Reklama
wtorek, 8 września 2026 02:53
Reklama
Reklama
Reklama

Autobusy z imionami. Ostrowskie elektryki ochrzczone

Mają nie tylko numery rejestracyjne i oznaczenia linii, ale też imiona. Nazwy ostrowskich autobusów elektrycznych wymyślili sami pasażerowie, którzy zgłosili ponad 170 propozycji, a z tych wybrano 10. Dokładnie tyle, ile ekologicznych pojazdów jest w mieście.
Autobusy z imionami. Ostrowskie elektryki ochrzczone

Imiona wybrano takie, które opisują charakter ekologicznych autobusów, a równocześnie są zabawne i z polotem. Konkurs cieszył się dużym zainteresowaniem. Wpłynęło 170 propozycji nadania imion elektrykom, a pomysły były od oryginalnych po swojskie. Komisja wybrała 20 najciekawszych i poddała je ocenie mieszkańców Ostrowa Wielkopolskiego, którzy w głosowaniu wybrali 10: Bateriusz, Pan Tograf, Solarek, Elektron, Prądzisław, Elektryczek, Cichobus, Antysmog, Bateryjka, Prądek.

Nazwy zostaną umieszczone na autobusy o numerach od 291 do 294 oraz od 300 do 305. A pomysłodawcy tych właśnie imion dostaną od MZK upominki.

Elektryczne autobusy w Ostrowie Wielkopolskim zasilane są prądem wytworzonym przez Miejski Zakład Ciepłowniczy. Pierwsze takie pojazdy na ulice Ostrowa Wielkopolskiego wyjechały zimą 2017 roku WIĘCEJ. W ubiegłym roku MZK kupił sześć kolejnych bezemisyjnych autobusów, które w mieście pojawiły się w tym roku. Kosztowały nieco ponad 16 milionów złotych.

AW, zdjęcie UM w Ostrowie Wielkopolskim


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Reklama
Reklama
Reklama

Temperatura: 13°C Miasto: Kalisz

Ciśnienie: 1018 hPa
Wiatr: 13 km/h

OSTATNIE KOMENTARZE
Autor komentarza: Pasażer Treść komentarza: No właśnie. Czy zadaniem centrum przesiadkowego nie powinno być rozwiezienie po całym mieście tych co zostawiają tam samochody? Problemów tym, że tam autobusów jest jak na lekarstwo, o nie we wszystkie kierunki można pojechać. Uważam, że nie można tego miejsca nazywać punktem przesiadkowym, bo nie spełnienia swojej podstawowej funkcji. Data dodania komentarza: 7.09.2026, 21:44 Źródło komentarza: Kończą ważny etap prac przy Majkowskiej. To dopiero początek większych zmian Autor komentarza: paf Treść komentarza: I najzdrowszy asfalt Data dodania komentarza: 7.09.2026, 21:27 Źródło komentarza: Kończą ważny etap prac przy Majkowskiej. To dopiero początek większych zmian Autor komentarza: Marcin Treść komentarza: Mówi się, ile oddano opakowań, a czy są dane, ile ich nie oddano i kto na tym zarobił 50 gr za sztukę? Nieraz widzę w śmietniku kaucyjne butelki, jak są niezgniecione, to czasem sobie wezmę i mam zniżkę w sklepie, ale widać kaucja wielu nie mobilizuje. A co z mieszkańcami małych miejscowości? Kiedyś w sklepie w podkaliskiej wsi sprzedano mi napój, ale pustej butelki po poprzednim nie przyjęto, musiałem rowerem wieźć obie. Automatu nie było, a nawet jak są, nie zawsze działają, a sprzedawcy kręcą nosem na przyjmowanie. Zresztą drukowanie tych kwitów przez automaty oznacza zużycie papieru, gdzie tu dbałość o środowisko? System byłby lepszy, gdyby butelki nadawały się do ponownego napełnienia, lecz skoro i tak trafiają do utylizacji, to mija się z celem, wrzucanie do kosza z plastikiem jest wystarczające. Kiedyś to wiele rzeczy można było naprawić, teraz to tylko takie pozory dbania o ekologię. Producenci po kilku latach nie mają nieraz części do swoich wyrobów, byle kupować nowe. Albo ile niespożytego jedzenia ludzie oddają w barach i restauracjach. Tu trzeba uświadamiać, że tak się nie robi. Data dodania komentarza: 7.09.2026, 21:14 Źródło komentarza: Miliard butelek! Jedni zarabiają, inni tracą na systemie kaucyjnym Autor komentarza: k2 Treść komentarza: To by usprawniło też ruch samochodowy w tym miejscu, bo nie trzeba byłoby dostosowywać cyklu świateł do potrzeb pieszych (chodziliby sobie swobodnie po placu). Data dodania komentarza: 7.09.2026, 20:33 Źródło komentarza: Kończą ważny etap prac przy Majkowskiej. To dopiero początek większych zmian
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama