Reklama
wtorek, 8 września 2026 03:53
Reklama
Reklama
Reklama

Wypoczynek za granicą w dobie pandemii. Czy kaliszanie decydują się na wyloty?

Na świecie szaleje pandemia, tymczasem chętnych na wypoczynek za granicą nie brakuje. Kaliszanie latają nadal – do Grecji, Hiszpanii czy Egiptu, choć ceny wcale znacząco nie spadły z powodu obostrzeń związanych z koronawirusem. Turyści chwalą sobie pogodę i ciepłe morze, a nade wszystko ciszę i spokój w zwykle zatłoczonych kurortach.
Wypoczynek za granicą w dobie pandemii. Czy kaliszanie decydują się na wyloty?

Dla branży turystycznej to fatalny czas – do czerwca granice były zamknięte, a gdy już sytuacja zaczęła się normować, koronawirus uderzył ze zdwojoną siłą. - Lipiec, sierpień, wrzesień - wszystko wracało do normy, ale teraz sytuacja z COVID wszystkich zaskoczyła – przyznaje Eliza Smolińska, właścicielka jednego z kaliskich biur podróży. Jednak dodaje, że mimo sytuacji epidemicznej samoloty z Polski są pełne turystów. - Otwarte mamy: Hiszpanię (w tym Wyspy Kanaryjskie, Majorka), Tunezję i wyspę Dżerba, Turcję, no i oczywiście cudowny Egipt. Od listopada rusza egzotyka – Zanzibar i Dominikana – dodaje Eliza Smolińska.

Ceny nie spadły

Mimo trudnej sytuacji, w jakiej znalazła się branża turystyczna ceny, jak mówi Eliza Smolińska, są porównywalne do zeszłego roku. – Ze względu na koszty COVID (w hotelach dezynfekcja, zasady + dystans) raczej nie mają tendencji spadkowej – przyznaje. Trzeba też liczyć się z wykonaniem testów. – Wszystko zależy od kierunku - np. do Turcji, Tunezji, nie potrzeba testów, ale już Cypr i Malta ich wymagają – dodaje.

Niektóre kraje zachęcają jak mogą, by turysta jednak wybrał właśnie tę destynację. - Egipt zniósł wizy dla Polaków do 30 kwietnia 2021 (kiedyś 25 USD), natomiast testy do Egiptu można robić w Polsce lub na miejscu - procedura pobrania wymazu jest szybka (sama ją przechodziłam, nie jest uciążliwa). W większości testy w Egipcie (30 USD) pokrywa touroperator – mówi Eliza Smolińska. – Ponadto w hotelach jest czysto, ściśle przestrzegane są zasady i dystans. Samoloty błyszczą od czystości, co 3 minuty jest wymiana powietrza w samolotach, jonizowane powietrze.

Turyści zadowoleni

Kaliszanie, którzy zdecydowali się na wypoczynek za granicą nie żałują swojej decyzji. – Z Hiszpanii wróciło pięć zachwyconych Majorką osób, bardzo udany był też sezon na wyspach greckich takich jak Kreta, Rodos, Zakynthos, Kos czy Korfu. Oczywiście popularnością cieszyły się także Hurghada i Marsa Alam w Egipcie. Bardzo wielu klientów mówiło, że były to najlepsze wakacje w ich życiu. Spokój cisza, brak tłumów, cudowne, ciepłe morze, pyszne jedzenie – dodaje Eliza Smolińska.

MIK, fot. pixabay.com


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Reklama
Reklama
Reklama

Temperatura: 13°C Miasto: Kalisz

Ciśnienie: 1017 hPa
Wiatr: 13 km/h

OSTATNIE KOMENTARZE
Autor komentarza: Pasażer Treść komentarza: No właśnie. Czy zadaniem centrum przesiadkowego nie powinno być rozwiezienie po całym mieście tych co zostawiają tam samochody? Problemów tym, że tam autobusów jest jak na lekarstwo, o nie we wszystkie kierunki można pojechać. Uważam, że nie można tego miejsca nazywać punktem przesiadkowym, bo nie spełnienia swojej podstawowej funkcji. Data dodania komentarza: 7.09.2026, 21:44 Źródło komentarza: Kończą ważny etap prac przy Majkowskiej. To dopiero początek większych zmian Autor komentarza: paf Treść komentarza: I najzdrowszy asfalt Data dodania komentarza: 7.09.2026, 21:27 Źródło komentarza: Kończą ważny etap prac przy Majkowskiej. To dopiero początek większych zmian Autor komentarza: Marcin Treść komentarza: Mówi się, ile oddano opakowań, a czy są dane, ile ich nie oddano i kto na tym zarobił 50 gr za sztukę? Nieraz widzę w śmietniku kaucyjne butelki, jak są niezgniecione, to czasem sobie wezmę i mam zniżkę w sklepie, ale widać kaucja wielu nie mobilizuje. A co z mieszkańcami małych miejscowości? Kiedyś w sklepie w podkaliskiej wsi sprzedano mi napój, ale pustej butelki po poprzednim nie przyjęto, musiałem rowerem wieźć obie. Automatu nie było, a nawet jak są, nie zawsze działają, a sprzedawcy kręcą nosem na przyjmowanie. Zresztą drukowanie tych kwitów przez automaty oznacza zużycie papieru, gdzie tu dbałość o środowisko? System byłby lepszy, gdyby butelki nadawały się do ponownego napełnienia, lecz skoro i tak trafiają do utylizacji, to mija się z celem, wrzucanie do kosza z plastikiem jest wystarczające. Kiedyś to wiele rzeczy można było naprawić, teraz to tylko takie pozory dbania o ekologię. Producenci po kilku latach nie mają nieraz części do swoich wyrobów, byle kupować nowe. Albo ile niespożytego jedzenia ludzie oddają w barach i restauracjach. Tu trzeba uświadamiać, że tak się nie robi. Data dodania komentarza: 7.09.2026, 21:14 Źródło komentarza: Miliard butelek! Jedni zarabiają, inni tracą na systemie kaucyjnym Autor komentarza: k2 Treść komentarza: To by usprawniło też ruch samochodowy w tym miejscu, bo nie trzeba byłoby dostosowywać cyklu świateł do potrzeb pieszych (chodziliby sobie swobodnie po placu). Data dodania komentarza: 7.09.2026, 20:33 Źródło komentarza: Kończą ważny etap prac przy Majkowskiej. To dopiero początek większych zmian
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama