Reklama
wtorek, 8 września 2026 04:44
Reklama
Reklama
Reklama

Urządzają sobie wyścigi i drifty. Mieszkańcy mają dość

Mieszkańcy osiedla i sołectwa Dobrzec skarżą się na ryk silników i pisk opon dobiegający z rejonów ulicy Inwestorskiej. Jedną z dróg upatrzyli sobie fani motoryzacji, którzy urządzają sobie tam wyścigi czy driftowanie.
Urządzają sobie wyścigi i drifty. Mieszkańcy mają dość

Nielegalne testowanie możliwości pojazdów, zarówno samochodów jak i motocykli, ma się odbywać na ulicy Rozwojowej w Kaliszu, która znajduje się przy Inwestorskiej i jest tzw. „ślepą ulicą”. Wokół znajdują się pola uprawne. Ruch pojazdów jest tu niewielki, ale miejsce to jest często trasą dla biegaczy, rowerzystów, spacerowiczów czy rolkarzy. Niestety czują się tam coraz mniej bezpiecznie, bo niektórzy kierowcy traktują pustą drogę jak tor wyścigowy… A hałas tych „wyczynów” dobiega do mieszkańców Dobrzeca.

Problem zgłosił prezydentowi radny KO, Dariusz Grodziński. - Odebrałem parę już skarg od mieszkańców zarówno sołectwa jak i osiedla Dobrzec. Ryk silników i pisk opon niesie się po pustych polach nawet parę kilometrów, bez względu na porę dnia i nocy. Sam też mogę to poświadczyć z moimi sąsiadami. Na początku września musieliśmy przerwać rodzinny jogging, ponieważ akurat dwa auta ścigały się ze sobą, ostro hamując przy polach. Poczuliśmy się naprawdę zagrożeni. Większość wyczynów młodych rajdowców jest udokumentowana śladami palonej gumy z opon na asfalcie – pisze radny w interpelacji.

Prezydent sprawę zgłosił Zespołowi ds. organizacji ruchu, który składa się z przedstawicieli Zarządu Dróg i Komunikacji, Komendy Miejskiej Policji i Straży Miejskiej Kalisza. Na wskazanym terenie pojawiły się znaki informujące, że jest to obszar zabudowany. - Ponadto dokonano zmiany strefy ograniczonej prędkości z 50 km/h na 30 km/h znakami drogowymi (B-43/B-44), która obejmuje ul. Batalionów Chłopskich, ul Rozwojową i ul. Inwestorską – odpowiada prezydent.

Ponadto Zespół ds. organizacji ruchu rozpatruje wprowadzenie rozwiązań technicznych uniemożliwiających rozwijanie nadmiernych prędkości na wskazanych ulicach. - Po zajęciu stanowiska przez Zespół ds. organizacji ruchu udzielona zostanie Panu Radnemu odpowiedź i podjęte zostaną dalsze działania w przedmiotowej sprawie – czytamy w odpowiedzi na interpelację.

AG, fot. pixabay, UMK


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Reklama
Reklama
Reklama

Temperatura: 12°C Miasto: Kalisz

Ciśnienie: 1017 hPa
Wiatr: 13 km/h

OSTATNIE KOMENTARZE
Autor komentarza: Pasażer Treść komentarza: No właśnie. Czy zadaniem centrum przesiadkowego nie powinno być rozwiezienie po całym mieście tych co zostawiają tam samochody? Problemów tym, że tam autobusów jest jak na lekarstwo, o nie we wszystkie kierunki można pojechać. Uważam, że nie można tego miejsca nazywać punktem przesiadkowym, bo nie spełnienia swojej podstawowej funkcji. Data dodania komentarza: 7.09.2026, 21:44 Źródło komentarza: Kończą ważny etap prac przy Majkowskiej. To dopiero początek większych zmian Autor komentarza: paf Treść komentarza: I najzdrowszy asfalt Data dodania komentarza: 7.09.2026, 21:27 Źródło komentarza: Kończą ważny etap prac przy Majkowskiej. To dopiero początek większych zmian Autor komentarza: Marcin Treść komentarza: Mówi się, ile oddano opakowań, a czy są dane, ile ich nie oddano i kto na tym zarobił 50 gr za sztukę? Nieraz widzę w śmietniku kaucyjne butelki, jak są niezgniecione, to czasem sobie wezmę i mam zniżkę w sklepie, ale widać kaucja wielu nie mobilizuje. A co z mieszkańcami małych miejscowości? Kiedyś w sklepie w podkaliskiej wsi sprzedano mi napój, ale pustej butelki po poprzednim nie przyjęto, musiałem rowerem wieźć obie. Automatu nie było, a nawet jak są, nie zawsze działają, a sprzedawcy kręcą nosem na przyjmowanie. Zresztą drukowanie tych kwitów przez automaty oznacza zużycie papieru, gdzie tu dbałość o środowisko? System byłby lepszy, gdyby butelki nadawały się do ponownego napełnienia, lecz skoro i tak trafiają do utylizacji, to mija się z celem, wrzucanie do kosza z plastikiem jest wystarczające. Kiedyś to wiele rzeczy można było naprawić, teraz to tylko takie pozory dbania o ekologię. Producenci po kilku latach nie mają nieraz części do swoich wyrobów, byle kupować nowe. Albo ile niespożytego jedzenia ludzie oddają w barach i restauracjach. Tu trzeba uświadamiać, że tak się nie robi. Data dodania komentarza: 7.09.2026, 21:14 Źródło komentarza: Miliard butelek! Jedni zarabiają, inni tracą na systemie kaucyjnym Autor komentarza: k2 Treść komentarza: To by usprawniło też ruch samochodowy w tym miejscu, bo nie trzeba byłoby dostosowywać cyklu świateł do potrzeb pieszych (chodziliby sobie swobodnie po placu). Data dodania komentarza: 7.09.2026, 20:33 Źródło komentarza: Kończą ważny etap prac przy Majkowskiej. To dopiero początek większych zmian
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama