Reklama
wtorek, 8 września 2026 04:21
Reklama
Reklama
Reklama

Sandra opuściła OIOM! Brakuje 4 mln zł na „najdroższy lek świata”

Ta dziewczynka ma olbrzymią wolę życia. 10-miesięczna Sandra cierpiąca na SMA1 przezwyciężyła kryzys i wróciła do domu! Ale walka wciąż trwa. Nadal nie ma pełnej sumy na lek, który może zatrzymać okrutną chorobę.
Sandra opuściła OIOM! Brakuje 4 mln zł na „najdroższy lek świata”

- Jak ja bardzo tęskniłam za swoim domkiem. I w końcu po 13-ej dobie pobytu w szpitalu -  jestem w swoim domu, w swoim łóżeczku. I najważniejsze z mamusią i tatusiem – przekazują bliscy Sandry.

Rodzice dziewczynki przeżyli pod koniec września chwile grozy. Sandra zapadła na infekcję dróg oddechowych, co jest dla dzieci z SMA1 śmiertelnym zagrożeniem. 24 września dziecko trafiło na ostrowski OIOM. - Sandra na OIOMie, walczy o oddech, tętno ponad 200. Jest to ogromne zagrożenie dla życia.... Czy naprawdę musi dość do tragedii, by udało się zakończyć te zbiórkę? –pisano wówczas na grupie zajmującej się pomocą dla dziewczynki.

Po 13 ciężkich dobach, stan Sandry poprawił się na tyle, by mogła opuścić szpital. Radość rodziców jest ogromna, ale wciąż trwa dramatyczny wyścig z czasem.

Sandra ma 10 miesięcy. Choruje na SMA typu 1 – rdzeniowy zanik mięśni. Ratunkiem dla dziecka jest tzw. najdroższy lek świata - ZolgenSma, którego koszt to prawie 10 mln zł. Zbiórka prowadzona jest na portalu siepomaga.pl - znajdziesz ją TUTAJ

Lek jest w stanie zatrzymać chorobę. Jak czytamy na stronie Fundacji SMA: „Dotychczas ten innowacyjny lek terapii genowej przyjęło na świecie około 400 dzieci. U wielu z nich zaobserowowano bardzo dobrą odpowiedź na leczenie. Szczególnie dobrze reagowały dzieci o krótkim okresie choroby i nieleczone innymi lekami. Przypomnijmy, że lek Zolgensma dostarcza do komórek syntetyczny gen SMN1, który w bardzo krótkim czasie zaczyna kodować brakujące białko SMN. Zgodnie z dotychczasową wiedzą, trwały efekt terapeutyczny osiąga się już po jednokrotnym podaniu leku, aczkolwiek różne dzieci różnie reagują i lekarze w USA niekiedy zalecają chorym kontynuację leczenia lekiem Spinraza”.

Im szybciej Sandra go przyjmie, tym większe ma szanse na życie i zdrowie.

AG, fot. Teraz dla Sandry - pokonać SMA1


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Reklama
Reklama
Reklama

Temperatura: 13°C Miasto: Kalisz

Ciśnienie: 1017 hPa
Wiatr: 13 km/h

OSTATNIE KOMENTARZE
Autor komentarza: Pasażer Treść komentarza: No właśnie. Czy zadaniem centrum przesiadkowego nie powinno być rozwiezienie po całym mieście tych co zostawiają tam samochody? Problemów tym, że tam autobusów jest jak na lekarstwo, o nie we wszystkie kierunki można pojechać. Uważam, że nie można tego miejsca nazywać punktem przesiadkowym, bo nie spełnienia swojej podstawowej funkcji. Data dodania komentarza: 7.09.2026, 21:44 Źródło komentarza: Kończą ważny etap prac przy Majkowskiej. To dopiero początek większych zmian Autor komentarza: paf Treść komentarza: I najzdrowszy asfalt Data dodania komentarza: 7.09.2026, 21:27 Źródło komentarza: Kończą ważny etap prac przy Majkowskiej. To dopiero początek większych zmian Autor komentarza: Marcin Treść komentarza: Mówi się, ile oddano opakowań, a czy są dane, ile ich nie oddano i kto na tym zarobił 50 gr za sztukę? Nieraz widzę w śmietniku kaucyjne butelki, jak są niezgniecione, to czasem sobie wezmę i mam zniżkę w sklepie, ale widać kaucja wielu nie mobilizuje. A co z mieszkańcami małych miejscowości? Kiedyś w sklepie w podkaliskiej wsi sprzedano mi napój, ale pustej butelki po poprzednim nie przyjęto, musiałem rowerem wieźć obie. Automatu nie było, a nawet jak są, nie zawsze działają, a sprzedawcy kręcą nosem na przyjmowanie. Zresztą drukowanie tych kwitów przez automaty oznacza zużycie papieru, gdzie tu dbałość o środowisko? System byłby lepszy, gdyby butelki nadawały się do ponownego napełnienia, lecz skoro i tak trafiają do utylizacji, to mija się z celem, wrzucanie do kosza z plastikiem jest wystarczające. Kiedyś to wiele rzeczy można było naprawić, teraz to tylko takie pozory dbania o ekologię. Producenci po kilku latach nie mają nieraz części do swoich wyrobów, byle kupować nowe. Albo ile niespożytego jedzenia ludzie oddają w barach i restauracjach. Tu trzeba uświadamiać, że tak się nie robi. Data dodania komentarza: 7.09.2026, 21:14 Źródło komentarza: Miliard butelek! Jedni zarabiają, inni tracą na systemie kaucyjnym Autor komentarza: k2 Treść komentarza: To by usprawniło też ruch samochodowy w tym miejscu, bo nie trzeba byłoby dostosowywać cyklu świateł do potrzeb pieszych (chodziliby sobie swobodnie po placu). Data dodania komentarza: 7.09.2026, 20:33 Źródło komentarza: Kończą ważny etap prac przy Majkowskiej. To dopiero początek większych zmian
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama