Reklama
wtorek, 8 września 2026 03:09
Reklama
Reklama
Reklama

Młoda kaliszanka wygrała konkurs w Chicago

Trzynastoletnia Hania Sadowska z Kalisza zwyciężyła w konkursie "Victoria warszawska 1920-2020". Tabliczki zaprojektowane przez młodą plastyczkę ozdobią … chicagowskie groby weteranów wojny polsko-bolszewickiej oraz inne miejsca pamięci związane z tym wydarzeniem. Konkurs na wykonanie oznaczeń zorganizował Przystanek Historia IPN Chicago, który działa pod patronatem Zrzeszenia Nauczycieli Polskich w Ameryce.
Młoda kaliszanka wygrała konkurs w Chicago

Swoje prace mogli zgłaszać uczniowie od 13 do 18 lat ze szkół polonijnych oraz polskich. . Uroczystość ogłoszenia wyników odbyła się w niedzielę 15 listopada i była transmitowana w mediach społecznościowych.

Relację z uroczystości wręczenia nagród można obejrzeć tutaj.

Prace napłynęły z całego świata. Kaliszanka pokonała prawie stu innych młodych plastyków.  – Wszyscy jednomyślnie uznaliśmy tę pracę za najlepszą. Strasznie spodobała nam się energia, która została przedstawiona. Podobało nam się, że praca nie jest symetryczna, że widać w niej dynamizm, pomysłowość – tłumaczył przewodniczący jury Marek Hapon. Podkreślał przy tym ponadczasowość projektu.

Zwyciężczyni relacji z gali nie oglądała. A kiedy rodzice przyszli poinformować córkę o wygranej, Hania w pierwszej chwili się zdenerwowała, bo... przerwali jej lekcję. – Początkowo nie dowierzałam, że to możliwe – wspomina Hania Sadowska. – Gdy sobie uświadomiłam, co się stało, byłam szczęśliwa.

Hanię do udziału w konkursie namówiła Urszula Papierska z biblioteki  szkolnej. Wie, że nastolatka swoje plastyczne umiejętności rozwija na zajęciach pod okiem Marzeny Powałowskiej-Baldach. – Długo nie mogłyśmy nic wymyślić, ale w końcu miałam olśnienie – przyznaje i nie ukrywa, że najdłużej męczyła się, rysując orła. – Obiecałem córce, że jej pomogę przy tej pracy, ostatecznie okazało się, że zobaczyłem projekt tylko przez chwilę, tuż przed wysłaniem na konkurs – zdradza Piotr Sadowski, który od wielu lat zajmuje się grafiką komputerową. – Jestem bardzo dumny z tego projektu, zwłaszcza pierwotnej wersji – podkreśla.

Kaliszanka często bierze udział w konkursach. Nie tylko plastycznych więc czasami zapomina, dokąd wysłała swoje prace. – Dlatego dopiero jak zadzwoniła do nas pani z Chicago z informacją, że Hania wygrała, zaczęliśmy sprawdzać, w czym wzięła udział – przyznaje mama laureatki, Sylwia Sadowska.

Zwyciężczyni konkursu, oprócz czeku na 300 dolarów, otrzymała tytuł Młodzieżowego Pasjonata Historii Polski, a także gry oraz książki historyczne.

AW, Daniel Aleksandrzak, organizator


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Reklama
Reklama
Reklama

Temperatura: 13°C Miasto: Kalisz

Ciśnienie: 1018 hPa
Wiatr: 13 km/h

OSTATNIE KOMENTARZE
Autor komentarza: Pasażer Treść komentarza: No właśnie. Czy zadaniem centrum przesiadkowego nie powinno być rozwiezienie po całym mieście tych co zostawiają tam samochody? Problemów tym, że tam autobusów jest jak na lekarstwo, o nie we wszystkie kierunki można pojechać. Uważam, że nie można tego miejsca nazywać punktem przesiadkowym, bo nie spełnienia swojej podstawowej funkcji. Data dodania komentarza: 7.09.2026, 21:44 Źródło komentarza: Kończą ważny etap prac przy Majkowskiej. To dopiero początek większych zmian Autor komentarza: paf Treść komentarza: I najzdrowszy asfalt Data dodania komentarza: 7.09.2026, 21:27 Źródło komentarza: Kończą ważny etap prac przy Majkowskiej. To dopiero początek większych zmian Autor komentarza: Marcin Treść komentarza: Mówi się, ile oddano opakowań, a czy są dane, ile ich nie oddano i kto na tym zarobił 50 gr za sztukę? Nieraz widzę w śmietniku kaucyjne butelki, jak są niezgniecione, to czasem sobie wezmę i mam zniżkę w sklepie, ale widać kaucja wielu nie mobilizuje. A co z mieszkańcami małych miejscowości? Kiedyś w sklepie w podkaliskiej wsi sprzedano mi napój, ale pustej butelki po poprzednim nie przyjęto, musiałem rowerem wieźć obie. Automatu nie było, a nawet jak są, nie zawsze działają, a sprzedawcy kręcą nosem na przyjmowanie. Zresztą drukowanie tych kwitów przez automaty oznacza zużycie papieru, gdzie tu dbałość o środowisko? System byłby lepszy, gdyby butelki nadawały się do ponownego napełnienia, lecz skoro i tak trafiają do utylizacji, to mija się z celem, wrzucanie do kosza z plastikiem jest wystarczające. Kiedyś to wiele rzeczy można było naprawić, teraz to tylko takie pozory dbania o ekologię. Producenci po kilku latach nie mają nieraz części do swoich wyrobów, byle kupować nowe. Albo ile niespożytego jedzenia ludzie oddają w barach i restauracjach. Tu trzeba uświadamiać, że tak się nie robi. Data dodania komentarza: 7.09.2026, 21:14 Źródło komentarza: Miliard butelek! Jedni zarabiają, inni tracą na systemie kaucyjnym Autor komentarza: k2 Treść komentarza: To by usprawniło też ruch samochodowy w tym miejscu, bo nie trzeba byłoby dostosowywać cyklu świateł do potrzeb pieszych (chodziliby sobie swobodnie po placu). Data dodania komentarza: 7.09.2026, 20:33 Źródło komentarza: Kończą ważny etap prac przy Majkowskiej. To dopiero początek większych zmian
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama