Reklama
środa, 13 maja 2026 03:18
Reklama
Reklama
Reklama

Tak ma wyglądać Dom Matki Teresy na Ogrodach. Fundacja Mocni Miłością prosi o wparcie WIZUALIZACJE

Będzie sprawował opiekę nad osobami starszymi i samotnymi. Na osiedlu Ogrody powstanie Dom Matki Teresy - pierwsza tego typu niekomercyjna placówka w Kaliszu. Fundacja Mocni Miłością, które realizuje tę inwestycję, zwraca się o wsparcie finansowe.
Tak ma wyglądać Dom Matki Teresy na Ogrodach. Fundacja Mocni Miłością prosi o wparcie WIZUALIZACJE

- Na co dzień opiekujemy się przewlekle chorymi oraz osobami starszymi i samotnymi w ich domach. Każdego dnia odkrywamy, że nasi podopieczni są cudownymi ludźmi z indywidualnymi historiami, naznaczonymi bogatym doświadczeniem, pięknem i pełnią przeżytego życia, ale i krzyżem, z którym trudno im się nierzadko pogodzić. W tym wszystkim najtrudniejsza jest dla nich samotność oraz poczucie, że są już nieużyteczni i zdani na łaskę innych. Poprzez kontakt z nimi, wiemy jak wiele mogą nam dać swoją obecnością – pisze o swojej misji Fundacja.

Stąd kilka lat temu zrodził się pomysł, by stworzyć placówkę dedykowaną wyłącznie takim osobom. - Naszym marzeniem jest stworzenie dla nich Domu Matki Teresy, z rodzinną atmosferą, w którym będą czuć się jak u siebie, otoczeni miłością i profesjonalną opieką – informuje Fundacja. - Na dwóch piętrach chcemy zapewnić opiekę sześćdziesięciu osobom, całodobową bądź dzienną, w zależności od indywidualnych potrzeb. Miejsce to będzie łączyć cechy profesjonalnej placówki medycznej z ciepłem domowego ogniska, w którym chorzy odnajdą ulgę w cierpieniu fizycznym i duchowym. Będzie to pierwsza tego typu niekomercyjna placówka w Kaliszu.

Aktualnie Fundacja Mocni Miłością jest w trakcie domykania formalności dotyczących pozwolenia na budowę, a architekt wykonuje projekty branżowe. Budowa mogłaby ruszyć wkrótce, jednak inwestycja wymaga dużych nakładów finansowych. - Szacowany koszt prac poziomu zero to przedział 500 000 - 600 000 złotych. Mamy znaczącą część tej sumy, ale potrzeba jeszcze drugie tyle – informuje inwestor.

- Prosimy o pomoc, bo nasi „przyjaciele z dzieciństwa” (sąsiadka, która przygarniała po szkole, ciocia, która zabierała na lody) teraz samotnie siedzą w domach bezradni i patrzą smutno w okno… I mają proste marzenia: żeby ktoś zapukał do drzwi, wypił filiżankę herbaty z ciasteczkiem, potrzymał za rękę, czy pomógł wyjść na spacer. Uśmiech i wdzięczność wyrażona przez nich w rozmaity sposób jest świadectwem, że my – jesteśmy potrzebni im, a oni – nam – zwraca się z apelem o wsparcie Fundacja Mocni Miłością.

Dowolną kwotę można wpłacić na konto Fundacji MOCNI MIŁOŚCIĄ 33 2490 0005 0000 4530 53 45 2114

Można tego dokonać również na stronie: www.mocnimiloscia.pl/wesprzyj-nasze-projekty

MIK, zdjęcia: Fundacja Mocni Miłością


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Reklama
Reklama
Reklama
zachmurzenie duże

Temperatura: 6°C Miasto: Kalisz

Ciśnienie: 1005 hPa
Wiatr: 24 km/h

OSTATNIE KOMENTARZE
Autor komentarza: MarcinTreść komentarza: Nareszcie, trzeba było tak od razu zbudować. Pamiętam tę atmosferę wśród Kaliszan, gdy zobaczyli na Szlaku Bursztynowym ścieżkę rowerową ze schodami na most. Bareja wiecznie żywy. Przypominam też sobie artykuł prasowy jakiegoś policjanta (nie pamiętam nazwiska, to było jeszcze dawniej), który dziwił się, że ludzie wolą jeździć rowerami Częstochowską (oczywiście jezdnią, bo ścieżek rowerowych wtedy tam nie było) zamiast nad Prosną (tu też nie było utwardzonych dróg). Twierdził, że wydawałoby się, iż piaszczyste ścieżki nie wymagają modernizacji, bo jazda nimi jest i tak przyjemniejsza niż ulicą. Czyli dla kierowców musi być piękny asfalt, a rowerzysta da sobie radę, może jeździć dziurawą polną dróżką wśród pokrzyw. Jemu rzekomo nie potrzeba specjalnej infrastruktury, nie zasługuje nawet na skrawek asfaltu. Nie dostrzegł, że to było jeszcze bardziej niebezpieczne niż jazda ulicą, bo jak zza krzaka wyskakiwał nagle z naprzeciwka inny rower, to mijały się o centymetry. Sporo czasu musiało upłynąć, zanim zmieniła się taka mentalność w postrzeganiu potrzeb rowerzystów. Sami też chyba za bardzo się nie cenili. Rowerzysta ma zsiadać, przeprowadzać rower, a kierowca przecież nie musi przepychać samochodu przez pasy.Data dodania komentarza: 12.05.2026, 18:10Źródło komentarza: Nowy most w Kaliszu. Za moment ruszy BUDOWAAutor komentarza: dziadekTreść komentarza: Niech przestaną żreć te fast foody, chipsy i pić colę ,to będą zdrowe....a nie...co drugie, to zapasiony tłuścioch.Data dodania komentarza: 12.05.2026, 17:19Źródło komentarza: Przebadają tysiące dzieci. Nadwaga i brak ruchu po lupą medykówAutor komentarza: IgnacTreść komentarza: Z tymi pieskami to przesada w głowie się nie mieści ile kup leży. Trza myśleć o mieszkańcach nie o pieskach.Data dodania komentarza: 12.05.2026, 15:14Źródło komentarza: Nowy most w Kaliszu. Za moment ruszy BUDOWAAutor komentarza: MieszkaniecTreść komentarza: Nie wiem czy to ktoś konsultował i czy rzeczywiście jest taka potrzeba ,ale idę o zakład że będzie jak z mostem dla rowerów w Koninie że raptem w ciągu dnia przejeżdża tak pięciu rowerzystów , a taki most będzie trzeba też konserwować, chyba że ma ktoś w tym dobry interesData dodania komentarza: 12.05.2026, 15:01Źródło komentarza: Nowy most w Kaliszu. Za moment ruszy BUDOWA
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama