Reklama
wtorek, 8 września 2026 04:45
Reklama
Reklama
Reklama

Już ponad 150 usuniętych wraków. Coraz częściej auta porzucają Ukraińcy

„Od-wraczanie” Kalisza trwa. Odkąd Miasto znalazło sposób na nieodpowiedzialnych właścicieli aut, z publicznej przestrzeni zniknęło ponad 150 nieużytkowanych pojazdów! Co ciekawe, coraz częściej okazuje się, że stare samochody porzucają Ukraińcy.
Już ponad 150 usuniętych wraków. Coraz częściej auta porzucają Ukraińcy

Przyjeżdżają do nas do pracy, kupują tani samochód, a jak wyjeżdżają, zostawiają go jak worek śmieci… - Te samochody są kupowane za niskie kwoty, to stare modele i użytkowane są do momentu aż właściciel jest w kraju albo do momentu aż ten samochód się nie zepsuje. A później są porzucane – mówi nam Mariusz Konieczny, kierownik referatu w Straży Miejskiej Kalisza.

A wraki blokują miejsca parkingowe i po prostu straszą. Ten problem Miasto postanowiło w końcu rozwiązać i w marcu ubiegłego roku uchwaliło przepisy pozwalające na skuteczne i sprawne pozbycie się samochodowych wraków.

Zgodnie z nimi pojazd pozostawiony bez tablic rejestracyjnych lub pojazd, którego stan wskazuje na to, że nie jest używany, może zostać usunięty z drogi przez straż gminną lub policję na koszt właściciela lub posiadacza. Koszt holowania to 350 zł, a do tego dochodzą koszty jego postoju na specjalnym parkingu: 10 zł za dobę.

Jeden z niedawno usuniętych wraków przy ul. Lipowej

Najpierw trzeba jednak ustalić posiadacza takiego auta i poinformować go o obowiązku usunięcia pojazdu. Strażnicy taki pojazd oznaczają najpierw specjalną naklejką i czekają na ruch ze strony posiadacza auta. – Muszę powiedzieć, że jeśli dotrzemy do właścicieli pojazdów, to w większości przypadków usuwają sami swoje pojazdy – mówi nam strażnik, Mariusz Konieczny.

Od marca 2019 roku łącznie na terenie Kalisza usunięto 152 pojazdy, z czego zdecydowaną większość bo 115 usunęli sami właściciele po interwencji strażników. 37 aut odholowano. Aktualnie wobec 20 wraków toczy się postępowanie.

152 – tyle wraków łącznie usunięto z terenu Miasta

115 – tyle wraków usunęli sami właściciele po interwencji strażników

37 – tyle pojazdów odholowano

20 – wobec tylu samochodów toczy się obecnie postępowanie

Co warto podkreślić – jeśli zdezelowane auto zalega na prywatnym parkingu np. sklepu czy na terenie spółdzielni mieszkaniowej sprawa jest bardziej skomplikowana. - Miejsca takie nie są drogami publicznymi, w związku z tym my nie mamy prawa go usunąć. W takim przypadku dużą rolę odgrywa zarządca terenu – wyjaśnia Straż Miejska Kalisza.

Jeśli on podejmie w tej sprawie działania, wówczas strażnicy miejscy mogą pomóc usunąć taki pojazd.

AG, fot. autor, Straż Miejska Kalisza


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Reklama
Reklama
Reklama

Temperatura: 12°C Miasto: Kalisz

Ciśnienie: 1017 hPa
Wiatr: 13 km/h

OSTATNIE KOMENTARZE
Autor komentarza: Pasażer Treść komentarza: No właśnie. Czy zadaniem centrum przesiadkowego nie powinno być rozwiezienie po całym mieście tych co zostawiają tam samochody? Problemów tym, że tam autobusów jest jak na lekarstwo, o nie we wszystkie kierunki można pojechać. Uważam, że nie można tego miejsca nazywać punktem przesiadkowym, bo nie spełnienia swojej podstawowej funkcji. Data dodania komentarza: 7.09.2026, 21:44 Źródło komentarza: Kończą ważny etap prac przy Majkowskiej. To dopiero początek większych zmian Autor komentarza: paf Treść komentarza: I najzdrowszy asfalt Data dodania komentarza: 7.09.2026, 21:27 Źródło komentarza: Kończą ważny etap prac przy Majkowskiej. To dopiero początek większych zmian Autor komentarza: Marcin Treść komentarza: Mówi się, ile oddano opakowań, a czy są dane, ile ich nie oddano i kto na tym zarobił 50 gr za sztukę? Nieraz widzę w śmietniku kaucyjne butelki, jak są niezgniecione, to czasem sobie wezmę i mam zniżkę w sklepie, ale widać kaucja wielu nie mobilizuje. A co z mieszkańcami małych miejscowości? Kiedyś w sklepie w podkaliskiej wsi sprzedano mi napój, ale pustej butelki po poprzednim nie przyjęto, musiałem rowerem wieźć obie. Automatu nie było, a nawet jak są, nie zawsze działają, a sprzedawcy kręcą nosem na przyjmowanie. Zresztą drukowanie tych kwitów przez automaty oznacza zużycie papieru, gdzie tu dbałość o środowisko? System byłby lepszy, gdyby butelki nadawały się do ponownego napełnienia, lecz skoro i tak trafiają do utylizacji, to mija się z celem, wrzucanie do kosza z plastikiem jest wystarczające. Kiedyś to wiele rzeczy można było naprawić, teraz to tylko takie pozory dbania o ekologię. Producenci po kilku latach nie mają nieraz części do swoich wyrobów, byle kupować nowe. Albo ile niespożytego jedzenia ludzie oddają w barach i restauracjach. Tu trzeba uświadamiać, że tak się nie robi. Data dodania komentarza: 7.09.2026, 21:14 Źródło komentarza: Miliard butelek! Jedni zarabiają, inni tracą na systemie kaucyjnym Autor komentarza: k2 Treść komentarza: To by usprawniło też ruch samochodowy w tym miejscu, bo nie trzeba byłoby dostosowywać cyklu świateł do potrzeb pieszych (chodziliby sobie swobodnie po placu). Data dodania komentarza: 7.09.2026, 20:33 Źródło komentarza: Kończą ważny etap prac przy Majkowskiej. To dopiero początek większych zmian
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama