Reklama
wtorek, 8 września 2026 02:29
Reklama
Reklama
Reklama

Mikołajkowy prezent od odzdrowieńców dla chorujących na covid. W sobotę zebrano prawie 30 litrów osocza

Prezent od ozdrowieńców. Osoby, które przechorowały Covid-19, w czasie mikołajkowej akcji poboru osocza oddały prawie 30 litrów płynu, który pomaga w leczeniu ciężkich przepadków choroby. Taki zapas starczy na kilka dni, więc wszyscy, którzy koronawirusa mają już za sobą są wyczekiwani w Regionalnym Centrum Krwiodawstwa i Krwiolecznictwa oraz wszystkich jego siedzibach. Podobnie wyczekiwani są krwiodawcy, bo wiadomo, że tego leku też nigdy za wiele.
Mikołajkowy prezent od odzdrowieńców dla chorujących na covid. W sobotę zebrano prawie 30 litrów osocza

Mikołajki z ozdrowieńcami dały – pozostając przy świątecznych nazwach - całą pakę osocza. Zgłosiło się prawie 50 osób, a 43 zostały zakwalifikowane jako dawcy. Każda z nich mogła oddać 650 mililitrów osocza, czyli łącznie prawie 30 litrów leku.  - Trzy osoby oddały osocze w Ostrowie, 5 w Ostrzeszowie, natomiast w Koninie i Krotoszynie po 10. Pozostałe u nas w centrum – podlicza  Małgorzata Tarnawska, dyrektor RCKiK w Kaliszu. - To już jest liczba osób naprawdę istotna. I te osoby pomogły podreperować nasze magazyny. Mamy zapasy na kilka dni. 

Obecnie każda ilość osocza rozchodzi się błyskawicznie. Najbardziej krytyczny był przełom października i listopada. Wtedy też liczba wykrywanych przypadków koronawirusa w Polsce była bardzo duża. I wyjątkowo dużo wielu pacjentów było hospitalizowanych i czekało na osocze ozdrowieńców z przeciwciałami, które łagodzą przebieg choroby.  – Było tak, że w nocy spływały zapotrzebowania, a kolejnego dnia rano my już to osocze wydawaliśmy, tak że wymagało to ze strony krwiodawstwa szybkiego działania, żeby to osocze po pobraniu od razu badać i dostarczać do chorych – podkreśla Małgorzata Tarnawska. - Teraz dzięki temu, że mamy zapas na dwa, trzy dni jest nam łatwiej gospodarować osoczem. Spokojniej. Kiedy zapotrzebowanie spływa możemy kontaktować się z lekarzami w szpitalach, by nasi lekarze mogli przedyskutować stan zdrowia pacjenta. Dzięki temu możemy dobrać osocze z odpowiednio wysokim mianem przeciwciał antySARS COV-2. Tak więc ta sytuacja jest bardziej znormalizowana.

W czasie poprzedniej akcji dedykowanej ozdrowieńcom, udało się pobrać 5 litrów osocza. Kolejna taka zapowiadana jest na 17 grudnia, ale aktualnie planowana jest jedynie w oddziale terenowym w Koninie.

Osocze można oddawać także od poniedziałku do piątku. Każdy ozdrowieniec nawet trzykrotnie.

AW, zdjęcie arch.


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Reklama
Reklama
Reklama

Temperatura: 14°C Miasto: Kalisz

Ciśnienie: 1018 hPa
Wiatr: 12 km/h

OSTATNIE KOMENTARZE
Autor komentarza: Pasażer Treść komentarza: No właśnie. Czy zadaniem centrum przesiadkowego nie powinno być rozwiezienie po całym mieście tych co zostawiają tam samochody? Problemów tym, że tam autobusów jest jak na lekarstwo, o nie we wszystkie kierunki można pojechać. Uważam, że nie można tego miejsca nazywać punktem przesiadkowym, bo nie spełnienia swojej podstawowej funkcji. Data dodania komentarza: 7.09.2026, 21:44 Źródło komentarza: Kończą ważny etap prac przy Majkowskiej. To dopiero początek większych zmian Autor komentarza: paf Treść komentarza: I najzdrowszy asfalt Data dodania komentarza: 7.09.2026, 21:27 Źródło komentarza: Kończą ważny etap prac przy Majkowskiej. To dopiero początek większych zmian Autor komentarza: Marcin Treść komentarza: Mówi się, ile oddano opakowań, a czy są dane, ile ich nie oddano i kto na tym zarobił 50 gr za sztukę? Nieraz widzę w śmietniku kaucyjne butelki, jak są niezgniecione, to czasem sobie wezmę i mam zniżkę w sklepie, ale widać kaucja wielu nie mobilizuje. A co z mieszkańcami małych miejscowości? Kiedyś w sklepie w podkaliskiej wsi sprzedano mi napój, ale pustej butelki po poprzednim nie przyjęto, musiałem rowerem wieźć obie. Automatu nie było, a nawet jak są, nie zawsze działają, a sprzedawcy kręcą nosem na przyjmowanie. Zresztą drukowanie tych kwitów przez automaty oznacza zużycie papieru, gdzie tu dbałość o środowisko? System byłby lepszy, gdyby butelki nadawały się do ponownego napełnienia, lecz skoro i tak trafiają do utylizacji, to mija się z celem, wrzucanie do kosza z plastikiem jest wystarczające. Kiedyś to wiele rzeczy można było naprawić, teraz to tylko takie pozory dbania o ekologię. Producenci po kilku latach nie mają nieraz części do swoich wyrobów, byle kupować nowe. Albo ile niespożytego jedzenia ludzie oddają w barach i restauracjach. Tu trzeba uświadamiać, że tak się nie robi. Data dodania komentarza: 7.09.2026, 21:14 Źródło komentarza: Miliard butelek! Jedni zarabiają, inni tracą na systemie kaucyjnym Autor komentarza: k2 Treść komentarza: To by usprawniło też ruch samochodowy w tym miejscu, bo nie trzeba byłoby dostosowywać cyklu świateł do potrzeb pieszych (chodziliby sobie swobodnie po placu). Data dodania komentarza: 7.09.2026, 20:33 Źródło komentarza: Kończą ważny etap prac przy Majkowskiej. To dopiero początek większych zmian
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama