Reklama
wtorek, 8 września 2026 02:28
Reklama
Reklama
Reklama

Opał, kołdry, buty… 21 rodzin bez darczyńców

To już ostatnia prosta Szlachetnej Paczki. W tym trudnym roku potrzebujących jest więcej niż zwykle, a wolontariusze nie dali sobie taryfy ulgowej i z pomocą chcą dotrzeć do każdego, kto jej wymaga i na nią zasługuje. W Kaliszu zostało jeszcze 21 rodzin, dla których nikt (jak na razie) nie przygotowuje paczek. Może po przeczytaniu tego tekstu to Ty zmienisz na lepsze ich rzeczywistość?
Opał, kołdry, buty… 21 rodzin bez darczyńców

Oto jeden z opisów potrzebującej osoby:

Pani Marianna – 77 lat

Pani Marianna samodzielnie prowadzi gospodarstwo domowe. Do tej pory wiodła spokojne życie. Zajmowała się chorą matką, a po jej śmierci przejęła prowadzenie domu. Mieszkała wspólnie z bratem. Syn kobiety pracował za granicą. Jednak ten rok przyniósł pani Mariannie szereg nieszczęść. Najpierw zmarł brat a potem syn. W wyniku tego seniorka została zupełnie sama w domu. Obecnie pomaga jej siostra, przynosząc jedzenie. Wnuk pani Marianny z kolei przychodzi regularnie, by napalić babci w piecu. Jedynym źródłem utrzymania pani Marianny jest zasiłek stały z GOPS-u w wysokości 400 złotych. Po opłaceniu rachunków związanych z prowadzeniem domu, pozostaje jej zaledwie 5 zł na cały miesiąc. Gdyby nie pomoc siostry, nie stać by ją było na zakup nawet podstawowych produktów spożywczych.

3 kluczowe potrzeby: Opał, Ubrania, Żywność

Podobnych historii jest jeszcze 20, a czasu coraz mniej. W ten weekend paczki powinny trafić do potrzebujących.

Wśród głównych potrzeb znajdują się najczęściej: żywność, środki czystości, odzież i obuwie. - Darczyńcami są m.in. osoby prywatne, szkoły, przedszkola, firmy, grupy znajomych, studenci i stowarzyszenia, którzy postanowili zmienić życie rodzin, znajdujących się w trudnej sytuacji. Do 12 grudnia Darczyńcy będą mieli czas na przygotowanie paczek (zgodnie z potrzebami konkretnych rodzin), a w dniach 12-13 grudnia przywiozą je do magazynu Szlachetnej Paczki, skąd zostaną dostarczone przez wolontariuszy do konkretnych rodzin – przekazuje nam Krzysztof Dominikowski z kaliskiej ekipy Szlachetnej Paczki.

W Kaliszu od kilku miesięcy trwa 8. edycja Szlachetnej Paczki. W tym roku cała akcja odbywa się z zachowaniem wszelkich środków ostrożności ze względu na sytuację epidemiczną w kraju. Pomimo tego grupie 50 wolontariuszy udało się dotrzeć do 160 rodzin w potrzebie z Kalisza i okolic, z których do udziału w akcji zakwalifikowano 94. Od otwarcia Bazy Rodzin, w 3 tygodnie znalazło się aż 73 Darczyńców, którzy postanowili zorganizować pomoc dla potrzebujących rodzin.

Aby zorganizować pomoc dla potrzebujących rodzin należy wejść TUTAJ.

Po wyborze rodziny, skontaktuje się z Państwem wolontariusz opiekun rodziny, który dalej poinstruuje o tym jak powinno wyglądać przygotowanie paczek.

AG, Krzysztof Dominikowski


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Reklama
Reklama
Reklama

Temperatura: 14°C Miasto: Kalisz

Ciśnienie: 1018 hPa
Wiatr: 12 km/h

OSTATNIE KOMENTARZE
Autor komentarza: Pasażer Treść komentarza: No właśnie. Czy zadaniem centrum przesiadkowego nie powinno być rozwiezienie po całym mieście tych co zostawiają tam samochody? Problemów tym, że tam autobusów jest jak na lekarstwo, o nie we wszystkie kierunki można pojechać. Uważam, że nie można tego miejsca nazywać punktem przesiadkowym, bo nie spełnienia swojej podstawowej funkcji. Data dodania komentarza: 7.09.2026, 21:44 Źródło komentarza: Kończą ważny etap prac przy Majkowskiej. To dopiero początek większych zmian Autor komentarza: paf Treść komentarza: I najzdrowszy asfalt Data dodania komentarza: 7.09.2026, 21:27 Źródło komentarza: Kończą ważny etap prac przy Majkowskiej. To dopiero początek większych zmian Autor komentarza: Marcin Treść komentarza: Mówi się, ile oddano opakowań, a czy są dane, ile ich nie oddano i kto na tym zarobił 50 gr za sztukę? Nieraz widzę w śmietniku kaucyjne butelki, jak są niezgniecione, to czasem sobie wezmę i mam zniżkę w sklepie, ale widać kaucja wielu nie mobilizuje. A co z mieszkańcami małych miejscowości? Kiedyś w sklepie w podkaliskiej wsi sprzedano mi napój, ale pustej butelki po poprzednim nie przyjęto, musiałem rowerem wieźć obie. Automatu nie było, a nawet jak są, nie zawsze działają, a sprzedawcy kręcą nosem na przyjmowanie. Zresztą drukowanie tych kwitów przez automaty oznacza zużycie papieru, gdzie tu dbałość o środowisko? System byłby lepszy, gdyby butelki nadawały się do ponownego napełnienia, lecz skoro i tak trafiają do utylizacji, to mija się z celem, wrzucanie do kosza z plastikiem jest wystarczające. Kiedyś to wiele rzeczy można było naprawić, teraz to tylko takie pozory dbania o ekologię. Producenci po kilku latach nie mają nieraz części do swoich wyrobów, byle kupować nowe. Albo ile niespożytego jedzenia ludzie oddają w barach i restauracjach. Tu trzeba uświadamiać, że tak się nie robi. Data dodania komentarza: 7.09.2026, 21:14 Źródło komentarza: Miliard butelek! Jedni zarabiają, inni tracą na systemie kaucyjnym Autor komentarza: k2 Treść komentarza: To by usprawniło też ruch samochodowy w tym miejscu, bo nie trzeba byłoby dostosowywać cyklu świateł do potrzeb pieszych (chodziliby sobie swobodnie po placu). Data dodania komentarza: 7.09.2026, 20:33 Źródło komentarza: Kończą ważny etap prac przy Majkowskiej. To dopiero początek większych zmian
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama