Reklama
wtorek, 8 września 2026 02:52
Reklama
Reklama
Reklama

Zespół Szkół Samochodowych liderem praktycznej nauki przedsiębiorczości

Jeszcze w tym miesiącu uczniowie kaliskiej "Samochodówki" będą mogli korzystać z innowacyjnego narzędzia do nauki przedsiębiorczości – Branżowych Symulacji Biznesowych. Dzięki wirtualnej platformie zyskają możliwość podejmowania realistycznych decyzji biznesowych podczas zarządzania wirtualną firmą, a lekcje przedsiębiorczości staną się bardziej praktyczne.
Zespół Szkół Samochodowych liderem praktycznej nauki przedsiębiorczości

Pozyskiwanie klientów i partnerów biznesowych, ustalanie cen, zakup urządzeń i materiałów, a nawet zatrudnianie pracowników - to zadania, z którymi zmierzą się uczniowie „Samochodówki” podczas lekcji przedsiębiorczości. Współzawodnicząc na wirtualnym rynku ze swoimi kolegami będą mogli przekonać się, jak konkurencyjność wpływa na prowadzenie działalności.

Wirtualny biznes – realne kompetencje

W wirtualnej rzeczywistości uczniowie wcielą się w rolę przedsiębiorców prowadzących firmę produkcyjną lub usługową. Atrakcyjna forma wizualna, dostępność platformy online oraz wykorzystanie mechanizmów grywalizacji mają za zadanie zaangażować młodzież w rozgrywkę toczącą się w doskonale odwzorowanych warunkach rynkowych. - Udział w wirtualnej rywalizacji poprzez Branżowe Symulacje Biznesowe będzie dla młodzieży pierwszym krokiem w kierunku własnej działalności gospodarczej – komentuje Tomasz Stępniak, dyrektor Zespołu Szkół Samochodowych w Kaliszu. „Jesteśmy przekonani, że wiedza i zdobyte umiejętności wpłyną pozytywnie na późniejsze decyzje zawodowe naszych uczniów – dodaje.

Nauczyciel jako mentor biznesu

Nim uczniowie rozpoczną swoją przygodę z wirtualnym biznesem, nauczyciele "Samochodówki" zdobywają nowe umiejętności podczas praktycznych warsztatów z ekspertami firmy REVAS. - Uwzględniając osiągnięty wynik finansowy, zadowolenie klientów i pracowników, rozwój firmy czy też jej zadłużenie, pedagog musi dokonać wieloaspektowej oceny biorąc pod uwagę wiele różnych czynników – wyjaśnia Wojciech Pitura z rzeszowskiej firmy REVAS. - Podczas szkolenia nauczyciele zostają wyposażeni nie tylko w wiedzę techniczną z zakresu obsługi narzędzia, lecz również wiedzę dotyczącą prawidłowej oceny działań i postępów uczniów. Każdy z nauczycieli, który ukończył szkolenie i zdał egzamin, otrzymał Certyfikat Trenera Branżowych Symulacji Biznesowych REVAS.

Wyjść naprzeciw oczekiwaniom rynku

Coraz więcej szkół dostrzega potrzebę praktycznego kształcenia z wykorzystaniem innowacyjnych narzędzi. - Rynek pracy jest coraz bardziej wymagający, a zadaniem szkoły jest wyposażenie młodego człowieka w wiedzę i umiejętności, które pozwolą mu stawić czoła licznym wyzwaniom życia zawodowego – dodaje Tomasz Stępniak dyrektor szkoły. - Stale podnosimy jakość kształcenia w naszej szkole, szukamy innowacyjnych rozwiązań edukacyjnych dzięki którym lekcje będą bardzie angażujące i praktyczne.

Wdrażając Branżowe Symulacje Biznesowe, kaliska "Samochodówka" dołączyła do elitarnego grona Innowatorów Branżowej Przedsiębiorczości.

RED, fot. ZSS


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Reklama
Reklama
Reklama

Temperatura: 13°C Miasto: Kalisz

Ciśnienie: 1018 hPa
Wiatr: 13 km/h

OSTATNIE KOMENTARZE
Autor komentarza: Pasażer Treść komentarza: No właśnie. Czy zadaniem centrum przesiadkowego nie powinno być rozwiezienie po całym mieście tych co zostawiają tam samochody? Problemów tym, że tam autobusów jest jak na lekarstwo, o nie we wszystkie kierunki można pojechać. Uważam, że nie można tego miejsca nazywać punktem przesiadkowym, bo nie spełnienia swojej podstawowej funkcji. Data dodania komentarza: 7.09.2026, 21:44 Źródło komentarza: Kończą ważny etap prac przy Majkowskiej. To dopiero początek większych zmian Autor komentarza: paf Treść komentarza: I najzdrowszy asfalt Data dodania komentarza: 7.09.2026, 21:27 Źródło komentarza: Kończą ważny etap prac przy Majkowskiej. To dopiero początek większych zmian Autor komentarza: Marcin Treść komentarza: Mówi się, ile oddano opakowań, a czy są dane, ile ich nie oddano i kto na tym zarobił 50 gr za sztukę? Nieraz widzę w śmietniku kaucyjne butelki, jak są niezgniecione, to czasem sobie wezmę i mam zniżkę w sklepie, ale widać kaucja wielu nie mobilizuje. A co z mieszkańcami małych miejscowości? Kiedyś w sklepie w podkaliskiej wsi sprzedano mi napój, ale pustej butelki po poprzednim nie przyjęto, musiałem rowerem wieźć obie. Automatu nie było, a nawet jak są, nie zawsze działają, a sprzedawcy kręcą nosem na przyjmowanie. Zresztą drukowanie tych kwitów przez automaty oznacza zużycie papieru, gdzie tu dbałość o środowisko? System byłby lepszy, gdyby butelki nadawały się do ponownego napełnienia, lecz skoro i tak trafiają do utylizacji, to mija się z celem, wrzucanie do kosza z plastikiem jest wystarczające. Kiedyś to wiele rzeczy można było naprawić, teraz to tylko takie pozory dbania o ekologię. Producenci po kilku latach nie mają nieraz części do swoich wyrobów, byle kupować nowe. Albo ile niespożytego jedzenia ludzie oddają w barach i restauracjach. Tu trzeba uświadamiać, że tak się nie robi. Data dodania komentarza: 7.09.2026, 21:14 Źródło komentarza: Miliard butelek! Jedni zarabiają, inni tracą na systemie kaucyjnym Autor komentarza: k2 Treść komentarza: To by usprawniło też ruch samochodowy w tym miejscu, bo nie trzeba byłoby dostosowywać cyklu świateł do potrzeb pieszych (chodziliby sobie swobodnie po placu). Data dodania komentarza: 7.09.2026, 20:33 Źródło komentarza: Kończą ważny etap prac przy Majkowskiej. To dopiero początek większych zmian
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama