Reklama
wtorek, 8 września 2026 03:44
Reklama
Reklama
Reklama

„Drugiego lockdownu bez pomocy nie przetrwamy”. Kaliscy restauratorzy proszą o pomoc WIDEO

- Drugiego lockdownu nie przetrwamy – mówią nam przedstawiciele kaliskich restauratorów i właścicieli barów. Wielu z nich dopiero co zaczęło reperować zrujnowane przez wiosenną izolację budżety własnych firm, a tu ponowne zamknięcie lokali. W szczególnie trudnej sytuacji są restauratorzy z centrum miasta, bo ich sytuacja i bez epidemii nie była łatwa. Wczoraj z restauratorami spotkali się przedstawiciele naszej redakcji i Fundacji Reakcja.
„Drugiego lockdownu bez pomocy nie przetrwamy”. Kaliscy restauratorzy proszą o pomoc WIDEO

- To był ogromny stres i strach o sytuację finansową naszych firm, o naszych pracowników i o zdrowie – wspominają wiosenny lockdown kaliscy restauratorzy.  Straty spowodowane zamknięciem lokali w marcu i kwietniu odrabiają do dzisiaj, a były one nieporównywalnie większe niż pomoc rządowa.

Latem sytuacja zaczęła się poprawiać. Ogólny nastrój społeczny sprawił, że klienci zaczęli wracać. Terminarze restauracji zapełniały się na jesień imprezami rodzinnymi, weselami, przeniesionymi komuniami. Oczywiście wszystkie miałyby się odbywać w reżimie sanitarnym i z okrojoną listą gości, ale lepiej tak niż wcale.  Restauratorzy liczyli na dobrą passę jesienią i zimą, bo to żniwa w tej branży. Andrzejki, halloween, spotkania opłatkowe, w końcu Sylwester. Niestety, decyzją rządu od poprzedniej soboty wszystkie lokale gastronomiczne ponownie są zamknięte, mogą jedynie serwować dania na wynos.  Nie wiadomo jak długo ta sytuacja potrwa, ale każdy dzień to dla tych firm realne straty, a niestety codzienne raporty o zakażeniach koronawirusem nie dają  nadziei na szybki i pozytywny przełom w tej sprawie.

 
Sytuacja kaliskich restauratorów...

- Drugiego lockdownu nie przetrwamy – mówią nam przedstawiciele kaliskich restauratorów i właścicieli barów. Wielu z nich dopiero co zaczęło reperować zrujnowane przez wiosenną izolację budżety własnych firm, a tu ponowne zamknięcie lokali. W szczególnie trudnej sytuacji są restauratorzy z centrum miasta, bo ich sytuacja i bez epidemii nie była łatwa. Wspierajmy ich, kupujmy dania na wynos @ZamawiamyiWspieramy Wkrótce na @faktykaliskie.pl utworzymy specjalny dział "Zamawiamy i Wspieramy" z darmową reklamą restauratorów z Śródmieścia

Opublikowany przez Fundacja Reakcja Środa, 28 października 2020

 

Wczoraj rozmawialiśmy o sytuacji w tej branży z przedstawicielami kaliskich restauratorów.  W ich ocenie jeśli nie dostaną oni odpowiedniego wsparcia część z nich będzie musiała na stałe zamknąć biznes. To oznacza wzrost bezrobocia i stratę dla całego miasta, bo restauracje i bary w Śródmieściu są elementem, które ożywiają tę część Kalisza, przyciągają tam mieszkańców.

Restauratorzy oczekują większego wsparcia ze strony rządu, ale i samorządu. Padały pomysły o obniżce lub zawieszeniu czynszu w lokalach MZBM, wsparciu ze strony miasta w negocjacji stawek czynszu, jeśli lokal wynajmowany jest od prywatnego właściciela czy wykupie bonów na jedzenie na wynos dla mieszkańców Kalisza.

Przedsiębiorcy zapowiadają, że w tej sprawie chcą się spotkać z władzami miasta. Prezydent Kinastowski zadeklarował nam wczoraj, że spotka się z nimi i przedyskutuje realne i szybkie formy wsparcia.  Ze strony Fundacji Reakcja i portalu faktykaliskie.pl zaoferowaliśmy pomoc w promocji restauratorów w Śródmieściu. Na naszym portalu tworzymy zakładkę „Zamawiamy i Wspieramy”, w której będziemy publikować bezpłatnie banery reklamowe i informacje o ofercie i menu „na wynos” restauracji, pubów i barów z centrum miasta, będziemy zachęcać naszych czytelników i widzów Telewizji Kalisz do wspierania przedsiębiorców poprzez zamawianie posiłków właśnie u nich. Jeśli oni nie przetrwają tych najtrudniejszych tygodni, to nawet jak epidemia już minie, Śródmieście będzie świecić pustkami.

Każdy restaurator, który prowadzi swój lokal w centrum miasta może wysłać do nas swój baner reklamowy o rozmiarach 700 x 200 pikseli, z krótkim opisem swojej oferty, a my za darmo opublikujemy go na naszym portalu. Kontakt: [email protected] . Na facebooku wszystkie informacje o tej akcji oznaczamy #ZamawiamyIWspieramy. Znajdźmy się w internecie i tam działajmy, żebyśmy mogli w końcu kiedyś spotkać się ponownie w otwartej restauracji pełnej ludzi i życia.

MS, fot. autor, wideo Fundacja Reakcja


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Reklama
Reklama
Reklama

Temperatura: 13°C Miasto: Kalisz

Ciśnienie: 1017 hPa
Wiatr: 13 km/h

OSTATNIE KOMENTARZE
Autor komentarza: Pasażer Treść komentarza: No właśnie. Czy zadaniem centrum przesiadkowego nie powinno być rozwiezienie po całym mieście tych co zostawiają tam samochody? Problemów tym, że tam autobusów jest jak na lekarstwo, o nie we wszystkie kierunki można pojechać. Uważam, że nie można tego miejsca nazywać punktem przesiadkowym, bo nie spełnienia swojej podstawowej funkcji. Data dodania komentarza: 7.09.2026, 21:44 Źródło komentarza: Kończą ważny etap prac przy Majkowskiej. To dopiero początek większych zmian Autor komentarza: paf Treść komentarza: I najzdrowszy asfalt Data dodania komentarza: 7.09.2026, 21:27 Źródło komentarza: Kończą ważny etap prac przy Majkowskiej. To dopiero początek większych zmian Autor komentarza: Marcin Treść komentarza: Mówi się, ile oddano opakowań, a czy są dane, ile ich nie oddano i kto na tym zarobił 50 gr za sztukę? Nieraz widzę w śmietniku kaucyjne butelki, jak są niezgniecione, to czasem sobie wezmę i mam zniżkę w sklepie, ale widać kaucja wielu nie mobilizuje. A co z mieszkańcami małych miejscowości? Kiedyś w sklepie w podkaliskiej wsi sprzedano mi napój, ale pustej butelki po poprzednim nie przyjęto, musiałem rowerem wieźć obie. Automatu nie było, a nawet jak są, nie zawsze działają, a sprzedawcy kręcą nosem na przyjmowanie. Zresztą drukowanie tych kwitów przez automaty oznacza zużycie papieru, gdzie tu dbałość o środowisko? System byłby lepszy, gdyby butelki nadawały się do ponownego napełnienia, lecz skoro i tak trafiają do utylizacji, to mija się z celem, wrzucanie do kosza z plastikiem jest wystarczające. Kiedyś to wiele rzeczy można było naprawić, teraz to tylko takie pozory dbania o ekologię. Producenci po kilku latach nie mają nieraz części do swoich wyrobów, byle kupować nowe. Albo ile niespożytego jedzenia ludzie oddają w barach i restauracjach. Tu trzeba uświadamiać, że tak się nie robi. Data dodania komentarza: 7.09.2026, 21:14 Źródło komentarza: Miliard butelek! Jedni zarabiają, inni tracą na systemie kaucyjnym Autor komentarza: k2 Treść komentarza: To by usprawniło też ruch samochodowy w tym miejscu, bo nie trzeba byłoby dostosowywać cyklu świateł do potrzeb pieszych (chodziliby sobie swobodnie po placu). Data dodania komentarza: 7.09.2026, 20:33 Źródło komentarza: Kończą ważny etap prac przy Majkowskiej. To dopiero początek większych zmian
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama