Reklama
wtorek, 8 września 2026 03:11
Reklama
Reklama
Reklama

Trwają intensywne poszukiwania zaginionego mężczyzny ZDJĘCIA

Kilkadziesiąt osób przeczesuje od rana lasy w powiecie ostrowskim w poszukiwaniu zaginionego mieszkańca Topoli Małej. 72-latek wyjechał z domu w sobotę 14 listopada i ślad po nim zaginął. Jego zdrowie i życie jest zagrożone.
Trwają intensywne poszukiwania zaginionego mężczyzny ZDJĘCIA

Poszukiwania na terenie Nadleśnictwa Antonin trwają od dwóch dni. Biorą w nich udział policjanci, strażacy, członkowie Stowarzyszenia Szukamy i Ratujemy oraz wolontariusze – każdego dnia kilkadziesiąt osób.

Ratownicy pracują nieustannie; w poniedziałek wrócili do bazy późnym wieczorem, po 8 godzinach działań, a dziś wznowili je o godz. 7.00. W lasach w okolicy Dębnicy pracę blisko 60 osób koordynuje Sztab Mobilnego Centrum Koordynacji Poszukiwań.

14 listopada około południa 72-letni mężczyzna wyjechał samochodem marki Citroen C1 (rocznik 2011) o numerach rejestracyjnych POS 87655. Samochód koloru czarnego/szarego (wizualizacja pod artykułem). - Samochód jak i osoba zaginiona może znajdować się w terenie leśnym lub w jego pobliżu. Prosimy zwrócić uwagę na pozostawione samochody przy lasach w okolicach Topoli Małej, Ostrowa Wielkopolskiego, Dębnicy, Huty. W przypadku zauważenia prosimy powiadomić policję pod numerem alarmowym 112. Zgłoszenia można również dokonać do ratownika dyżurnego Szukamy i Ratujemy - 731 112 113 – apeluje Stowarzyszenie Szukamy i Ratujemy.

MIK, fot. materiały Stowarzyszenia Szukamy i Ratujemy


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Reklama
Reklama
Reklama

Temperatura: 13°C Miasto: Kalisz

Ciśnienie: 1018 hPa
Wiatr: 13 km/h

OSTATNIE KOMENTARZE
Autor komentarza: Pasażer Treść komentarza: No właśnie. Czy zadaniem centrum przesiadkowego nie powinno być rozwiezienie po całym mieście tych co zostawiają tam samochody? Problemów tym, że tam autobusów jest jak na lekarstwo, o nie we wszystkie kierunki można pojechać. Uważam, że nie można tego miejsca nazywać punktem przesiadkowym, bo nie spełnienia swojej podstawowej funkcji. Data dodania komentarza: 7.09.2026, 21:44 Źródło komentarza: Kończą ważny etap prac przy Majkowskiej. To dopiero początek większych zmian Autor komentarza: paf Treść komentarza: I najzdrowszy asfalt Data dodania komentarza: 7.09.2026, 21:27 Źródło komentarza: Kończą ważny etap prac przy Majkowskiej. To dopiero początek większych zmian Autor komentarza: Marcin Treść komentarza: Mówi się, ile oddano opakowań, a czy są dane, ile ich nie oddano i kto na tym zarobił 50 gr za sztukę? Nieraz widzę w śmietniku kaucyjne butelki, jak są niezgniecione, to czasem sobie wezmę i mam zniżkę w sklepie, ale widać kaucja wielu nie mobilizuje. A co z mieszkańcami małych miejscowości? Kiedyś w sklepie w podkaliskiej wsi sprzedano mi napój, ale pustej butelki po poprzednim nie przyjęto, musiałem rowerem wieźć obie. Automatu nie było, a nawet jak są, nie zawsze działają, a sprzedawcy kręcą nosem na przyjmowanie. Zresztą drukowanie tych kwitów przez automaty oznacza zużycie papieru, gdzie tu dbałość o środowisko? System byłby lepszy, gdyby butelki nadawały się do ponownego napełnienia, lecz skoro i tak trafiają do utylizacji, to mija się z celem, wrzucanie do kosza z plastikiem jest wystarczające. Kiedyś to wiele rzeczy można było naprawić, teraz to tylko takie pozory dbania o ekologię. Producenci po kilku latach nie mają nieraz części do swoich wyrobów, byle kupować nowe. Albo ile niespożytego jedzenia ludzie oddają w barach i restauracjach. Tu trzeba uświadamiać, że tak się nie robi. Data dodania komentarza: 7.09.2026, 21:14 Źródło komentarza: Miliard butelek! Jedni zarabiają, inni tracą na systemie kaucyjnym Autor komentarza: k2 Treść komentarza: To by usprawniło też ruch samochodowy w tym miejscu, bo nie trzeba byłoby dostosowywać cyklu świateł do potrzeb pieszych (chodziliby sobie swobodnie po placu). Data dodania komentarza: 7.09.2026, 20:33 Źródło komentarza: Kończą ważny etap prac przy Majkowskiej. To dopiero początek większych zmian
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama