Reklama
środa, 13 maja 2026 03:00
Reklama
Reklama
Reklama

Księża rozpoczęli kolędę po domach

Od kilku dni księża z kaliskich parafii odwiedzają domy mieszkańców z wizytą duszpasterską. Rozpoczęła się tradycyjna kolęda, podczas której kapłani modlą się wspólnie z odwiedzanymi rodzinami i święcą ich mieszkania. To również okazja, by bliżej poznać swoich parafian.
Księża rozpoczęli kolędę po domach

W parafii pw.  Św. Apostołów Piotra i Pawła wizyty duszpasterskie rozpoczęły się zaraz po Świętach Bożego Narodzenia, a zakończą pod koniec stycznia. Parafia ma 8 tysięcy mieszkańców i około 3 tysięcy rodzin. Jak mówi proboszcz parafii drzwi do niektórych mieszkań  niełatwo jest otworzyć, ale większość rodzin przyjmuje kapłanów z radością i oczywiście pełną kopertą.


Rodzina Walczaków w parafialnym kościele jest co niedzielę, ale tym razem o błogosławieństwo dla swojej rodziny mogli prosić we własnym domu. W tym roku wizyta księdza prałata ominęła  głowę rodziny. Mąż pani Katarzyny był w pracy. Na wizytę niecodziennego gościa w odświętnych strojach wyczekiwały mama z dwójką dzieci i siostrzeńcem. – To dla nas niecodzienna i niezwykła wizyta. Co roku, jak w zegarku drugiego czy trzeciego dnia kolęda jest w naszym bloku. Wszyscy bardzo cieszymy się z tej wizyty czy to księdza prałata, czy któregoś z wikariuszy– mówi parafianka Katarzyna Walczak.


Proboszcz z Dobrzeca twierdzi, że większość rodzin przyjmuje duszpasterzy z podobnym entuzjazmem, ale jednocześnie nie ukrywa, że przed kilku laty były otwarte szerzej. - W mieście jest ten zwyczaj, że teraz nie jest łatwo otworzyć drzwi do tego mieszkania, choć na początku na terenie naszej parafii drzwi były uchylone. Dlatego zawsze jako pierwsi idą ministranci, którzy informują o kolędzie i pytają, czy ktoś sobie tej wizyty życzy. Zatem jak kapłan wchodzi to rodzina już jest przygotowana na przyjęcie tej bożonarodzeniowej radości, pokoju i błogosławieństwa, który przynosi Jezus Chrystus – mówi ks. prałat Stanisław Tofil, proboszcz parafii pw. Św. Apostołów Piotra i Pawła.

Na stołach przykrytych białym odświętnym obrusem, w najbardziej reprezentacyjnym pomieszczeniu stoją świece, krzyż i woda święcona. Obok koperta z tzw. co łaska i rzeczywiście kwoty, które się tam znajdują są różne. Najczęściej jest to 20, 30 i 50 zł, ale niektórzy potrafią w kopertę włożyć nawet 100 czy 200 zł.

*

Kościól katolicki w Polsce za czas odwiedzin duszpasterskich przyjął okres po świętach Bożego Narodzenia, zazwyczaj trwający do święta Ofiarowania Pańskiego (2 lutego). Prawo Kanoniczne w tej kwestii nie określa czasu w ciągu roku, który byłby najbardziej odpowiedni na wizytę kapłanów. Podstawowym celem kolędy jest modlitwa księdza wraz z parafianami w ich domach, poświęcenie domu oraz błogosławieństwo dla rodziny na cały rok. Ponadto jest to okazja do bliższego poznania się między kapłanami i parafianami, rozmowy na tematy rodzinne i duszpasterskie oraz przedstawienie programu duszpasterskiego na najbliższy rok. W czasach, gdy katecheza nie odbywała się w szkołach księża sprawdzali stan wiedzy religijnej dzieci i młodzieży. Zwyczajowo zostawia się pamiątkowe obrazki.

Katarzyna Krzywda, MIK, fot. KK


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Reklama
Reklama
Reklama
zachmurzenie duże

Temperatura: 6°C Miasto: Kalisz

Ciśnienie: 1005 hPa
Wiatr: 24 km/h

OSTATNIE KOMENTARZE
Autor komentarza: MarcinTreść komentarza: Nareszcie, trzeba było tak od razu zbudować. Pamiętam tę atmosferę wśród Kaliszan, gdy zobaczyli na Szlaku Bursztynowym ścieżkę rowerową ze schodami na most. Bareja wiecznie żywy. Przypominam też sobie artykuł prasowy jakiegoś policjanta (nie pamiętam nazwiska, to było jeszcze dawniej), który dziwił się, że ludzie wolą jeździć rowerami Częstochowską (oczywiście jezdnią, bo ścieżek rowerowych wtedy tam nie było) zamiast nad Prosną (tu też nie było utwardzonych dróg). Twierdził, że wydawałoby się, iż piaszczyste ścieżki nie wymagają modernizacji, bo jazda nimi jest i tak przyjemniejsza niż ulicą. Czyli dla kierowców musi być piękny asfalt, a rowerzysta da sobie radę, może jeździć dziurawą polną dróżką wśród pokrzyw. Jemu rzekomo nie potrzeba specjalnej infrastruktury, nie zasługuje nawet na skrawek asfaltu. Nie dostrzegł, że to było jeszcze bardziej niebezpieczne niż jazda ulicą, bo jak zza krzaka wyskakiwał nagle z naprzeciwka inny rower, to mijały się o centymetry. Sporo czasu musiało upłynąć, zanim zmieniła się taka mentalność w postrzeganiu potrzeb rowerzystów. Sami też chyba za bardzo się nie cenili. Rowerzysta ma zsiadać, przeprowadzać rower, a kierowca przecież nie musi przepychać samochodu przez pasy.Data dodania komentarza: 12.05.2026, 18:10Źródło komentarza: Nowy most w Kaliszu. Za moment ruszy BUDOWAAutor komentarza: dziadekTreść komentarza: Niech przestaną żreć te fast foody, chipsy i pić colę ,to będą zdrowe....a nie...co drugie, to zapasiony tłuścioch.Data dodania komentarza: 12.05.2026, 17:19Źródło komentarza: Przebadają tysiące dzieci. Nadwaga i brak ruchu po lupą medykówAutor komentarza: IgnacTreść komentarza: Z tymi pieskami to przesada w głowie się nie mieści ile kup leży. Trza myśleć o mieszkańcach nie o pieskach.Data dodania komentarza: 12.05.2026, 15:14Źródło komentarza: Nowy most w Kaliszu. Za moment ruszy BUDOWAAutor komentarza: MieszkaniecTreść komentarza: Nie wiem czy to ktoś konsultował i czy rzeczywiście jest taka potrzeba ,ale idę o zakład że będzie jak z mostem dla rowerów w Koninie że raptem w ciągu dnia przejeżdża tak pięciu rowerzystów , a taki most będzie trzeba też konserwować, chyba że ma ktoś w tym dobry interesData dodania komentarza: 12.05.2026, 15:01Źródło komentarza: Nowy most w Kaliszu. Za moment ruszy BUDOWA
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama