Reklama
środa, 13 maja 2026 02:36
Reklama
Reklama
Reklama

Co by było, gdyby Dante, Kafka, Sienkiewicz mieli swój profil w mediach społecznościowych? Wystawa prac Tomasza Brody

13 listopada br. o godz. 16.00 obok Biblioteki Głównej odbędzie się wernisaż wystawy plenerowej z ilustracjami Tomasza Brody. Gościem honorowym będzie autor prac.
Co by było, gdyby Dante, Kafka, Sienkiewicz mieli swój profil w mediach społecznościowych? Wystawa prac Tomasza Brody

Zastanawialiście się kiedyś, co by było, gdyby Dante miał profil na profilu społecznościowym? I nie tylko on ˗ także Boccaccio, Emily Dickinson, Agatha Christie, Franz Kafka czy Allen Ginsberg. No i nie zapominajmy o naszych noblistach ˗ Henryku Sienkiewiczu czy Wisławie Szymborskiej. Wyobraźmy sobie zatem, że najwybitniejsi z galerii najważniejszych postaci w historii literatury publikują wpisy, zwierzają się z problemów z weną i wyczekują porad od kolegów po fachu. Może od czasu do czasu licytowaliby się, czyja wielkość jest większa, no i pewnie też nie szczędziliby sobie złośliwości. Kto wie, może w tym gronie znalazłby się niejeden hejter (lub hejterka)?

Na Bookface pisarze mogą wszystko ˗ odsłaniać własne słabości, świntuszyć, prowokować. Dante zaprasza na ekstremalną jazdę po piekielnych kręgach, markiz de Sade proponuje ranking największych perwersji w historii literatury, Andersen użala się nad sobą, Dickens uprawia lewactwo przy aplauzie Slavoja Żiżka, a Dostojewski jęczy, że nie chce dłużej być takim ponurakiem. Są i pisarki ˗ Agatha Christie, która szuka sposobu na zbrodnię doskonałą, Dickinson na emigracji wewnętrznej, czy Patricia Highsmith, która w kilku zdaniach odsłania swoje mroczne tajemnice. Jest Proust fotografujący magdalenkę na ułamek sekundy przed zamoczeniem jej w lipowym naparze ˗ kto wie, czy nie w ten właśnie sposób zapisywałby swoje życie tu i teraz? Jest Dostojewski z nosem z siekiery, tej samej, którą Raskolnikow zamordował lichwiarkę. Jest diaboliczny Stephen King, któremu wyrosły wampirze pazury i Ginsberg w pozycji kwiatu lotosu. Conan Doyle trzymający swojego Sherlocka na czubku fajki, którą pyka, obmyślając kolejną fabułę. Karl May z „kowbojskim” kapeluszem z kiełbasy i kufla piwa. I symboliczny Knausgard, który staje przed czytelnikiem obnażony, jedynie przyrodzenie zasłaniając Moją walką. Czasem, kiedy temperatura sporu podniesie się do niebezpiecznej wysokości wkracza sam Bóg ze swoją książką ˗ Biblią, przypominając, że w tym słowie, które było na początku, naprawdę znajdziecie wszystko.

Tomasz Broda jest znakomitym rysownikiem, kaliszaninem, absolwentem I LO im. Adama Asnyka, na co dzień związanym z wrocławskim środowiskiem artystycznym i akademickim.  Tomasz Broda Bookface. Księga twarzy pisarzy, wyd. Format, Wrocław 2020 ˗ to najnowsza książka kaliszanina, którą już teraz (oczywiście po ponownym otwarciu bibliotek) odnaleźć można w księgozbiorze Miejskiej Biblioteki Publicznej. Specjalnie dla książnicy artysta przygotował wystawę ilustracji z albumuw formie plakatów. Oficjalnie zostanie otwarta 13 listopada o godz. 16.00 obok Biblioteki Głównej przy ul. Legionów 66. Obecny będzie także sam artysta. Ponadto biblioteka nagrała wywiad z Tomaszem Brodą, który będzie emitowany po wernisażu na profilach FB, YT oraz na www Miejskiej Biblioteki Publicznej. Wystarczy podejść do planszy tytułowej, zeskanować kod QR, by połączyć się z odpowiednią zakładką na stronie MBP.

MIK za MBP, fot. MBP


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Reklama
Reklama
Reklama
zachmurzenie umiarkowane

Temperatura: 6°C Miasto: Kalisz

Ciśnienie: 1006 hPa
Wiatr: 19 km/h

OSTATNIE KOMENTARZE
Autor komentarza: MarcinTreść komentarza: Nareszcie, trzeba było tak od razu zbudować. Pamiętam tę atmosferę wśród Kaliszan, gdy zobaczyli na Szlaku Bursztynowym ścieżkę rowerową ze schodami na most. Bareja wiecznie żywy. Przypominam też sobie artykuł prasowy jakiegoś policjanta (nie pamiętam nazwiska, to było jeszcze dawniej), który dziwił się, że ludzie wolą jeździć rowerami Częstochowską (oczywiście jezdnią, bo ścieżek rowerowych wtedy tam nie było) zamiast nad Prosną (tu też nie było utwardzonych dróg). Twierdził, że wydawałoby się, iż piaszczyste ścieżki nie wymagają modernizacji, bo jazda nimi jest i tak przyjemniejsza niż ulicą. Czyli dla kierowców musi być piękny asfalt, a rowerzysta da sobie radę, może jeździć dziurawą polną dróżką wśród pokrzyw. Jemu rzekomo nie potrzeba specjalnej infrastruktury, nie zasługuje nawet na skrawek asfaltu. Nie dostrzegł, że to było jeszcze bardziej niebezpieczne niż jazda ulicą, bo jak zza krzaka wyskakiwał nagle z naprzeciwka inny rower, to mijały się o centymetry. Sporo czasu musiało upłynąć, zanim zmieniła się taka mentalność w postrzeganiu potrzeb rowerzystów. Sami też chyba za bardzo się nie cenili. Rowerzysta ma zsiadać, przeprowadzać rower, a kierowca przecież nie musi przepychać samochodu przez pasy.Data dodania komentarza: 12.05.2026, 18:10Źródło komentarza: Nowy most w Kaliszu. Za moment ruszy BUDOWAAutor komentarza: dziadekTreść komentarza: Niech przestaną żreć te fast foody, chipsy i pić colę ,to będą zdrowe....a nie...co drugie, to zapasiony tłuścioch.Data dodania komentarza: 12.05.2026, 17:19Źródło komentarza: Przebadają tysiące dzieci. Nadwaga i brak ruchu po lupą medykówAutor komentarza: IgnacTreść komentarza: Z tymi pieskami to przesada w głowie się nie mieści ile kup leży. Trza myśleć o mieszkańcach nie o pieskach.Data dodania komentarza: 12.05.2026, 15:14Źródło komentarza: Nowy most w Kaliszu. Za moment ruszy BUDOWAAutor komentarza: MieszkaniecTreść komentarza: Nie wiem czy to ktoś konsultował i czy rzeczywiście jest taka potrzeba ,ale idę o zakład że będzie jak z mostem dla rowerów w Koninie że raptem w ciągu dnia przejeżdża tak pięciu rowerzystów , a taki most będzie trzeba też konserwować, chyba że ma ktoś w tym dobry interesData dodania komentarza: 12.05.2026, 15:01Źródło komentarza: Nowy most w Kaliszu. Za moment ruszy BUDOWA
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama