył tylko pacjentów z covidem WIĘCEJ.

Zgodnie z decyzją wojewody 31 grudnia w Wielkopolsce zwolnionych zostanie kolejnych 70 łóżek, w tym 9 intensywnej terapii (Nowy Tomyśl, Trzcianka, Puszczykowo). Tym samym do końca roku w 8 szpitalach II poziom zabezpieczenia zostanie zakończony.

Na 14 grudnia br. liczba łóżek w Wielkopolsce wynosiła 2796, z czego wolnych było 998. Szpitale dysponują 257 łóżkami respiratorowymi, z których wolnych jest 123.

MIK, fot. Szpital Kalisz


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Reklama
Reklama
Reklama

Temperatura: 14°C Miasto: Kalisz

Ciśnienie: 1018 hPa
Wiatr: 12 km/h

OSTATNIE KOMENTARZE
Autor komentarza: Pasażer Treść komentarza: No właśnie. Czy zadaniem centrum przesiadkowego nie powinno być rozwiezienie po całym mieście tych co zostawiają tam samochody? Problemów tym, że tam autobusów jest jak na lekarstwo, o nie we wszystkie kierunki można pojechać. Uważam, że nie można tego miejsca nazywać punktem przesiadkowym, bo nie spełnienia swojej podstawowej funkcji. Data dodania komentarza: 7.09.2026, 21:44 Źródło komentarza: Kończą ważny etap prac przy Majkowskiej. To dopiero początek większych zmian Autor komentarza: paf Treść komentarza: I najzdrowszy asfalt Data dodania komentarza: 7.09.2026, 21:27 Źródło komentarza: Kończą ważny etap prac przy Majkowskiej. To dopiero początek większych zmian Autor komentarza: Marcin Treść komentarza: Mówi się, ile oddano opakowań, a czy są dane, ile ich nie oddano i kto na tym zarobił 50 gr za sztukę? Nieraz widzę w śmietniku kaucyjne butelki, jak są niezgniecione, to czasem sobie wezmę i mam zniżkę w sklepie, ale widać kaucja wielu nie mobilizuje. A co z mieszkańcami małych miejscowości? Kiedyś w sklepie w podkaliskiej wsi sprzedano mi napój, ale pustej butelki po poprzednim nie przyjęto, musiałem rowerem wieźć obie. Automatu nie było, a nawet jak są, nie zawsze działają, a sprzedawcy kręcą nosem na przyjmowanie. Zresztą drukowanie tych kwitów przez automaty oznacza zużycie papieru, gdzie tu dbałość o środowisko? System byłby lepszy, gdyby butelki nadawały się do ponownego napełnienia, lecz skoro i tak trafiają do utylizacji, to mija się z celem, wrzucanie do kosza z plastikiem jest wystarczające. Kiedyś to wiele rzeczy można było naprawić, teraz to tylko takie pozory dbania o ekologię. Producenci po kilku latach nie mają nieraz części do swoich wyrobów, byle kupować nowe. Albo ile niespożytego jedzenia ludzie oddają w barach i restauracjach. Tu trzeba uświadamiać, że tak się nie robi. Data dodania komentarza: 7.09.2026, 21:14 Źródło komentarza: Miliard butelek! Jedni zarabiają, inni tracą na systemie kaucyjnym Autor komentarza: k2 Treść komentarza: To by usprawniło też ruch samochodowy w tym miejscu, bo nie trzeba byłoby dostosowywać cyklu świateł do potrzeb pieszych (chodziliby sobie swobodnie po placu). Data dodania komentarza: 7.09.2026, 20:33 Źródło komentarza: Kończą ważny etap prac przy Majkowskiej. To dopiero początek większych zmian
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama