Reklama
środa, 13 maja 2026 02:58
Reklama
Reklama
Reklama

Niezwykły obiad z gwiazdami ZDJĘCIA

Znanych aktorów, wokalistów, polityków i przedstawicieli show biznesu mieli okazję poznać osobiście podopieczni kaliskiego Domu Dziecka. W ramach imprezy charytatywnej zostali zaproszeni do Warszawy na wielki obiad z gwiazdami. Zwieńczeniem wycieczki była wizyta w Belwederze i spotkanie pierwszą damą RP Anną Komorowską.
Niezwykły obiad z gwiazdami ZDJĘCIA

Tej przygody dzieci nie zapomną do końca życia. Na zaproszenie restauratorki Vereny Jarczyńskiej, która co roku organizuje dla domów dziecka Noworoczne Obiad z Gwiazdami wzięły udział w jubileuszowej, 10 edycji tej imprezy.  – Do stolicy pojechało 30 naszych podopiecznych, a więc praktycznie wszyscy oprócz najmłodszych dzieci. W sumie w obiedzie uczestniczyło 300 dzieci z 10 domów dziecka z całej Polski – mówi portalowi faktykaliskie.pl Jolanta Nowińska, dyrektor Domu Dziecka w Kaliszu. – Poza obiadem w restauracji  Jeeff ‘s dzieciom zafundowano wiele innych atrakcji m.in. występy artystów z Cyrku Zalewski. Ale największym przeżyciem dla nas wszystkich była obecność sławnych aktorów, muzyków, sportowców i polityków.

Za takie zdjęcie z Dawidem Kwiatkowskim wiele nastolatek oddałoby wszystko

Świat polityki reprezentował m.in. Ryszard Kalisz, świat seriali: Teresa Lipowska, Bożena Dykiel, Grażyna Wolszczak i Tamara Arciuch z mężem Bartkiem Kasprzykowskim, świat mody - Jacek Ossoliński, świat mediów: Beata Tadla i Joanna Racewicz, a świat muzyki: Stan Borys, Anna Jurksztowicz, Michał Wiśniewski, Mandaryna i bożyszcze nastolatek  - Dawid Kwiatkowski. Dzieci spotkały się także z Adrianem Makarem, również wychowankiem domu dziecka, który został zwycięzcą telewizyjnego show TVN „Mam Talent”, wygrywając 300 tys. zł.

Adrian Makar jest dla tych dzieci przykładem, że dom dziecka nie przekreśla perspektyw na przyszłość. Za swój śpiew wygrał 300 tys. zł w programie "Mam Talent".

- Po obiedzie ugoszczono nas w Belwederze, gdzie spotkaliśmy się prezydentową Anną Komorowską. Był także tort i zwiedzanie pałacu przewodnikiem – mówi Jolanta Nowińska. – Wielka atrakcją okazała się również kontrola nas wszystkich przeprowadzona przy wejściu przez BOR.  Dzieci przekonały się na własnej skórze, że do Belwederu nie można wejść o tak sobie, jak do zwykłego domu.

Jedną z atrakcji była wizyta w Belwederze

Podopieczni kaliskiej placówki wrócili z Warszawy nie tylko pełni wrażeń, z autografami i pamiątkowymi zdjęciami, ale także z prezentami. I to nie byle jakimi. – Każde z dzieci otrzymało wielki wór, w którym znajdowała się m.in. deskorolka, plecak, odtwarzacz MP4, zegarek z radyjkiem, mini lampka do czytania i kosmetyki.  Wszystkie te atrakcje oraz prezenty przeszły ich najśmielsze oczekiwania – dodaje Jolanta Nowińska.

MIK, fot. Dom Dziecka w Kaliszu


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Reklama
Reklama
Reklama
zachmurzenie duże

Temperatura: 6°C Miasto: Kalisz

Ciśnienie: 1005 hPa
Wiatr: 24 km/h

OSTATNIE KOMENTARZE
Autor komentarza: MarcinTreść komentarza: Nareszcie, trzeba było tak od razu zbudować. Pamiętam tę atmosferę wśród Kaliszan, gdy zobaczyli na Szlaku Bursztynowym ścieżkę rowerową ze schodami na most. Bareja wiecznie żywy. Przypominam też sobie artykuł prasowy jakiegoś policjanta (nie pamiętam nazwiska, to było jeszcze dawniej), który dziwił się, że ludzie wolą jeździć rowerami Częstochowską (oczywiście jezdnią, bo ścieżek rowerowych wtedy tam nie było) zamiast nad Prosną (tu też nie było utwardzonych dróg). Twierdził, że wydawałoby się, iż piaszczyste ścieżki nie wymagają modernizacji, bo jazda nimi jest i tak przyjemniejsza niż ulicą. Czyli dla kierowców musi być piękny asfalt, a rowerzysta da sobie radę, może jeździć dziurawą polną dróżką wśród pokrzyw. Jemu rzekomo nie potrzeba specjalnej infrastruktury, nie zasługuje nawet na skrawek asfaltu. Nie dostrzegł, że to było jeszcze bardziej niebezpieczne niż jazda ulicą, bo jak zza krzaka wyskakiwał nagle z naprzeciwka inny rower, to mijały się o centymetry. Sporo czasu musiało upłynąć, zanim zmieniła się taka mentalność w postrzeganiu potrzeb rowerzystów. Sami też chyba za bardzo się nie cenili. Rowerzysta ma zsiadać, przeprowadzać rower, a kierowca przecież nie musi przepychać samochodu przez pasy.Data dodania komentarza: 12.05.2026, 18:10Źródło komentarza: Nowy most w Kaliszu. Za moment ruszy BUDOWAAutor komentarza: dziadekTreść komentarza: Niech przestaną żreć te fast foody, chipsy i pić colę ,to będą zdrowe....a nie...co drugie, to zapasiony tłuścioch.Data dodania komentarza: 12.05.2026, 17:19Źródło komentarza: Przebadają tysiące dzieci. Nadwaga i brak ruchu po lupą medykówAutor komentarza: IgnacTreść komentarza: Z tymi pieskami to przesada w głowie się nie mieści ile kup leży. Trza myśleć o mieszkańcach nie o pieskach.Data dodania komentarza: 12.05.2026, 15:14Źródło komentarza: Nowy most w Kaliszu. Za moment ruszy BUDOWAAutor komentarza: MieszkaniecTreść komentarza: Nie wiem czy to ktoś konsultował i czy rzeczywiście jest taka potrzeba ,ale idę o zakład że będzie jak z mostem dla rowerów w Koninie że raptem w ciągu dnia przejeżdża tak pięciu rowerzystów , a taki most będzie trzeba też konserwować, chyba że ma ktoś w tym dobry interesData dodania komentarza: 12.05.2026, 15:01Źródło komentarza: Nowy most w Kaliszu. Za moment ruszy BUDOWA
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama