Reklama
wtorek, 8 września 2026 03:22
Reklama
Reklama
Reklama

Parking czy ogród - co stanie się z terenem przy nowej siedzibie władz Akademii Kaliskiej?

Ogród czy parking? W jaki sposób zostanie zaadaptowana przestrzeń za zabytkowym budynkiem dawnego Banku Gospodarstwa Krajowego przy placu Bogusławskiego, który niedawno przejęła Akademia Kaliska? Takie pytania pojawiły się w mediach społecznościowych. Remont obiektu zaczął się kilka tygodni temu od renowacji muru okalającego ten właśnie zieleniec.
Parking czy ogród - co stanie się z terenem przy nowej siedzibie władz Akademii Kaliskiej?

Kiedy prace ruszyły okazało się, że część muru jest skorodowana przez wilgoć i wieloletni brak remontu. Dlatego konieczne jest jego odgrzybienie, później uzupełnienie braków i odpowiednia konserwacja. -  Chcemy to zrobić porządnie, by inwestycja nie musiała być poprawiana przez kilka dekad  - deklaruje Andrzej Wojtyła, rektor Akademii Kaliskiej.

Równocześnie z rozpoczęciem prac przy murze pojawiły się informacje o planach likwidacji ogrodu znajdującego się na tyłach budynku, który w przyszłości będzie siedzibą władz Akademii Kaliskiej. Teren, na którym znajduje się spory trawnik oraz kilka drzew, miałby zmienić swoje przeznaczenie. - Niepokoi zapowiedź likwidacji ogrodu bankowego i zrobienie w tym miejscu parkingu. Takie pogłoski pojawiły się w przestrzeni publicznej – napisał na swoim profilu w na fb historyk Maciej Błachowicz.  - Kalisz potrzebuje zieleni, drzew, i wszyscy, którzy lubimy Kalisz, powinniśmy się pogodzić, że nie zawsze da się łatwo zaparkować. Kilka lat temu w ten sposób zniszczono zielony zakątek na tyłach teatru – przypomniał.

Faktycznie, kilka lat temu zlikwidowano tam niewielki klomb, a teren wyłożono kostką brukową. W 2010 roku, kiedy prace na skwerze się zakończyły, ówczesny wicedyrektor teatru Włodzimierz Mazurkiewicz zapewniał, że będzie to letnia scena, na której w okresie wakacyjnym będą odbywały się różnego rodzaju wydarzenia artystyczne, ułatwi też dojazd pojazdom przywożącym scenografie, a jako parking będzie służył jedynie autokarom, którymi na spektakle przyjeżdżają dzieci. I tylko parkingiem pozostał. Czy podobnie będzie z terenem za budynkiem wybudowanym w latach 1924 – 1926 według projekt prof. Mariana Lalewicza? - Ktoś chyba celowo rozpowszechnia kłamstwa o parkingu na dziedzińcu uczelni. To bzdura – dementuje te doniesienia Jakub Banasiak, rzecznik prasowy Akademii Kaliskiej. - Trwają prace projektowe. Na pewno jednak zostanie zachowany charakter tego miejsca – zapewnia.

Uczelnia, oprócz przetargu na remont muru, rozstrzygnęła też drugi na wykonie projektu adaptacji przestrzeni oraz wymianę okien. Zgodnie z wytycznymi konserwatora nowe mają być takie same, jak stare, więc firma, która wygrała jest w trakcie ich przygotowywania.

AW, fot. Google Street View


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Reklama
Reklama
Reklama

Temperatura: 13°C Miasto: Kalisz

Ciśnienie: 1018 hPa
Wiatr: 13 km/h

OSTATNIE KOMENTARZE
Autor komentarza: Pasażer Treść komentarza: No właśnie. Czy zadaniem centrum przesiadkowego nie powinno być rozwiezienie po całym mieście tych co zostawiają tam samochody? Problemów tym, że tam autobusów jest jak na lekarstwo, o nie we wszystkie kierunki można pojechać. Uważam, że nie można tego miejsca nazywać punktem przesiadkowym, bo nie spełnienia swojej podstawowej funkcji. Data dodania komentarza: 7.09.2026, 21:44 Źródło komentarza: Kończą ważny etap prac przy Majkowskiej. To dopiero początek większych zmian Autor komentarza: paf Treść komentarza: I najzdrowszy asfalt Data dodania komentarza: 7.09.2026, 21:27 Źródło komentarza: Kończą ważny etap prac przy Majkowskiej. To dopiero początek większych zmian Autor komentarza: Marcin Treść komentarza: Mówi się, ile oddano opakowań, a czy są dane, ile ich nie oddano i kto na tym zarobił 50 gr za sztukę? Nieraz widzę w śmietniku kaucyjne butelki, jak są niezgniecione, to czasem sobie wezmę i mam zniżkę w sklepie, ale widać kaucja wielu nie mobilizuje. A co z mieszkańcami małych miejscowości? Kiedyś w sklepie w podkaliskiej wsi sprzedano mi napój, ale pustej butelki po poprzednim nie przyjęto, musiałem rowerem wieźć obie. Automatu nie było, a nawet jak są, nie zawsze działają, a sprzedawcy kręcą nosem na przyjmowanie. Zresztą drukowanie tych kwitów przez automaty oznacza zużycie papieru, gdzie tu dbałość o środowisko? System byłby lepszy, gdyby butelki nadawały się do ponownego napełnienia, lecz skoro i tak trafiają do utylizacji, to mija się z celem, wrzucanie do kosza z plastikiem jest wystarczające. Kiedyś to wiele rzeczy można było naprawić, teraz to tylko takie pozory dbania o ekologię. Producenci po kilku latach nie mają nieraz części do swoich wyrobów, byle kupować nowe. Albo ile niespożytego jedzenia ludzie oddają w barach i restauracjach. Tu trzeba uświadamiać, że tak się nie robi. Data dodania komentarza: 7.09.2026, 21:14 Źródło komentarza: Miliard butelek! Jedni zarabiają, inni tracą na systemie kaucyjnym Autor komentarza: k2 Treść komentarza: To by usprawniło też ruch samochodowy w tym miejscu, bo nie trzeba byłoby dostosowywać cyklu świateł do potrzeb pieszych (chodziliby sobie swobodnie po placu). Data dodania komentarza: 7.09.2026, 20:33 Źródło komentarza: Kończą ważny etap prac przy Majkowskiej. To dopiero początek większych zmian
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama