Reklama
wtorek, 17 marca 2026 20:01
Reklama
Reklama
Reklama

Artepokuta. Osadzeni w ostrowskim areszcie szyją, wyszywają i rzeźbią dla potrzebujących

Resocjalizacja połączona pomocą chorym. Osadzeni w Areszcie Śledczym w Ostrowie Wielkopolskim, w ramach terapii sztuką, wykonują przedmioty, które trafiają na aukcje charytatywne. Tym razem do sprzedaży trafiły poduszki z Muminkami, torby i szkatułki.
Artepokuta. Osadzeni w ostrowskim areszcie szyją, wyszywają i rzeźbią dla potrzebujących

W ramach terapii sztuką osadzeni mogą malować, wyszywać, haftować, robić na drutach, szyć, rzeźbić. Forma jest dowolna, a efekty często zadziwiają. W ten sposób osadzeni wykorzystują czas w areszcie i uczą się pomagania. - A w ramach arteterapii osadzeni wykonują poduszki, torby, worki, ozdobne pudełka. Nad całością czuwa wychowawczyni i to też ona organizuje materiały i nawiązuje kontakty z organizacjami czy innymi podmiotami, którym możemy pomóc. Przedmioty wykonane przez osadzonych za darmo są przekazywane na różnego typu aukcje czy licytacje. Tym razem to 50 sztuk dla fundacji „siepomaga" – zdradza Michał Łuczakanin, rzecznik prasowy dyrektora Aresztu Śledczego w Ostrowie Wielkopolskim. - Wykonane przez aresztantów rzeczy cieszą się dużym powodzeniem. Są solidnie, oryginalne i naprawdę ładne. Tym razem przekazaliśmy na przykład poduszki z Muminkami. Zdarza się, że organizacja, która prosi o takie wsparcie, sama sugeruje motywy czy aplikacje. Ale nierzadko też wychowawczyni nadaje ton w tym zakresie.

W takich zajęciach biorą udział chętni, którzy czują w sobie artystyczne zacięcie i w ten sposób chcą też odpokutować swoje przewinienia. Obecnie z arteterapii korzysta 11 z 300 osadzonych w Areszcie Śledczym w Ostrowie Wielkopolskim i oddziale w Szczypiornie. 

AW, zdjęcie Areszt  Śledczy w Ostrowie Wielkopolskim  


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Reklama
Reklama
Reklama
bezchmurnie

Temperatura: 5°C Miasto: Kalisz

Ciśnienie: 1027 hPa
Wiatr: 11 km/h

OSTATNIE KOMENTARZE
Autor komentarza: OdpTreść komentarza: Panie/Pani M. Oby Ciebie ktoś kiedyś nie musiał zbierać z chodnika po takim zdarzeniu. Może wtedy zrozumiesz powagę sytuacji. Na chwilę obecną jak widać, Twoja świadomość jest na poziomie co najwyżej nastolatka, który nie stosując się do przepisów, nie mając wyobraźni dopiero dziś przekonał się jak poważne zagrożenie może stwarzstwarzać hulajnoga dla potencjalnych przechodniów.Data dodania komentarza: 17.03.2026, 18:55Źródło komentarza: Wypadek przy sądzie. Nastolatek na hulajnodze wjechał w funkcjonariuszkęAutor komentarza: KaliszTreść komentarza: Panie Janie proszę pomysleć co tu w okolicy zrobić by była tańsza energia elektryczna . Może wiecej siłowni wiatrowych lub biogazowni , to są także miejsca pracy , ma Pan dobre pomysły . Liczymy na Pana , nie kto inny jak Pan.Data dodania komentarza: 17.03.2026, 18:19Źródło komentarza: Podkaliski zakład w niemieckiej TV. „PRZEJĘCIE Gubor”Autor komentarza: AnonimTreść komentarza: Akurat wychodzac z tego sadu masz czas na rozejrzenie czy cos nie jedzie. Nie wychodzisz od razu na chodnik.Data dodania komentarza: 17.03.2026, 18:07Źródło komentarza: Wypadek przy sądzie. Nastolatek na hulajnodze wjechał w funkcjonariuszkęAutor komentarza: załamkaTreść komentarza: Kilka miesięcy temu, chłopcy na rowerach i hulajnogach jechali całą bandą (Widok) i spluwali na przechodniów. Młodzi zwłaszcza latem zbierają się w grupach i co taki przechodzień może zrobić..Data dodania komentarza: 17.03.2026, 17:52Źródło komentarza: Wypadek przy sądzie. Nastolatek na hulajnodze wjechał w funkcjonariuszkę
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama