Reklama
wtorek, 8 września 2026 04:11
Reklama
Reklama
Reklama

Krajowa Mapa Zagrożeń Bezpieczeństwa ma już 4 lata. Jakie problemy najczęściej zgłaszają policji kaliszanie?

Ponad 2,3 mln użytkowników, 8 mln odsłon strony i ponad 1,6 mln naniesionych zagrożeń – to efekty 4-letniej działalności Krajowej Mapy Zagrożeń Bezpieczeństwa. Intuicyjna i powszechnie dostępna aplikacja umożliwia mieszkańcom wskazanie problemów, którymi w ich przekonaniu powinna zająć się policja. A ta reaguje i rozlicza sprawców, czego przykładem są chociażby kontrole drogowe na ul. Górnośląskiej.
Krajowa Mapa Zagrożeń Bezpieczeństwa ma już 4 lata. Jakie problemy najczęściej zgłaszają policji kaliszanie?

Fragment mapy przedstawiający Dobrzec i okolice. Wśród zgłoszeń wyraźnie domunuje nieprawidłowe prakowanie. 

Tam mieszkańcy wskazali na nadmierną prędkość pojazdów i w odpowiedzi ustawiły się patrole kaliskiej drogówki. W ciągu tygodnia dwóch piratów drogowych straciło prawo jazdy na 3 miesiące. – Zgłoszenia dotyczą  najczęściej właśnie nadmiernej prędkości oraz nieprawidłowego parkowania, ale nie tylko. Od początku funkcjonowania mapy kaliszanie zaznaczyli na niej 8 943 zagrożenia, a tylko w tym roku 1 398 – mówi asp. Anna Jaworska-Wojnicz, rzecznik prasowy Komendy Miejskiej Policji w Kaliszu.

Najwięcej zgłoszeń (blisko 200) dotyczy aktualnie osiedla Dobrzec. Zdecydowana większość to nieprawidłowe parkowanie pojazdów. Mieszkańcy Korczaka zwracają z kolei uwagę na niewłaściwą infrastrukturę drogową, a okolic ul. Widok, Poznańskiej czy Staszica - spożywanie alkoholu w miejscu niedozwolonym. Na Stawiszyńskiej i Wrocławskiej pojawiają się zgłoszenia dotyczące dzikich wysypisk śmieci i przekraczanie dozwolonej prędkości. Wszystkie są weryfikowane przez policję. – Jednak nie wszystkie się potwierdzają. W sumie w tym roku 869 zgłoszeń nie potwierdziło się. Potwierdzonych mamy 62, a 34 są w trakcie weryfikacji – mówi asp. Anna Jaworska-Wojnicz.  

Z powodu pomyłki lub żartu (np. zgłoszenie dotyczące kąpieliska na Głównym Rynku) usunięto 165 zgłoszeń. 259 zagrożeń zostało przez policję wyeliminowanych.

W drodze do pracy, szkoły czy na zakupy

5 października br. minęły cztery lata od wdrożenia Krajowej Mapy Zagrożeń Bezpieczeństwa na terenie kraju. Ponad 2,3 mln użytkowników, 8 mln odsłon strony i ponad 1,6 mln naniesionych zagrożeń potwierdzają, zdaniem policji, słuszność zaproponowanego społeczeństwu rozwiązania.

Pobranie aplikacji na telefon umożliwia korzystanie z Krajowej Mapy Zagrożeń Bezpieczeństwa w sposób praktycznie nieograniczony. Naniesienie zagrożenia jest możliwe w drodze do pracy, szkoły czy na zakupy. - Zachęcamy do pobrania mapy na swój telefon i korzystania z tej formy kontaktu z policją. Sposób ten, w obecnej sytuacji epidemicznej, jest w 100% bezpieczny, gdyż nie wymaga osobistego przybycia do jednostki organizacyjnej policji, ani kontaktu z innymi osobami – mówi asp. Anna Jaworska-Wojnicz.

Policjanci zwracają jedynie uwagę na prawidłowe klasyfikowanie kategorii zagrożenia. – Najczęściej mylone są zła organizacja ruchu i niewłaściwa infrastruktura. Ta pierwsza kategoria dotyczy np. braku znaku drogowego czy niedziałającej sygnalizacji świetlnej, natomiast druga – dziury w drodze czy zarwanego chodnika – dodaje rzeczniczka kaliskiej policji.

Mapa znajduje się tutaj. Zgłoszenie o zagrożeniu można na niej nanieść przez całą dobę, za darmo i anonimowo. 

MIK, fot. screen


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Reklama
Reklama
Reklama

Temperatura: 13°C Miasto: Kalisz

Ciśnienie: 1017 hPa
Wiatr: 13 km/h

OSTATNIE KOMENTARZE
Autor komentarza: Pasażer Treść komentarza: No właśnie. Czy zadaniem centrum przesiadkowego nie powinno być rozwiezienie po całym mieście tych co zostawiają tam samochody? Problemów tym, że tam autobusów jest jak na lekarstwo, o nie we wszystkie kierunki można pojechać. Uważam, że nie można tego miejsca nazywać punktem przesiadkowym, bo nie spełnienia swojej podstawowej funkcji. Data dodania komentarza: 7.09.2026, 21:44 Źródło komentarza: Kończą ważny etap prac przy Majkowskiej. To dopiero początek większych zmian Autor komentarza: paf Treść komentarza: I najzdrowszy asfalt Data dodania komentarza: 7.09.2026, 21:27 Źródło komentarza: Kończą ważny etap prac przy Majkowskiej. To dopiero początek większych zmian Autor komentarza: Marcin Treść komentarza: Mówi się, ile oddano opakowań, a czy są dane, ile ich nie oddano i kto na tym zarobił 50 gr za sztukę? Nieraz widzę w śmietniku kaucyjne butelki, jak są niezgniecione, to czasem sobie wezmę i mam zniżkę w sklepie, ale widać kaucja wielu nie mobilizuje. A co z mieszkańcami małych miejscowości? Kiedyś w sklepie w podkaliskiej wsi sprzedano mi napój, ale pustej butelki po poprzednim nie przyjęto, musiałem rowerem wieźć obie. Automatu nie było, a nawet jak są, nie zawsze działają, a sprzedawcy kręcą nosem na przyjmowanie. Zresztą drukowanie tych kwitów przez automaty oznacza zużycie papieru, gdzie tu dbałość o środowisko? System byłby lepszy, gdyby butelki nadawały się do ponownego napełnienia, lecz skoro i tak trafiają do utylizacji, to mija się z celem, wrzucanie do kosza z plastikiem jest wystarczające. Kiedyś to wiele rzeczy można było naprawić, teraz to tylko takie pozory dbania o ekologię. Producenci po kilku latach nie mają nieraz części do swoich wyrobów, byle kupować nowe. Albo ile niespożytego jedzenia ludzie oddają w barach i restauracjach. Tu trzeba uświadamiać, że tak się nie robi. Data dodania komentarza: 7.09.2026, 21:14 Źródło komentarza: Miliard butelek! Jedni zarabiają, inni tracą na systemie kaucyjnym Autor komentarza: k2 Treść komentarza: To by usprawniło też ruch samochodowy w tym miejscu, bo nie trzeba byłoby dostosowywać cyklu świateł do potrzeb pieszych (chodziliby sobie swobodnie po placu). Data dodania komentarza: 7.09.2026, 20:33 Źródło komentarza: Kończą ważny etap prac przy Majkowskiej. To dopiero początek większych zmian
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama