Reklama
środa, 13 maja 2026 02:25
Reklama
Reklama
Reklama

Wzięli kredyt, ale ... płacić nie muszą. Tak zdecydował sąd

Kredyt wzięty, więc trzeba go spłacać. A co jeśli przestaniemy? Konieczna jest rozmowy z bankiem, a jeśli to nie pomoże spotkanie stron w sądzie. I myli się ten, kto uważa, że z bankiem wygrać nie można. Nie od dziś wiadomo, że umowy mają wiele pułapek, które mogą sprawić, że sąd przychylnym okiem spojrzy na dłużnika. Przykład? Prosto z kaliskiego podwórka. Mieszkańcy powiatu, którzy przestali spłacać pożyczkę mogą sobie – na razie, bo być może bank odwoła się od tej decyzji - darować dalsze oddawanie długu.
Wzięli kredyt, ale ... płacić nie muszą. Tak zdecydował sąd

Mecenas Łukasz Jamszoł z kancelarii reprezentującej pozwanych

Ten wynosi prawie 170 000 złotych -  to niespłacony kapitał plus odsetki i odsetki umowne za opóźnienie. Spłaty takiej kwoty domagał się przed sądem bank, ale zgodnie z uzasadnieniem roszczenie kredytodawcy jest nieuzasadnione. Jak to możliwe, skoro mieszkańcy powiatu kaliskiego w maju 2017 roku faktycznie wzięli kredyt na łączną kwotę ponad 170 tysięcy złotych i zobowiązali się spłacać go w 120 ratach w wysokości prawie 2 300 zł każda i z umowy wywiązywali się przez 7 miesięcy? Według sądu wskazane przez bank okoliczności budziły uzasadnione wątpliwości co do rzeczywistego stanu sprawy. A takie zgodnie z kodeksem cywilnym leżą po stronie składającego pozew. 

„Powód reprezentowany przez profesjonalnego pełnomocnika nie przedłożył dowodów świadczących o istnieniu stosunku prawnego pomiędzy stronami. Nie wykazał tym samym istnienia roszczenia ani tym bardziej jego wysokości. Powołując się na umowę pożyczki, nie podał jej essentialia negotii – czytamy w uzasadnieniu do decyzji przesłanej przez Edytę Janiszewską, rzecznik Sądu Okręgowego w Kaliszu. - Nie przedłożył także dokumentów świadczących o wymagalności roszczenia. Pozwana zakwestionowała te okoliczności, wskazując na przedwczesność skierowania sprawy na drogę procesu. Sprawa wymagała zatem prowadzenia postępowania dowodowego. Brak dokumentu źródłowego uniemożliwia ustalenie istnienia i zakresu zobowiązania, legitymacji biernej pozwanej i wymagalności roszczenia. Powyższe braki uniemożliwiają pozytywne rozstrzygnięcie sporu. W procesie cywilnym obowiązuje zasada kontradyktoryjności, a Sąd nie ma obowiązku dociekać przyczyn nieprzedłożenia wnioskowanych pozwem dokumentów."

Kredyt, który małżeństwo wzięło ponad 3 lata temu miał pozwolić spłacić dwa wcześniejsze zobowiązania. Z umowy para przestała się wywiązywać z powodu dalszych problemów finansowych, co początkowo bank miał przyjąć do wiadomości i zaproponować rozwiązanie, z którego zrezygnował we wrześniu 2019 roku – wyjaśnia mecenas Łukasz Jamszoł z kancelarii reprezentującej pozwanych. - Bank poinformował, że chce spłaty całości zadłużenia, co spotkało się z brakiem reakcji ze strony klientów, w związku z tym  sprawa trafiła do sądu, przed którym podnosiliśmy, że umowa jest dotknięta szeregiem wad, zawiera wiele klauzul niedozwolonych, szereg zapisów, które pogwałcały pozycję klienta w tym stosunku prawnym. Mówiąc bardziej obrazowo: forma sporządzenia tej umowy, drobny druk sporządzenia tej umowy, ale także szereg skomplikowanych zapisów, w tym dotyczących wygórowanych odsetek, braku możliwości konsolidacji, czy negocjacji z bankiem spowodowało, że bank zamiast zająć się faktycznie umową naruszył zasady równości stron.

Łukasz Jamszoł dodaje, że bank przed złożeniem pozwu powinien próbować negocjować, a jeśli tego nie zrobił powinien udowodnić przed sądem, że rozmowy z kredytobiorcami dotyczące ugodowego wyjścia z sytuacji, zakończyły się  fiaskiem. A o równości stron przy zawieraniu umów kredytowych coraz częściej mówi Urząd Ochrony Konkurencji i Konsumenta, który równocześnie wskazuje kolejne niedozwolone klauzule stosowane przez banki, a stawiające na przegranej pozycji klientów.

AW, zdjęcia autor 


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Reklama
Reklama
Reklama
zachmurzenie umiarkowane

Temperatura: 6°C Miasto: Kalisz

Ciśnienie: 1006 hPa
Wiatr: 19 km/h

OSTATNIE KOMENTARZE
Autor komentarza: MarcinTreść komentarza: Nareszcie, trzeba było tak od razu zbudować. Pamiętam tę atmosferę wśród Kaliszan, gdy zobaczyli na Szlaku Bursztynowym ścieżkę rowerową ze schodami na most. Bareja wiecznie żywy. Przypominam też sobie artykuł prasowy jakiegoś policjanta (nie pamiętam nazwiska, to było jeszcze dawniej), który dziwił się, że ludzie wolą jeździć rowerami Częstochowską (oczywiście jezdnią, bo ścieżek rowerowych wtedy tam nie było) zamiast nad Prosną (tu też nie było utwardzonych dróg). Twierdził, że wydawałoby się, iż piaszczyste ścieżki nie wymagają modernizacji, bo jazda nimi jest i tak przyjemniejsza niż ulicą. Czyli dla kierowców musi być piękny asfalt, a rowerzysta da sobie radę, może jeździć dziurawą polną dróżką wśród pokrzyw. Jemu rzekomo nie potrzeba specjalnej infrastruktury, nie zasługuje nawet na skrawek asfaltu. Nie dostrzegł, że to było jeszcze bardziej niebezpieczne niż jazda ulicą, bo jak zza krzaka wyskakiwał nagle z naprzeciwka inny rower, to mijały się o centymetry. Sporo czasu musiało upłynąć, zanim zmieniła się taka mentalność w postrzeganiu potrzeb rowerzystów. Sami też chyba za bardzo się nie cenili. Rowerzysta ma zsiadać, przeprowadzać rower, a kierowca przecież nie musi przepychać samochodu przez pasy.Data dodania komentarza: 12.05.2026, 18:10Źródło komentarza: Nowy most w Kaliszu. Za moment ruszy BUDOWAAutor komentarza: dziadekTreść komentarza: Niech przestaną żreć te fast foody, chipsy i pić colę ,to będą zdrowe....a nie...co drugie, to zapasiony tłuścioch.Data dodania komentarza: 12.05.2026, 17:19Źródło komentarza: Przebadają tysiące dzieci. Nadwaga i brak ruchu po lupą medykówAutor komentarza: IgnacTreść komentarza: Z tymi pieskami to przesada w głowie się nie mieści ile kup leży. Trza myśleć o mieszkańcach nie o pieskach.Data dodania komentarza: 12.05.2026, 15:14Źródło komentarza: Nowy most w Kaliszu. Za moment ruszy BUDOWAAutor komentarza: MieszkaniecTreść komentarza: Nie wiem czy to ktoś konsultował i czy rzeczywiście jest taka potrzeba ,ale idę o zakład że będzie jak z mostem dla rowerów w Koninie że raptem w ciągu dnia przejeżdża tak pięciu rowerzystów , a taki most będzie trzeba też konserwować, chyba że ma ktoś w tym dobry interesData dodania komentarza: 12.05.2026, 15:01Źródło komentarza: Nowy most w Kaliszu. Za moment ruszy BUDOWA
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama