Reklama
wtorek, 8 września 2026 03:05
Reklama
Reklama
Reklama

Pracownice spółki, w tym księgowa, wyprowadziły z firmy kilkaset tysięcy złotych

Łączy je wiek – obie mają 56 lat, była praca i zarzuty, jakie usłyszały. Kobiety oskarżone są o wyprowadzenie z jednej z kępińskich spółek prawie 400 tysięcy złotych. W ten sposób „dorabiały” sobie przez siedem lat. Znacznie więcej mogą spędzić w więzieniu.
Pracownice spółki, w tym księgowa, wyprowadziły z firmy kilkaset tysięcy złotych

Jedna z pań w spółce z terenu powiatu kępińskiego była prokurentem. Druga księgową. Według ustaleń prokuratury wspólnie wyprowadziły z firmy 400 tysięcy złotych. – Pierwsza z oskarżonych, za pomocą karty bankomatowej, wypłacała z rachunku bankowego spółki pieniądze, a druga, jako osoba upoważniona do księgowania i zaliczania transakcji oraz przelewania środków z rachunku bankowego, wprowadzała w błąd przedstawicieli tej spółki poprzez tworzenie niezgodnych z rzeczywistością zapisów księgowych i sporządzania fałszywych dokumentacji księgowych – opisuje działanie kobiet Maciej Meler, rzecznik prasowy Prokuratury Okręgowej w Ostrowie Wielkopolskim.

W ten sposób zarobkowały od 2008 do 2015 roku. Prokuratura obu paniom postawiła zarzuty, ale tylko jedna z nich przyznała się do wyprowadzenia pieniędzy z firmy, w której pracowała. Druga kwestionuje ustalenia śledczych. Jednak też stanie przed sądem, do którego właśnie trafił akt oskarżenia.

Kobiety odpowiadają z wolnej stopy. Grozi im nie tylko do 12 lat pozbawienia wolności, ale też naprawienie szkód. Na poczet przyszłej kary prokuratura zabezpieczyła nieruchomości obu kobiet.   

AW, fot. pixabay


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Reklama
Reklama
Reklama

Temperatura: 13°C Miasto: Kalisz

Ciśnienie: 1018 hPa
Wiatr: 13 km/h

OSTATNIE KOMENTARZE
Autor komentarza: Pasażer Treść komentarza: No właśnie. Czy zadaniem centrum przesiadkowego nie powinno być rozwiezienie po całym mieście tych co zostawiają tam samochody? Problemów tym, że tam autobusów jest jak na lekarstwo, o nie we wszystkie kierunki można pojechać. Uważam, że nie można tego miejsca nazywać punktem przesiadkowym, bo nie spełnienia swojej podstawowej funkcji. Data dodania komentarza: 7.09.2026, 21:44 Źródło komentarza: Kończą ważny etap prac przy Majkowskiej. To dopiero początek większych zmian Autor komentarza: paf Treść komentarza: I najzdrowszy asfalt Data dodania komentarza: 7.09.2026, 21:27 Źródło komentarza: Kończą ważny etap prac przy Majkowskiej. To dopiero początek większych zmian Autor komentarza: Marcin Treść komentarza: Mówi się, ile oddano opakowań, a czy są dane, ile ich nie oddano i kto na tym zarobił 50 gr za sztukę? Nieraz widzę w śmietniku kaucyjne butelki, jak są niezgniecione, to czasem sobie wezmę i mam zniżkę w sklepie, ale widać kaucja wielu nie mobilizuje. A co z mieszkańcami małych miejscowości? Kiedyś w sklepie w podkaliskiej wsi sprzedano mi napój, ale pustej butelki po poprzednim nie przyjęto, musiałem rowerem wieźć obie. Automatu nie było, a nawet jak są, nie zawsze działają, a sprzedawcy kręcą nosem na przyjmowanie. Zresztą drukowanie tych kwitów przez automaty oznacza zużycie papieru, gdzie tu dbałość o środowisko? System byłby lepszy, gdyby butelki nadawały się do ponownego napełnienia, lecz skoro i tak trafiają do utylizacji, to mija się z celem, wrzucanie do kosza z plastikiem jest wystarczające. Kiedyś to wiele rzeczy można było naprawić, teraz to tylko takie pozory dbania o ekologię. Producenci po kilku latach nie mają nieraz części do swoich wyrobów, byle kupować nowe. Albo ile niespożytego jedzenia ludzie oddają w barach i restauracjach. Tu trzeba uświadamiać, że tak się nie robi. Data dodania komentarza: 7.09.2026, 21:14 Źródło komentarza: Miliard butelek! Jedni zarabiają, inni tracą na systemie kaucyjnym Autor komentarza: k2 Treść komentarza: To by usprawniło też ruch samochodowy w tym miejscu, bo nie trzeba byłoby dostosowywać cyklu świateł do potrzeb pieszych (chodziliby sobie swobodnie po placu). Data dodania komentarza: 7.09.2026, 20:33 Źródło komentarza: Kończą ważny etap prac przy Majkowskiej. To dopiero początek większych zmian
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama