Reklama
wtorek, 8 września 2026 04:44
Reklama
Reklama
Reklama

Cztery gminy w strefie żółtej. Środki bezpieczeństwa przeciwko wirusowi ASF

Trzy gminy z powiatu kaliskiego i jedna z pleszewskiego w strefie zagrożonej, a w buforowej żółtej, aż cztery gminy powiatu ostrowskiego. Wszystko ze względu na wykrycie afrykańskiego pomoru świń w jednym z gospodarstw w Łaszkowie w gminie Blizanów. A to oznacza wzmożone środki bezpieczeństwa w hodowlach trzody chlewnej i w czasie polowań, bo choroba najczęściej przenoszona jest przez dziki.
Cztery gminy w strefie żółtej. Środki bezpieczeństwa przeciwko wirusowi ASF

W strefie ochronnej znalazły się Nowe Skalmierzyce i Raszków oraz gmina Ostrów Wielkopolski i miasto Ostrów. Oznacza to bezwzględny nakaz przestrzegania przez rolników zasad bioasekuracji. Wytyczne Unii Europejskiej dla obszarów buforowych są klarowne, a wszystko by powstrzymać rozprzestrzenianie się choroby, zagrażającej trzodzie chlewnej. - Maty dezynfekujące to jedno, ale potrzebne są też siatki ochronne we wszystkich oknach budynków gospodarczych. Człowiek, który obsługuje nie powinien kontaktować się z innymi osobami, a wchodząc do gospodarstwa zmieniać odzież, obuwie i dezynfekować ręce – wyjaśnia Dariusz Hyhś, powiatowy lekarz weterynarii w Ostrowie Wielkopolskim.

Inaczej niż w strefie zagrożonej wytyczanej w promieniu 10 kilometrów od wykrytego ogniska ASF rolnicy ze strefy żółtej mogą sprzedawać świnie, ale świadectwa wydawane przez weterynarzy mają ważność 24 a nie 48 godzin. Ze strefy czerwonej nie mogą być sprzedawane pod żadnym pozorem przez 45 dni. Wzmożona ostrożność dotyczy też myśliwych w czasie polowań. Najczęściej źródłem afrykańskiego pomoru świń są dziki, z których wirus przedostaje się na zwierzynę hodowlaną. - Wszystkie dziki odstrzelone w strefie żółtej będą musiały być badane na ASF i do czasu uzyskania wyników będą musiały być trzymane chłodni – dodaje Dariusz Hyhś. - W przypadku złego wyniku będą utylizowane.

Przestrzeganie tych zasad jest o tyle ważne, że w samym powiecie ostrowskim jest około 1500 gospodarstw, w których hodowane są świnie. Łącznie to około 100 tysięcy zwierząt, które jeśli zostaną zarażone będą musiały być zabite.  Funkcjonowanie strefy ochronnej obowiązuje do odwołania.

AW, fot. pixabay.com


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Reklama
Reklama
Reklama

Temperatura: 12°C Miasto: Kalisz

Ciśnienie: 1017 hPa
Wiatr: 13 km/h

OSTATNIE KOMENTARZE
Autor komentarza: Pasażer Treść komentarza: No właśnie. Czy zadaniem centrum przesiadkowego nie powinno być rozwiezienie po całym mieście tych co zostawiają tam samochody? Problemów tym, że tam autobusów jest jak na lekarstwo, o nie we wszystkie kierunki można pojechać. Uważam, że nie można tego miejsca nazywać punktem przesiadkowym, bo nie spełnienia swojej podstawowej funkcji. Data dodania komentarza: 7.09.2026, 21:44 Źródło komentarza: Kończą ważny etap prac przy Majkowskiej. To dopiero początek większych zmian Autor komentarza: paf Treść komentarza: I najzdrowszy asfalt Data dodania komentarza: 7.09.2026, 21:27 Źródło komentarza: Kończą ważny etap prac przy Majkowskiej. To dopiero początek większych zmian Autor komentarza: Marcin Treść komentarza: Mówi się, ile oddano opakowań, a czy są dane, ile ich nie oddano i kto na tym zarobił 50 gr za sztukę? Nieraz widzę w śmietniku kaucyjne butelki, jak są niezgniecione, to czasem sobie wezmę i mam zniżkę w sklepie, ale widać kaucja wielu nie mobilizuje. A co z mieszkańcami małych miejscowości? Kiedyś w sklepie w podkaliskiej wsi sprzedano mi napój, ale pustej butelki po poprzednim nie przyjęto, musiałem rowerem wieźć obie. Automatu nie było, a nawet jak są, nie zawsze działają, a sprzedawcy kręcą nosem na przyjmowanie. Zresztą drukowanie tych kwitów przez automaty oznacza zużycie papieru, gdzie tu dbałość o środowisko? System byłby lepszy, gdyby butelki nadawały się do ponownego napełnienia, lecz skoro i tak trafiają do utylizacji, to mija się z celem, wrzucanie do kosza z plastikiem jest wystarczające. Kiedyś to wiele rzeczy można było naprawić, teraz to tylko takie pozory dbania o ekologię. Producenci po kilku latach nie mają nieraz części do swoich wyrobów, byle kupować nowe. Albo ile niespożytego jedzenia ludzie oddają w barach i restauracjach. Tu trzeba uświadamiać, że tak się nie robi. Data dodania komentarza: 7.09.2026, 21:14 Źródło komentarza: Miliard butelek! Jedni zarabiają, inni tracą na systemie kaucyjnym Autor komentarza: k2 Treść komentarza: To by usprawniło też ruch samochodowy w tym miejscu, bo nie trzeba byłoby dostosowywać cyklu świateł do potrzeb pieszych (chodziliby sobie swobodnie po placu). Data dodania komentarza: 7.09.2026, 20:33 Źródło komentarza: Kończą ważny etap prac przy Majkowskiej. To dopiero początek większych zmian
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama