Reklama
poniedziałek, 17 sierpnia 2026 07:31
Reklama
Reklama
Reklama

Ogromna płaskorzeźba w Ośrodku Kultury Leśnej w Gołuchowie

Drewnianą płaskorzeźbę o nietuzinkowych wymiarach - 3m x 6m - można oglądać w Muzeum Leśnictwa Ośrodka Kultury Leśnej w Gołuchowie. To dzieło Jana Papiny, rzeźbiarza amatora, zatytułowane „Batory pod Pskowem”. Jan Papina jest również autorem największej współcześnie wykonanej w Polsce płaskorzeźby w drewnie „Bitwa pod Grunwaldem”.
Ogromna płaskorzeźba w Ośrodku Kultury Leśnej w Gołuchowie

„Batory pod Pskowem" to płaskorzeźba wykonana według dzieła Jana Matejki pod tym samym tytułem. Podobnie jak pierwowzór, przedstawia fikcyjną scenę rokowań z czasów wojny polsko-rosyjskiej o Inflanty w latach 1577–1582. Dowódcą ze strony polskiej był król Stefan Batory, który działania wojenne prowadził z powodzeniem i osiągnął zakładane cele, zmuszając przeciwnika do podjęcia rokowań zakończonych podpisaniem rozejmu w Jamie Zapolskim (1582). Płaskorzeźba przedstawia obóz wojskowy, a w nim grupę dostojników polskich otaczających osobę króla, którzy podejmują delegację rosyjską proponującą rozejm. W oryginalnym przedstawieniu Jana Matejki całość kompozycji skąpana jest w czerwieniach i złocie, postaci są wyraziste i dostojne. W tym wypadku płaskorzeźba zachowuje jednolitą kolorystykę lipowego drewna pokrytą bezbarwnym środkiem konserwującym. Postaci są skomponowane podobnie jak w oryginale, lecz dzięki ingerencji rzeźbiarza nabrały nowego wymiaru, nowej dynamiki. Podkreślone światłem figury nabierają głębi, stają się przykładem pozytywnej transformacji dzieła Mistrza Matejki.

Prezentowana płaskorzeźba „Batory pod Pskowem" to dzieło, które zostało zrealizowane w latach 2016–2019. Poprzedził je dwuletni okres przygotowawczy, kiedy to został zgromadzony i obrobiony materiał przeznaczony do budowy drewnianej ściany. Autor zgromadził 30 metrów sześciennych drewna lipowego, które zostało pocięte na odpowiedniej grubości deski, wysuszone, sklejone i ustawione na specjalnie przygotowanym stelażu. Obecna prezentacja dzieła Jana Papiny to efekt porozumienia pomiędzy autorem i Ośrodkiem Kultury Leśnej w Gołuchowie, którego celem jest prezentacja dzieła szerokiemu gronu zwiedzających. Płaskorzeźbę można oglądać w Powozowni.

Wymiary: wysokość – 3 m, szerokość  – 6 m,  grubość –  0,4 m

Waga  –  ok. 3 tony.

MIK, OKL, fot. K. Bul


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Reklama
Reklama
Reklama

Temperatura: 16°C Miasto: Kalisz

Ciśnienie: 1012 hPa
Wiatr: 6 km/h

OSTATNIE KOMENTARZE
Autor komentarza: Tyl Treść komentarza: Ta też potrąciła człowieka ale ta z lipowej żona też pana doktora ale nie ginekologa Data dodania komentarza: 16.08.2026, 22:45 Źródło komentarza: Wracała z dożynek, ZGINĘŁA na miejscu. Sprawca POSZUKIWANY! Autor komentarza: Wybitny Polityk Treść komentarza: Niektóre czójki sa miarodajne. W sklepach jest wiele bóbli, każdy może produkować, ludzie ich nie kupuja bo sie wiele razy nacieli, unia ani państwo z dykty nie weżmie tego za morde, i tak od wielu lat. Data dodania komentarza: 16.08.2026, 22:11 Źródło komentarza: Śmiertelne zagrożenie przy Górnośląskiej. Wśród poszkodowanych 4-latek Autor komentarza: Gienia Treść komentarza: Parking powinien należeć do szpitala ,a szpital nie powinien pobiersć oplat za parking od schorowanych ludzi, pacjent placi w szpitalu za telewizję która tez powinna być bezplatna dla wszystkich pacjentów. Data dodania komentarza: 16.08.2026, 21:54 Źródło komentarza: Pilnie udał się na SOR, dostał opłatę karną. Pozytywny finał po naszej interwencji Autor komentarza: S. Treść komentarza: Niedawno byłem w szpitalu. Parkując, gdzie kółkiem akurat korzystam z mobilet. Natomiast, zauważyłem że gdy wysiadłem z auta i udałem się w stronę szpitala, lecz nie doszedłem nawet do pierwszych parkomatów przy moim aucie stała już dziewczyna która sprawdza opłaty. Więc tak naprawdę nie dochodząc nawet do parkomatu, a czasami widzę ze jest tam kolejka można juz otrzymać mandat za brak biletu. Data dodania komentarza: 16.08.2026, 21:32 Źródło komentarza: Pilnie udał się na SOR, dostał opłatę karną. Pozytywny finał po naszej interwencji
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama