Reklama
wtorek, 8 września 2026 02:58
Reklama
Reklama
Reklama

Papieros przed testem na koronawirusa odpada. Szpital w Wolicy przygotował przedwymazowy instruktarz

Pobieranie trwa kilkadziesiąt sekund i jest bezbolesne, ale mało przyjemne. Wielu z nas ma je już za sobą, innych z pewnością konieczność wykonania testu na obecność korna wirusa raczej nie ominie. Dlatego szpital w Wolicy, który zaczął testowanie mieszkańców miasta i powiatu – także komercyjnie – podpowiada, jak przygotować się do wizyty w punkcie pobrań.
Papieros przed testem na koronawirusa odpada. Szpital w Wolicy przygotował przedwymazowy instruktarz

Bez względu na to, czy robimy sobie test antygenowy czy test genetyczny materiał pobierany jest w ten sam sposób. Wymaz robiony jest specjalnym patyczkiem z gardła i nosa. – Muszę wejść przez nosek, dosyć głęboko, żebyśmy uzyskali właściwy materiał – wyjaśnia Renata Zdobych, pełnomocnik dyrektora ds. epidemiologii w szpitalu w Wolicy. – Jest to niebolesne, aczkolwiek nieprzyjemne doznanie, kiedy wkładam patyczek do gardła i nosa.

Dlatego większość osób, które mają robiony wymaz płacze – nie ukrywają osoby pobierające materiał do badań. Warto więc wiedzieć, jak przygotować się do takiego poboru, by nie było konieczności powtarzania czynności. I aby wynik wyszedł poprawnie. – Przede wszystkim przed badaniem nie czyścić nosa, ponieważ może to powodować pęknięcie naczyń krwionośnych. Kiedy na pobranym materiale jest krew my odrzucamy taki wymaz, bo on daje zły wynik – mówi Ewa Tomaszewska-Woźny, kierownik Zakładu Diagnostyki Laboratoryjnej w szpitalu w Wolicy.

I co ważne: kilka godzin przed pobraniem wymazu nie wolno palić, a na dwie godziny przed nie jeść i nie myć zębów.

Obecnie w szpitalu w Wolicy można wykonać dwa rodzaje testów: genowe (maksymalnie 40 na dobę) oraz testy antygenowe - tych jest nieograniczona liczba, więc obok pacjentów ze skierowaniem od lekarza można je wykonać komercyjnie. Koszt to 130 złotych. Wyniki znane są jeszcze tego samego dnia.

Wymazy pobierane są codziennie w punkcie pobrań przy szpitalu w Wolicy godzinach 10.00-11.00 w uruchomionym w szpitalu punkcie pobrań. Wcześniej trzeba się zapisać. Numery telefonów - testy komercyjne (62) 761 2505 lub badania na NFZ (62) 761 25 09.

AW, zdjęcie arch.


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Reklama
Reklama
Reklama

Temperatura: 13°C Miasto: Kalisz

Ciśnienie: 1018 hPa
Wiatr: 13 km/h

OSTATNIE KOMENTARZE
Autor komentarza: Pasażer Treść komentarza: No właśnie. Czy zadaniem centrum przesiadkowego nie powinno być rozwiezienie po całym mieście tych co zostawiają tam samochody? Problemów tym, że tam autobusów jest jak na lekarstwo, o nie we wszystkie kierunki można pojechać. Uważam, że nie można tego miejsca nazywać punktem przesiadkowym, bo nie spełnienia swojej podstawowej funkcji. Data dodania komentarza: 7.09.2026, 21:44 Źródło komentarza: Kończą ważny etap prac przy Majkowskiej. To dopiero początek większych zmian Autor komentarza: paf Treść komentarza: I najzdrowszy asfalt Data dodania komentarza: 7.09.2026, 21:27 Źródło komentarza: Kończą ważny etap prac przy Majkowskiej. To dopiero początek większych zmian Autor komentarza: Marcin Treść komentarza: Mówi się, ile oddano opakowań, a czy są dane, ile ich nie oddano i kto na tym zarobił 50 gr za sztukę? Nieraz widzę w śmietniku kaucyjne butelki, jak są niezgniecione, to czasem sobie wezmę i mam zniżkę w sklepie, ale widać kaucja wielu nie mobilizuje. A co z mieszkańcami małych miejscowości? Kiedyś w sklepie w podkaliskiej wsi sprzedano mi napój, ale pustej butelki po poprzednim nie przyjęto, musiałem rowerem wieźć obie. Automatu nie było, a nawet jak są, nie zawsze działają, a sprzedawcy kręcą nosem na przyjmowanie. Zresztą drukowanie tych kwitów przez automaty oznacza zużycie papieru, gdzie tu dbałość o środowisko? System byłby lepszy, gdyby butelki nadawały się do ponownego napełnienia, lecz skoro i tak trafiają do utylizacji, to mija się z celem, wrzucanie do kosza z plastikiem jest wystarczające. Kiedyś to wiele rzeczy można było naprawić, teraz to tylko takie pozory dbania o ekologię. Producenci po kilku latach nie mają nieraz części do swoich wyrobów, byle kupować nowe. Albo ile niespożytego jedzenia ludzie oddają w barach i restauracjach. Tu trzeba uświadamiać, że tak się nie robi. Data dodania komentarza: 7.09.2026, 21:14 Źródło komentarza: Miliard butelek! Jedni zarabiają, inni tracą na systemie kaucyjnym Autor komentarza: k2 Treść komentarza: To by usprawniło też ruch samochodowy w tym miejscu, bo nie trzeba byłoby dostosowywać cyklu świateł do potrzeb pieszych (chodziliby sobie swobodnie po placu). Data dodania komentarza: 7.09.2026, 20:33 Źródło komentarza: Kończą ważny etap prac przy Majkowskiej. To dopiero początek większych zmian
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama