Reklama
wtorek, 8 września 2026 04:56
Reklama
Reklama
Reklama

Zegar przy Rogatce odmierza czas od 87 lat ZDJĘCIA

Zegar przy Rogatce odmierza czas od 17 września 1933 roku. Jest jednak starszym bratem zegara ratuszowego, umieszczonego w wieży ratusza w 1925 roku, najbardziej znanego z czasomierzy z warsztatu Rafała Władysława Stiltera.
Zegar przy Rogatce odmierza czas od 87 lat ZDJĘCIA

Zegar został skonstruowany na Wystawę Rzemiosła w 1912 roku. Mistrz rzemiosła z Kalisza otrzymał za niego złoty medal i przez wiele lat zegar był dumą i ozdobą jego warsztatu. W 1933 roku, z okazji jubileuszu 50-lecia pracy zawodowej, Rafał Stilter podarował go miastu. Mechanizm umieszczony został w wieżyczce zaprojektowanej przez Alberta Nestrypke. Stojący u zbiegu ulic Harcerskiej i Śródmiejskiej zegar pokazuje godziny na trzech tarczach. Jest jedną z wizytówek naszego miasta. I co istotne i warte podkreślenia, od początku o mechanizm dba rodzina Stilterów. Obecnie dogląda go Janusz Stilter, który poznawał kaliskie czasomierze już jako kilkuletni chłopiec pod kierunkiem dziadka.

Rafał Stilter wytwarzał własne zegary wieżowe i reklamowe. W sumie dla Kalisza i nie tylko stworzył piętnaście egzemplarzy tego typu czasomierzy. Najbardziej znanym, obok ratuszowego jest zegar stojący przy kaliskiej Rogatce.

- Z okazji jubileuszu 50-lecie pracy zawodowej Rafał Stilter podarował go miastu. W naszym posiadaniu jest niezwykła księga pamiątkowa. A w niej wpisy przedstawicieli ówczesnych władz miasta, cechu, obywateli – mówi Janusz Stilter, kontynuator rodzinnych tradycji zegarmistrzowskich. - Dziadek w dwudziestoleciu międzywojennym ufundował także zegar z napisem „Poczcie Polskiej – firma Stilter”. Był on wmontowany w ścianę urzędu pocztowego przy dzisiejszej ul. Zamkowej w Kaliszu. Zegar przetrwał wojenną zawieruchę. Jednak nie znam jego losów po remontach urzędu w latach 70. ubiegłego wieku.



Kolejne zegary Stiltera można było podziwiać m.in. w Warszawie – zniszczony podczas II wojny światowej zegar wieżowy na kościele pw. Narodzenia Najświętszej Maryi Panny – oraz działający zegar na wieży ratusza w Stawiszynie.

kalisz.pl, fot. Magdalena Bartnik


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Reklama
Reklama
Reklama

Temperatura: 12°C Miasto: Kalisz

Ciśnienie: 1017 hPa
Wiatr: 13 km/h

OSTATNIE KOMENTARZE
Autor komentarza: Pasażer Treść komentarza: No właśnie. Czy zadaniem centrum przesiadkowego nie powinno być rozwiezienie po całym mieście tych co zostawiają tam samochody? Problemów tym, że tam autobusów jest jak na lekarstwo, o nie we wszystkie kierunki można pojechać. Uważam, że nie można tego miejsca nazywać punktem przesiadkowym, bo nie spełnienia swojej podstawowej funkcji. Data dodania komentarza: 7.09.2026, 21:44 Źródło komentarza: Kończą ważny etap prac przy Majkowskiej. To dopiero początek większych zmian Autor komentarza: paf Treść komentarza: I najzdrowszy asfalt Data dodania komentarza: 7.09.2026, 21:27 Źródło komentarza: Kończą ważny etap prac przy Majkowskiej. To dopiero początek większych zmian Autor komentarza: Marcin Treść komentarza: Mówi się, ile oddano opakowań, a czy są dane, ile ich nie oddano i kto na tym zarobił 50 gr za sztukę? Nieraz widzę w śmietniku kaucyjne butelki, jak są niezgniecione, to czasem sobie wezmę i mam zniżkę w sklepie, ale widać kaucja wielu nie mobilizuje. A co z mieszkańcami małych miejscowości? Kiedyś w sklepie w podkaliskiej wsi sprzedano mi napój, ale pustej butelki po poprzednim nie przyjęto, musiałem rowerem wieźć obie. Automatu nie było, a nawet jak są, nie zawsze działają, a sprzedawcy kręcą nosem na przyjmowanie. Zresztą drukowanie tych kwitów przez automaty oznacza zużycie papieru, gdzie tu dbałość o środowisko? System byłby lepszy, gdyby butelki nadawały się do ponownego napełnienia, lecz skoro i tak trafiają do utylizacji, to mija się z celem, wrzucanie do kosza z plastikiem jest wystarczające. Kiedyś to wiele rzeczy można było naprawić, teraz to tylko takie pozory dbania o ekologię. Producenci po kilku latach nie mają nieraz części do swoich wyrobów, byle kupować nowe. Albo ile niespożytego jedzenia ludzie oddają w barach i restauracjach. Tu trzeba uświadamiać, że tak się nie robi. Data dodania komentarza: 7.09.2026, 21:14 Źródło komentarza: Miliard butelek! Jedni zarabiają, inni tracą na systemie kaucyjnym Autor komentarza: k2 Treść komentarza: To by usprawniło też ruch samochodowy w tym miejscu, bo nie trzeba byłoby dostosowywać cyklu świateł do potrzeb pieszych (chodziliby sobie swobodnie po placu). Data dodania komentarza: 7.09.2026, 20:33 Źródło komentarza: Kończą ważny etap prac przy Majkowskiej. To dopiero początek większych zmian
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama