Reklama
wtorek, 8 września 2026 02:17
Reklama
Reklama
Reklama

Sprawca brutalnego morderstwa skazany. Najpierw bił ofiarę, a później ją podpalił

Najpierw przez wiele godzin był bity, a później - jeszcze żywy - został podpalony. W tak dramatycznych okolicznościach zginął starszy mężczyzna, a sprawca brutalnego zabójstwa, do którego doszło w Jarocinie, usłyszał wyrok. Razem z nim jeszcze dwie inne osoby, które nie udzieliły katowanemu mężczyźnie pomocy. Jedną z nich jest kobieta, o którą kat i ofiara mieli się pokłócić.
Sprawca brutalnego morderstwa skazany. Najpierw bił ofiarę, a później ją podpalił

Proces toczył się przed kaliskim sądem. Oskarżony o brutalne morderstwo Damian J. twierdził, że on i zasiadająca razem z nim na ławie oskarżonych kobieta, byli parą. A zamordowany przez niego Witold podkochiwał się w Natalii M.

Dlatego 36-latek pobił starszego mężczyznę i... podpalił. - Mężczyzna, obecnie już skazany, przez wiele godzin bił 67- latka. Zadawał mu ciosy w głowę i całe ciało, siedząc na nim - dusił, a także bił drewnianym taboretem po głowie. Trwało to wiele godzin – opisuje zdarzenie Maciej Meler, rzecznik prasowy Prokuratury Okręgowej w Ostrowie Wielkopolskim. -  Dwukrotnie próbował podpalić pokrzywdzonego. Za pierwszym razem 67- latek się uwolnił. Ale potem sprawca wrzucił pokrzywdzonego do dziury w podłodze i polał substancją palną, i znowu podpalił. 67-latek zmarł w wyniku poniesionych obrażeń WIĘCEJ.

I za to okrucieństwo 36-latek został skazany na 25 lat pozbawienia wolności. Wyrok pół roku więzienia usłyszały też jeszcze dwie inne osoby biorące udział w libacji alkoholowej, w trakcie której doszło do zbrodni. Jest to kobieta, która miała być powodem scysji zakończonej morderstwem oraz jeszcze inny mężczyzna.

Zarzuty prokuratura postawiła także czwartej osobie, ale ta została uniewinniona.

AW, zdjęcia arch. 


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Reklama
Reklama
Reklama

Temperatura: 14°C Miasto: Kalisz

Ciśnienie: 1018 hPa
Wiatr: 12 km/h

OSTATNIE KOMENTARZE
Autor komentarza: Pasażer Treść komentarza: No właśnie. Czy zadaniem centrum przesiadkowego nie powinno być rozwiezienie po całym mieście tych co zostawiają tam samochody? Problemów tym, że tam autobusów jest jak na lekarstwo, o nie we wszystkie kierunki można pojechać. Uważam, że nie można tego miejsca nazywać punktem przesiadkowym, bo nie spełnienia swojej podstawowej funkcji. Data dodania komentarza: 7.09.2026, 21:44 Źródło komentarza: Kończą ważny etap prac przy Majkowskiej. To dopiero początek większych zmian Autor komentarza: paf Treść komentarza: I najzdrowszy asfalt Data dodania komentarza: 7.09.2026, 21:27 Źródło komentarza: Kończą ważny etap prac przy Majkowskiej. To dopiero początek większych zmian Autor komentarza: Marcin Treść komentarza: Mówi się, ile oddano opakowań, a czy są dane, ile ich nie oddano i kto na tym zarobił 50 gr za sztukę? Nieraz widzę w śmietniku kaucyjne butelki, jak są niezgniecione, to czasem sobie wezmę i mam zniżkę w sklepie, ale widać kaucja wielu nie mobilizuje. A co z mieszkańcami małych miejscowości? Kiedyś w sklepie w podkaliskiej wsi sprzedano mi napój, ale pustej butelki po poprzednim nie przyjęto, musiałem rowerem wieźć obie. Automatu nie było, a nawet jak są, nie zawsze działają, a sprzedawcy kręcą nosem na przyjmowanie. Zresztą drukowanie tych kwitów przez automaty oznacza zużycie papieru, gdzie tu dbałość o środowisko? System byłby lepszy, gdyby butelki nadawały się do ponownego napełnienia, lecz skoro i tak trafiają do utylizacji, to mija się z celem, wrzucanie do kosza z plastikiem jest wystarczające. Kiedyś to wiele rzeczy można było naprawić, teraz to tylko takie pozory dbania o ekologię. Producenci po kilku latach nie mają nieraz części do swoich wyrobów, byle kupować nowe. Albo ile niespożytego jedzenia ludzie oddają w barach i restauracjach. Tu trzeba uświadamiać, że tak się nie robi. Data dodania komentarza: 7.09.2026, 21:14 Źródło komentarza: Miliard butelek! Jedni zarabiają, inni tracą na systemie kaucyjnym Autor komentarza: k2 Treść komentarza: To by usprawniło też ruch samochodowy w tym miejscu, bo nie trzeba byłoby dostosowywać cyklu świateł do potrzeb pieszych (chodziliby sobie swobodnie po placu). Data dodania komentarza: 7.09.2026, 20:33 Źródło komentarza: Kończą ważny etap prac przy Majkowskiej. To dopiero początek większych zmian
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama