Reklama
wtorek, 16 czerwca 2026 08:55
Reklama
Reklama
Reklama

Pijany kierowca uderzył w ciężarówkę i próbował odjechać. Zatrzymał go policjant po służbie

Ponad 2 promile alkoholu miał w organizmie kierowca, który w Jarocinie uderzył w samochód ciężarowy i próbował odjechać z miejsca kolizji. Świadkiem tego zdarzenia był policjant, który wracając do domu po pracy ujął mężczyzn i odebrał mu kluczyki.
Pijany kierowca uderzył w ciężarówkę i próbował odjechać. Zatrzymał go policjant po służbie

Do incydentu doszło 25 października br. kilka minut przed godziną 20:00. Wracający ze służby do domu policjant zatrzymał się na jednej ze stacji paliw. - Tam, stojąc przy dystrybutorze, zauważył odjeżdżający z parkingu samochód marki Audi. Kierowca po ujechaniu kilku metrów zatrzymał się – relacjonuje asp. Agnieszka Zaworska, oficer prasowy jarocińskiej policji. - Wówczas uwagę funkcjonariusza zwróciły uszkodzenia innego samochodu, przy którym chwilę wcześniej stało zaparkowane Audi. Gdy kierowca tego pojazdu zaczął sprawdzać uszkodzenia własnego samochodu, st. asp. Chmielewski uznał, że właściciel tego pojazdu będzie chciał odjechać z miejsca, nie informując o uszkodzeniach kierowcy ciężarowego DAF-a.

Gdy funkcjonariusz podszedł o mężczyzny zauważył, że ma on problem z utrzymaniem się na nogach i że czuć od niego woń alkoholu. Zatrzymał go i zabezpieczył kluczyki od pojazdu. - Pilnując ujętego kierowcę, poprosił jednego z klientów stacji o powiadomienie o zdarzeniu Policji. Sam też zadzwonił do patrolu jarocińskiej drogówki, który kilka minut później przejął mężczyznę od nieumundurowanego funkcjonariusza – mówi asp. Agnieszka Zaworska. -Przeprowadzone badanie potwierdziło, że mężczyzna spożył sporą ilość alkoholu. W jego organizmie stwierdzono ponad 2 promile alkoholu.

22-letni obywatel Ukrainy został przewieziony do komendy w Jarocinie. Gdy wytrzeźwiał usłyszał zarzut dotyczący kierowania pojazdem mechanicznym będąc w stanie nietrzeźwości. Za popełnione przestępstwo grożą mu 2 lata pozbawienia wolności. Kierowca Audi odpowie również za popełnione wykroczenie.

MIK, fot. arch.


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Reklama
Reklama
Reklama

Temperatura: 14°C Miasto: Kalisz

Ciśnienie: 1015 hPa
Wiatr: 25 km/h

OSTATNIE KOMENTARZE
Autor komentarza: efka Treść komentarza: OSTATNIO W MEDIACH PODANO ,ŻE --LEKARZ W WARSZAWIE LAT 29 , BEZ SPACJALIZACJI ---- BYŁ NA SORZE W SZPITALU---KOORDYNATOREM , A OPRÓCZ TEGO BYŁ RADNYM Z PO .MUSIAŁ ZŁOŻYĆ ZEZNANIE PODATKOWE --I WYSZŁO MU , ŻE W CIĄGU ROKU DOSTAŁ 1 MILION 600 TYS KASY ---- CZY WY SOBIE TO WYOBRAŻACIE ????--JAK TEZ SIĘ CIĘŻKO BIDUŚ NAPRACOWAŁ NA TYM SORZE , CO ???? I POTEM SZPITALE MAJĄ MIEĆ NA LECZENIE PACJENTÓW ---Z CZEGO ????ONI WSZYSTKO ROZKRADNĄ JEŚLI POLACY ICH ZA MOR.Ę NIE WEZMĄ . Data dodania komentarza: 15.06.2026, 17:49 Źródło komentarza: TO miała usłyszeć ciężko chora kobieta na kaliskim SOR-ze. "Prawa pacjenta nie zostały naruszone" Autor komentarza: Mistrzu Treść komentarza: Widzieliście tą dużą farmę fotowoltaiczną na terenie szpitala ??? ONA NIGDY NIE WYPRODUKOWAŁA NAWET JEDNEGO KILOWATA PRĄDU !!! ONA NAWET NIGDY NIE PRZESZŁA ŻADNEGO ODBIORU ! To są FAKTY ! Data dodania komentarza: 15.06.2026, 17:21 Źródło komentarza: Zwolnił ją dyscyplinarnie. Teraz szpital zapłaci ponad 50 tys. zł odszkodowania Autor komentarza: jaa Treść komentarza: No, pewnie nie wy, bo wcześniej się pozabijacie na tych hulajnogach. Wczoraj na jednej hulajnodze jechały....3 dziewczynki / może 10-11 lat/, przejechały przez pasy nie rozglądając się - nie było oznakowane przejście, że można przejechać na rowerze.Było to na Podmiejskiej,za rondem. Wyskoczyły jak z procy. Gdyby jechał jakiś samochód to 3 trupy na miejscu !!! Data dodania komentarza: 15.06.2026, 17:17 Źródło komentarza: TO rozsierdziło Kaliszankę. Apel czytelniczki w sprawie elektrycznych hulajnóg i rowerów Autor komentarza: jaa34 Treść komentarza: Jest 15 czerwca, artykuł jest z 25 kwietnia, długo jeszcze będzie wisiał na waszej pierwszej stronie. Może redaktorzy zajęliby się aktualizacją. Czy nic się nie wydarzyło w tym temacie przez te 50 dni ? Data dodania komentarza: 15.06.2026, 17:01 Źródło komentarza: Tak pracuje się w DINO. "Jesteśmy wykończone!"
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama