Reklama
czwartek, 29 października 2026 13:23
Reklama
Reklama

W drodze na szczyt. Tak działa Skałka Kalisz ZDJĘCIA i WIDEO

To nie tylko znakomita zabawa, która wyrabia zwinność i siłę, ale to też lekcja cierpliwości i skupienia, potrzebnych nie tylko podczas takiej wspinaczki, ale i w szkolnej ławie. Szkoła podstawowa Jagiellończyk w Kaliszu swoim uczniom oferuje górską wspinaczkę, ale na miejscu w szkole. Wspinaczka po takiej skałce to lubiany przez dzieci sport, który pomaga również w nauce innych przedmiotów. Ze ścianki mogą korzystać też dzieci z innych szkół, a nawet dorośli.
W drodze na szczyt. Tak działa Skałka Kalisz ZDJĘCIA i WIDEO

Dostać się na szczyt- to wyzwanie uczniów Jagiellończyka i dosłownie i w przenośny. Zajęcia w-f nigdy nie były tam tak popularne i lubiane jak teraz.  Pod okiem instruktorów dzieci uczą się wspinaczki od podstaw, mogą też ze sobą rywalizować w prędkości i zwinności. Są w tym bardzo  biegłe, bo wiek kilku czy kilkunastu lat jest idealnym momentem na naukę wspinaczki. – Dzieci nie mają strachu i z łatwością wchodzą na tę ściankę, nie jest to jakaś duża trudność dla nich. Są dzieci, które mają lęk wysokości, ale na ściance łatwo można to przełamać przy prostych kilku ćwiczeniach. Mamy uprzęże, dzieci są przypięte do liny i ćwiczymy sobie nawet odpadanie ze ścianki żeby ten lęk przełamać – wyjaśnia Mateusz Jędrusiak,  instruktor wspinaczki górskiej.

Pokonanie lęku na wysokości kilku metrów nad podłogą hali sportowej pomaga pokonać lęki i obawy w wielu innych życiowych sytuacjach, pokonać stres związany  z nauką i uczyć się wytrwałości. – Ścianka wspinaczkowa rzeczywiście pomaga w utrwalaniu pewnych umiejętności, np. skupienia się – mówi  Agnieszka Orlicz – Błońska, właściciel Prywatnej Szkoły Podstawowej Jagiellończyk w Kaliszu.

Jagiellończyk stworzył ściankę, a dokładnie skałkę, bo tak nazywa się u nich ta atrakcja na potrzeby własnych uczniów, ale odpłatnie mogą z niej korzystać wszyscy. – Mamy wolne wejścia we wtorki i piątki, mogą przychodzić dzieci z Kalisza i okolic, mogą się wspinać dzieci, ale i dorośli, którzy często przychodzą razem z nimi – dodaje Agnieszka Orlicz – Błońska.

 We wtorki w Jagiellończyku powstanie też grupa dla dzieci z trudnościami w skupieniu się czy z niepełnosprawnościami, bo dla nich może to być doskonała metoda rehabilitacji czy rozładowania emocji.

 MS, fot. autor


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Reklama

Temperatura: 11°C Miasto: Kalisz

Ciśnienie: 1029 hPa
Wiatr: 10 km/h

OSTATNIE KOMENTARZE
Autor komentarza: Ignac Treść komentarza: Taki kozak z tego młodzieniaszek! Wczoraj wracałem z Warszawy autostradą A2, na trasie królują właśnie busy i ich szaleni kierowcy. 140 km/h to dla nich za mało. Pędzą ponad 160 i migają światłami żeby im zjechać z drogi. Szaleńcy z busów to zagrożenie dla normalnie poruszający się pojazdów. Data dodania komentarza: 29.10.2026, 11:26 Źródło komentarza: Śmiertelny wypadek pod Kaliszem. Jedna osoba nie żyje 𝐀𝐊𝐓𝐔𝐀𝐋𝐈𝐙𝐀𝐂𝐉𝐀 Autor komentarza: Kosmita Treść komentarza: Tak, dzień się krótszy robi i zaczynają się wspominki o tych, co ich już nie ma. Znów tłumnie Ludziaki ruszą do miejsc spoczynku bliskich i zaczną rwać chwasty, szorować lastryka i granity, zagrabiać to, co jeszcze nie zakostkowane betoniakami. Naznoszą plastikowego kwiecia i innego, także naturalnego ropylstwa, żeby w zdobnym mauzoleum przeminięte członkowie rodziny se wypoczywali. Zapalą im jeszcze tyle świeczek bateryjkowych, że nocą wieczne spiochowisko będzie rozświetlone niczym wigilijny drapak. Ten jeden raz w roku tłumy będą szukać miejsc do parkowania swoich pierdzaków. Wjadą na wszystkie wolne trawniki, zablokują dojazdy do prywatnych posesji, rozjadą żywopłoty, byle się zatrzymać jak najbliżej bram do wiecznej spiochowni. Masz rację Szanowny Grabarzu, kiedyś się zastanawiałem, po co to wszystko, czemu to ma służyć, czy w ciągu 365-366 dni w roku nie można znaleźć chwili, żeby odwiedzić bliskich przeminiętych? Czy to ogólne wariactwo musi opanować wszystkich Ludziaków i to akurat w okolicy początku listopada? Wtedy mnie olśniło. Przecież Ludziaki przychodząc na ten świat, to od razu z każdą chwilą zmierzają do swojego zaprogramowanego końca. Fakt, czasami jakiś KIBOL lub inny podlec, brutalnie skróci ten zaprogramowany byt Ludziaka, ale to pomińmy. To zupełnie inaczej niż u nas, KOSMITÓW. Bo musicie wiedzieć, że my Kosmici nie mamy określonego czasu na to, żeby sobie wesoło żyć, śpiewać, balangować, chodzić chwiejnie, podróżować i odwiedzać te czy tamte planety lub galaktyki. No dobrze, ale ktoś może zapytać a co z PRZEKOSMITOWIENIEM wszechświatów, w Waszym przypadku PRZELUDZIOWANIEM Ziemi? Przyznam się, to balangowanie może się znudzić a najgorzej wtedy, gdy zaczyna się Kosmita zastanawiać nad sensem tego wszystkiego. Znaleźliśmy rozwiązanie i tego problemu, już dawno. Taki Kosmita wypełnia odpowiedni formularz, zdobywa stosowne pieczątki i zatwierdzenia a potem wsiada do KAPSUŁY PRZEMIENIENIA i już go nie ma. To znaczy jest, ale jego JESTESTWO zmienia się w wonną mgiełkę i powoli się wydostaje z KAPSUŁY a następnie rozprasza w otaczającej przestrzeni. W formie najdrobniejszych cząsteczek, zwiecie je fotonami lub innymi atomami, zaczyna znów przemierzać GALAKTYKI, odradzając się w innej formie przyobleczonej w skórę jonizującą piękną zielenią. Tak już zawsze i na wieczność, się odradzamy i …. Dzień dobry. Data dodania komentarza: 29.10.2026, 10:42 Źródło komentarza: Na groby w futerku czy lekkiej kurtce? Prognozy na Wszystkich Świętych mogą zaskoczyć Autor komentarza: Marek Treść komentarza: Kolejne gamonie z prj z chipsów. A co dopiero będzie w Halloween, jak powyjeżdżają takie co raz w roku tylko zasiadają za kierownicą swojego dyliżansu. Data dodania komentarza: 29.10.2026, 09:45 Źródło komentarza: Trasa Kalisz–Pleszew sparaliżowana. Poważny wypadek i walka o życie poszkodowanego Autor komentarza: Robb Treść komentarza: W parku, łapia za sikanie i piwo. Data dodania komentarza: 29.10.2026, 08:30 Źródło komentarza: RADAR w centrum miasta? Przy tej ulicy będą mierzyć prędkość
Reklama
Reklama
Reklama