Reklama
czwartek, 29 października 2026 15:35
Reklama
Reklama

Leczą się sami. Pacjenci z koronawirusem na ostatnią chwilę trafiają do szpitala

Zamiast w szpitalu osoby ze zdiagnozowanym koronawirusem, których stan zdrowia się pogarsza, leczą się sami. W ręce specjalistów trafiają dopiero gdy sytuacja jest już bardzo poważna – wynika z obserwacji prowadzonych przez szpital w Wolicy. A konsekwencje takiego postępowania mogą być poważne - od nieodwracalnych uszkodzeń organów po śmierć. Dlatego lekarze apelują, by nie bać się hospitalizacji. Tym bardziej, że w podkaliskiej placówce sytuacja jest wyjątkowo stabilna.
Leczą się sami. Pacjenci z koronawirusem na ostatnią chwilę trafiają do szpitala

W piątek (stan na godzinę 6.00 rano) zajętych było 36 łóżek. A w sumie przygotowanych jest 120 miejsc dla osób, które potrzebują pomocy z powodu zdiagnozowania u nich koronawirusa i powikłań, jakie niesie za sobą patogen. – Zauważamy, że chorzy nie chcą leczyć się w szpitalu, nawet kiedy choroba przebiega objawowo. Często okazuje się, że takie osoby zaopatrują się w tlen i w domu próbują zwalczyć  towarzyszące powikłania – zdradza Wioletta Przybylska, rzecznik prasowy szpitala w Wolicy. – Konsekwencje takiego postępowania mogą być poważne i rzutować na resztę życia. Niedotlenie organizmów może spowodować powikłania i brak możliwości powrotu do zdrowia i sprawności sprzed koronawirusa. Podane na czas leki, osocze i odpowiednio prowadzona tlenoterapia w wielu wypadkach niwelują te wszystkie powikłania.

Szpital w Wolicy został przemianowany na jednoimienny 17 października 2020 roku. W tym czasie placówka przyjęła 264 pacjentów, a wypisała w sumie 165 ozdrowieńców. Nad zdrowiem chorych czuwa łącznie 11 lekarzy i 60 pielęgniarek. Obecnie 2 lekarzy, 5 pielęgniarek i 1 rehabilitant także są zakażeni koronawirusem.

Dlatego najważniejsza jest ochrona personelu. Szpital cały czas potrzebuje kombinezonów, ochraniaczy na buty oraz specjalistycznych maseczek. Tych w ciągu doby wykorzystywanych jest ponad 100. 

AW, fot. arch.


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Reklama

Temperatura: 11°C Miasto: Kalisz

Ciśnienie: 1029 hPa
Wiatr: 8 km/h

OSTATNIE KOMENTARZE
Autor komentarza: Ignac Treść komentarza: Taki kozak z tego młodzieniaszek! Wczoraj wracałem z Warszawy autostradą A2, na trasie królują właśnie busy i ich szaleni kierowcy. 140 km/h to dla nich za mało. Pędzą ponad 160 i migają światłami żeby im zjechać z drogi. Szaleńcy z busów to zagrożenie dla normalnie poruszający się pojazdów. Data dodania komentarza: 29.10.2026, 11:26 Źródło komentarza: Śmiertelny wypadek pod Kaliszem. Jedna osoba nie żyje 𝐀𝐊𝐓𝐔𝐀𝐋𝐈𝐙𝐀𝐂𝐉𝐀 Autor komentarza: Kosmita Treść komentarza: Tak, dzień się krótszy robi i zaczynają się wspominki o tych, co ich już nie ma. Znów tłumnie Ludziaki ruszą do miejsc spoczynku bliskich i zaczną rwać chwasty, szorować lastryka i granity, zagrabiać to, co jeszcze nie zakostkowane betoniakami. Naznoszą plastikowego kwiecia i innego, także naturalnego ropylstwa, żeby w zdobnym mauzoleum przeminięte członkowie rodziny se wypoczywali. Zapalą im jeszcze tyle świeczek bateryjkowych, że nocą wieczne spiochowisko będzie rozświetlone niczym wigilijny drapak. Ten jeden raz w roku tłumy będą szukać miejsc do parkowania swoich pierdzaków. Wjadą na wszystkie wolne trawniki, zablokują dojazdy do prywatnych posesji, rozjadą żywopłoty, byle się zatrzymać jak najbliżej bram do wiecznej spiochowni. Masz rację Szanowny Grabarzu, kiedyś się zastanawiałem, po co to wszystko, czemu to ma służyć, czy w ciągu 365-366 dni w roku nie można znaleźć chwili, żeby odwiedzić bliskich przeminiętych? Czy to ogólne wariactwo musi opanować wszystkich Ludziaków i to akurat w okolicy początku listopada? Wtedy mnie olśniło. Przecież Ludziaki przychodząc na ten świat, to od razu z każdą chwilą zmierzają do swojego zaprogramowanego końca. Fakt, czasami jakiś KIBOL lub inny podlec, brutalnie skróci ten zaprogramowany byt Ludziaka, ale to pomińmy. To zupełnie inaczej niż u nas, KOSMITÓW. Bo musicie wiedzieć, że my Kosmici nie mamy określonego czasu na to, żeby sobie wesoło żyć, śpiewać, balangować, chodzić chwiejnie, podróżować i odwiedzać te czy tamte planety lub galaktyki. No dobrze, ale ktoś może zapytać a co z PRZEKOSMITOWIENIEM wszechświatów, w Waszym przypadku PRZELUDZIOWANIEM Ziemi? Przyznam się, to balangowanie może się znudzić a najgorzej wtedy, gdy zaczyna się Kosmita zastanawiać nad sensem tego wszystkiego. Znaleźliśmy rozwiązanie i tego problemu, już dawno. Taki Kosmita wypełnia odpowiedni formularz, zdobywa stosowne pieczątki i zatwierdzenia a potem wsiada do KAPSUŁY PRZEMIENIENIA i już go nie ma. To znaczy jest, ale jego JESTESTWO zmienia się w wonną mgiełkę i powoli się wydostaje z KAPSUŁY a następnie rozprasza w otaczającej przestrzeni. W formie najdrobniejszych cząsteczek, zwiecie je fotonami lub innymi atomami, zaczyna znów przemierzać GALAKTYKI, odradzając się w innej formie przyobleczonej w skórę jonizującą piękną zielenią. Tak już zawsze i na wieczność, się odradzamy i …. Dzień dobry. Data dodania komentarza: 29.10.2026, 10:42 Źródło komentarza: Na groby w futerku czy lekkiej kurtce? Prognozy na Wszystkich Świętych mogą zaskoczyć Autor komentarza: Marek Treść komentarza: Kolejne gamonie z prj z chipsów. A co dopiero będzie w Halloween, jak powyjeżdżają takie co raz w roku tylko zasiadają za kierownicą swojego dyliżansu. Data dodania komentarza: 29.10.2026, 09:45 Źródło komentarza: Trasa Kalisz–Pleszew sparaliżowana. Poważny wypadek i walka o życie poszkodowanego Autor komentarza: Robb Treść komentarza: W parku, łapia za sikanie i piwo. Data dodania komentarza: 29.10.2026, 08:30 Źródło komentarza: RADAR w centrum miasta? Przy tej ulicy będą mierzyć prędkość
Reklama
Reklama
Reklama