Reklama
wtorek, 8 września 2026 03:16
Reklama
Reklama
Reklama

400 mln zł wsparcia dla kultury. Również dla instytucji w Kaliszu

Od wiosny w mniejszej czy większej skali, ale cała branża kulturalna, muzyczna i eventowa jest sparaliżowana. Przynosi to artystom i instytucjom kultury ogromne straty. Spadki przychodów ma im zrekompensować rządowy Fundusz Wsparcia Kultury. Inicjatywa wzbudziła jednak wiele kontrowersji, bo rządowe wsparcie ma otrzymać wielu celebrytów. W niedzielę wczesnym popołudniem wicepremier Gliński poinformował o wstrzymaniu wypłat.
400 mln zł wsparcia dla kultury. Również dla instytucji w Kaliszu

Rząd przeznaczył 400 mln zł dla ponad 2 tysięcy podmiotów z całej Polski. Artysta, firma czy instytucja musiały udokumentować spadek obrotów w związku z odwoływaniem imprez i na podstawie tych danych rząd wypłaca rekompensaty. Kwoty są różne, od kilkunastu tysięcy złotych do kilku milionów.

Z kaliskich publicznych instytucji rządowe wsparcie otrzymała Filharmonia Kaliska: prawie 208 tys. zł. Teatr im. W. Bogusławskiego dostał 333 tys. zł. Wsparcie otrzymują też prywatne firmy i spółki związane z kulturą. Sieraszewski Dance – Studio z Kalisza rząd wspomógł kwotą ponad 32 tys. zł,  a Fabryka Tańca Różańscy 47 tys. zł, fundacja Ewy Iżykowskiej Arte Eva 40 tys. zł.

Rekompensaty dostają też artyści znani z pierwszych stron gazet i to wzbudziło sporo kontrowersji wśród internautów. Kamil Bednarek miał otrzymać 500 tys. zł, Beata Kozidrak 750 tysięcy zł, a spółka braci Golec prawie 1,9 mln zł.

AKTUALIZACJA

W niedzielę wczesnym popołudniem minister kultury Piotr Gliński na twitterze przekazał, że wypłaty z Funduszu Wsparcia Kultury zostaną wstrzymane. 

- Szanowni Państwo, zamiast projektu ustawy antycelebryckiej zdecydowaliśmy wstrzymać wypłaty FWK do czasu pilnego wyjaśnienia wszelkich wątpliwości. Instytucje i przedsiębiorcy kultury czekają na to wsparcie. Wkrótce stosowny komunikat" - napisał na Twitterze minister kultury Piotr Gliński. 

Lista beneficjentów zostanie ponownie zweryfikowana. 

- Jednocześnie Miniestertwo Kultury i Dziedzictwa Narodowego jeszcze raz wyjaśnia, że rekompensaty za straty spowodowane pandemicznym zamknięciem instytucji i działalności gospodarczej w kulturze obejmują do ok. 40/50 proc. udokumentowanych strat (pomniejszonych o wcześniej otrzymane wsparcie antycovidowe) w okresie od marca do grudnia 2020 r. Są to więc rekompensaty za prawie roczne zamrożenie działalności, których celem jest wsparcie ważnego sektora polskiej gospodarki w obliczu bankructwa - czytamy w komunikacie resortu. 

MS, fot. pixabay.com


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Reklama
Reklama
Reklama

Temperatura: 13°C Miasto: Kalisz

Ciśnienie: 1018 hPa
Wiatr: 13 km/h

OSTATNIE KOMENTARZE
Autor komentarza: Pasażer Treść komentarza: No właśnie. Czy zadaniem centrum przesiadkowego nie powinno być rozwiezienie po całym mieście tych co zostawiają tam samochody? Problemów tym, że tam autobusów jest jak na lekarstwo, o nie we wszystkie kierunki można pojechać. Uważam, że nie można tego miejsca nazywać punktem przesiadkowym, bo nie spełnienia swojej podstawowej funkcji. Data dodania komentarza: 7.09.2026, 21:44 Źródło komentarza: Kończą ważny etap prac przy Majkowskiej. To dopiero początek większych zmian Autor komentarza: paf Treść komentarza: I najzdrowszy asfalt Data dodania komentarza: 7.09.2026, 21:27 Źródło komentarza: Kończą ważny etap prac przy Majkowskiej. To dopiero początek większych zmian Autor komentarza: Marcin Treść komentarza: Mówi się, ile oddano opakowań, a czy są dane, ile ich nie oddano i kto na tym zarobił 50 gr za sztukę? Nieraz widzę w śmietniku kaucyjne butelki, jak są niezgniecione, to czasem sobie wezmę i mam zniżkę w sklepie, ale widać kaucja wielu nie mobilizuje. A co z mieszkańcami małych miejscowości? Kiedyś w sklepie w podkaliskiej wsi sprzedano mi napój, ale pustej butelki po poprzednim nie przyjęto, musiałem rowerem wieźć obie. Automatu nie było, a nawet jak są, nie zawsze działają, a sprzedawcy kręcą nosem na przyjmowanie. Zresztą drukowanie tych kwitów przez automaty oznacza zużycie papieru, gdzie tu dbałość o środowisko? System byłby lepszy, gdyby butelki nadawały się do ponownego napełnienia, lecz skoro i tak trafiają do utylizacji, to mija się z celem, wrzucanie do kosza z plastikiem jest wystarczające. Kiedyś to wiele rzeczy można było naprawić, teraz to tylko takie pozory dbania o ekologię. Producenci po kilku latach nie mają nieraz części do swoich wyrobów, byle kupować nowe. Albo ile niespożytego jedzenia ludzie oddają w barach i restauracjach. Tu trzeba uświadamiać, że tak się nie robi. Data dodania komentarza: 7.09.2026, 21:14 Źródło komentarza: Miliard butelek! Jedni zarabiają, inni tracą na systemie kaucyjnym Autor komentarza: k2 Treść komentarza: To by usprawniło też ruch samochodowy w tym miejscu, bo nie trzeba byłoby dostosowywać cyklu świateł do potrzeb pieszych (chodziliby sobie swobodnie po placu). Data dodania komentarza: 7.09.2026, 20:33 Źródło komentarza: Kończą ważny etap prac przy Majkowskiej. To dopiero początek większych zmian
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama