Reklama
wtorek, 8 września 2026 02:59
Reklama
Reklama
Reklama

GIS wyjaśnia, skąd rozbieżności w danych dotyczących zakażeń koronawirusem. Od jutra nowy system raportowania

Około 22 tys. przypadków w skali kraju wynoszą rozbieżności w raportach Sanepidu i Ministerstwa Zdrowia dotyczących zakażeń koronawirusem – podał Główny Inspektor Sanitarny. Na konferencji 23 listopada pełniący obowiązki szefa inspekcji Krzysztof Saczka wyjaśnił, że różnice wynikają z „pewnych opóźnień oraz z ręcznego przygotowywania raportów”. Od wtorku obowiązywać będzie nowy model raportowania.
GIS wyjaśnia, skąd rozbieżności w danych dotyczących zakażeń koronawirusem. Od jutra nowy system raportowania

O rozbieżnościach poinformował tydzień temu Michał Rogalski, który od początku pandemii, na podstawie danych z powiatowych stacji sanitarno-epidemiologicznych, prowadzi statystyki związane z liczbą zakażeń koronawirusem.  „Różnica pomiędzy sumą potwierdzonych przypadków w woj. mazowieckim według danych MZ, a PSSE na dzień 15.11 wzrosła już do 14,2 tys." - napisał na Twitterze 16 listopada.

W poniedziałek na konferencji prasowej odniósł się do tego Krzysztof Saczka, p.o. Głównego Inspektora Sanitarnego. - W dniu dzisiejszym rozbieżności sięgają około 22 tysięcy w skali całego kraju, a na Mazowszu mamy poziom około 11 tysięcy – powiedział i wyjaśnił, że różnice wynikają „z pewnych opóźnień oraz sytuacji wynikającej z ręcznego przygotowania raportów”.  Jednocześnie podkreślił, że te dane nie przekładają się na sytuację epidemiologiczną, bo dotyczą długiego okresu i ich znaczenie w skali całego wyniku jest znikome, jednak pracownicy Państwowej Inspekcji Sanitarnej zostali zobligowani do ich szybkiego uzupełnienia.

Szef GIS zapowiedział, że aby uniknąć dalszych błędów, od wtorku wprowadzony zostanie nowy model raportowania, oparty na systemie informatycznym. Będzie polegał na tym, że laboratoria najpóźniej w ciągu 48 godzin będą musiały wprowadzić do systemu wyniki przeprowadzonych testów. – Aby uniknąć na przyszłość takich informacji, jutro lub pojutrze wprowadzamy specjalną witrynę, na której będziemy publikowali wszystkie wyniki, które się pojawiają w powiatach i województwach –dodał wiceminister zdrowia Waldemar Kraska. – Będziecie państwo mieli do nich dostęp nieograniczony. Myślę, że zdecydowanie to usprawni i przybliży nam wszystkim, aby dane były wiarygodne, aby nie było żadnych wątpliwości, że któreś dane przychodzą wcześniej lub później – dodał w rozmowie z dziennikarzami.

MIK, fot. Twitter/GIS


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Reklama
Reklama
Reklama

Temperatura: 13°C Miasto: Kalisz

Ciśnienie: 1018 hPa
Wiatr: 13 km/h

OSTATNIE KOMENTARZE
Autor komentarza: Pasażer Treść komentarza: No właśnie. Czy zadaniem centrum przesiadkowego nie powinno być rozwiezienie po całym mieście tych co zostawiają tam samochody? Problemów tym, że tam autobusów jest jak na lekarstwo, o nie we wszystkie kierunki można pojechać. Uważam, że nie można tego miejsca nazywać punktem przesiadkowym, bo nie spełnienia swojej podstawowej funkcji. Data dodania komentarza: 7.09.2026, 21:44 Źródło komentarza: Kończą ważny etap prac przy Majkowskiej. To dopiero początek większych zmian Autor komentarza: paf Treść komentarza: I najzdrowszy asfalt Data dodania komentarza: 7.09.2026, 21:27 Źródło komentarza: Kończą ważny etap prac przy Majkowskiej. To dopiero początek większych zmian Autor komentarza: Marcin Treść komentarza: Mówi się, ile oddano opakowań, a czy są dane, ile ich nie oddano i kto na tym zarobił 50 gr za sztukę? Nieraz widzę w śmietniku kaucyjne butelki, jak są niezgniecione, to czasem sobie wezmę i mam zniżkę w sklepie, ale widać kaucja wielu nie mobilizuje. A co z mieszkańcami małych miejscowości? Kiedyś w sklepie w podkaliskiej wsi sprzedano mi napój, ale pustej butelki po poprzednim nie przyjęto, musiałem rowerem wieźć obie. Automatu nie było, a nawet jak są, nie zawsze działają, a sprzedawcy kręcą nosem na przyjmowanie. Zresztą drukowanie tych kwitów przez automaty oznacza zużycie papieru, gdzie tu dbałość o środowisko? System byłby lepszy, gdyby butelki nadawały się do ponownego napełnienia, lecz skoro i tak trafiają do utylizacji, to mija się z celem, wrzucanie do kosza z plastikiem jest wystarczające. Kiedyś to wiele rzeczy można było naprawić, teraz to tylko takie pozory dbania o ekologię. Producenci po kilku latach nie mają nieraz części do swoich wyrobów, byle kupować nowe. Albo ile niespożytego jedzenia ludzie oddają w barach i restauracjach. Tu trzeba uświadamiać, że tak się nie robi. Data dodania komentarza: 7.09.2026, 21:14 Źródło komentarza: Miliard butelek! Jedni zarabiają, inni tracą na systemie kaucyjnym Autor komentarza: k2 Treść komentarza: To by usprawniło też ruch samochodowy w tym miejscu, bo nie trzeba byłoby dostosowywać cyklu świateł do potrzeb pieszych (chodziliby sobie swobodnie po placu). Data dodania komentarza: 7.09.2026, 20:33 Źródło komentarza: Kończą ważny etap prac przy Majkowskiej. To dopiero początek większych zmian
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama