Reklama
wtorek, 8 września 2026 05:03
Reklama
Reklama
Reklama

Na Słowację z Erasmusem. Nauczycielki poznawały miasto Jićin oczami dziecka ZDJĘCIA

Tym razem w czeskim Jičinie odbyło się kolejne spotkanie w ramach projektu edukacyjnego "Pokaż mi moje miasto", finansowanego z programu ERASMUS+. Pierwsze miało miejsce w listopadzie 2019 roku w Martinie. Kolejne, zaplanowane w Kaliszu na marzec, nie doszło do skutku. Terminy wcześniej zaplanowanych działań musiały zostać przesunięte ze względu na wprowadzone ograniczenia epidemiczne.
Na Słowację z Erasmusem. Nauczycielki poznawały miasto Jićin oczami dziecka ZDJĘCIA

Spotkanie drugie, u czeskiego partnera projektu, miało miejsce w dniach od 8 do 12 września. Nasze miasto reprezentowały nauczycielki z Publicznego Przedszkola Nr 9 oraz Zespołu Szkolno-Przedszkolnego Nr 2 z Kalisza.

Przedstawicielki Kalisza, i Martina (Słowacja) miały okazję poznać miasto Jićin oczami dziecka. Brały udział w zabawach ruchowo-muzycznych z dziećmi, poznawały regionalne tańce i zabawy ludowe. Uczestniczyły w działaniach artystycznych, gościły w przedszkolach, gdzie poznawały inne sposoby pracy z dziećmi oraz dzieliły się doświadczeniami zawodowymi z koleżankami z krajów partnerskich. Dzięki tym działaniom mogły poznać regionalną historię, kulturę, rękodzieło i tradycję, kuchnię, język czeski i narodowe bajki czeskie z bajką o Rumcajsie na czele. Jak podkreśliła Agnieszka Przybyłowska, dyrektor Publicznego Przedszkola Nr 9 w Kaliszu, Jićin pozostanie we wspomnieniach  bajkowym miejscem, gdzie Vaclav Ćtvrtek wymyślił postać Rumcajsa, Hanki i Cypiska. Stała ekspozycja w Jićinie to interaktywna rozrywka zarówno dla dzieci, jak i dla dorosłych.

Uczestniczki z Chorwacji ze względu na bieżącą sytuację nie mogły opuścić kraju i brały udział w projekcie wyłącznie internetowo. Zarówno podczas wizyt w przedszkolach, dyskusji na temat kolejnych działań w projekcie, jak i spotkań oficjalnych z pomocą przychodziły najnowsze technologie.

Nauczycielki z Kalisza wzięły też udział w pracach jury w konkursie plastycznym dla dzieci, ukazującym miasto Jicin. Wybrane prace staną się częścią kalendarza, który zostanie wydany na zakończenie projektu.

Podczas pobytu uczestnicy projektu spotkali się z przedstawicielami miasta Jičín. Burmistrz miasta Jičina, dr Jan Malý, wręczył wszystkim uczestniczkom certyfikaty. Kierownik Wydziału Edukacji, Miroslav Kazda i kierownik Biura Budżetu Oświaty, Hana Makovičkova, zapoznali gości ze specyfiką czeskiego systemu oświaty.

Trzecie spotkanie zaplanowane jest na marzec przyszłego roku w naszym mieście.

MIK, kalisz.pl, fot. A. Przybyłowska, Publiczne Przedszkole nr 9


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Reklama
Reklama
Reklama

Temperatura: 12°C Miasto: Kalisz

Ciśnienie: 1017 hPa
Wiatr: 13 km/h

OSTATNIE KOMENTARZE
Autor komentarza: Pasażer Treść komentarza: No właśnie. Czy zadaniem centrum przesiadkowego nie powinno być rozwiezienie po całym mieście tych co zostawiają tam samochody? Problemów tym, że tam autobusów jest jak na lekarstwo, o nie we wszystkie kierunki można pojechać. Uważam, że nie można tego miejsca nazywać punktem przesiadkowym, bo nie spełnienia swojej podstawowej funkcji. Data dodania komentarza: 7.09.2026, 21:44 Źródło komentarza: Kończą ważny etap prac przy Majkowskiej. To dopiero początek większych zmian Autor komentarza: paf Treść komentarza: I najzdrowszy asfalt Data dodania komentarza: 7.09.2026, 21:27 Źródło komentarza: Kończą ważny etap prac przy Majkowskiej. To dopiero początek większych zmian Autor komentarza: Marcin Treść komentarza: Mówi się, ile oddano opakowań, a czy są dane, ile ich nie oddano i kto na tym zarobił 50 gr za sztukę? Nieraz widzę w śmietniku kaucyjne butelki, jak są niezgniecione, to czasem sobie wezmę i mam zniżkę w sklepie, ale widać kaucja wielu nie mobilizuje. A co z mieszkańcami małych miejscowości? Kiedyś w sklepie w podkaliskiej wsi sprzedano mi napój, ale pustej butelki po poprzednim nie przyjęto, musiałem rowerem wieźć obie. Automatu nie było, a nawet jak są, nie zawsze działają, a sprzedawcy kręcą nosem na przyjmowanie. Zresztą drukowanie tych kwitów przez automaty oznacza zużycie papieru, gdzie tu dbałość o środowisko? System byłby lepszy, gdyby butelki nadawały się do ponownego napełnienia, lecz skoro i tak trafiają do utylizacji, to mija się z celem, wrzucanie do kosza z plastikiem jest wystarczające. Kiedyś to wiele rzeczy można było naprawić, teraz to tylko takie pozory dbania o ekologię. Producenci po kilku latach nie mają nieraz części do swoich wyrobów, byle kupować nowe. Albo ile niespożytego jedzenia ludzie oddają w barach i restauracjach. Tu trzeba uświadamiać, że tak się nie robi. Data dodania komentarza: 7.09.2026, 21:14 Źródło komentarza: Miliard butelek! Jedni zarabiają, inni tracą na systemie kaucyjnym Autor komentarza: k2 Treść komentarza: To by usprawniło też ruch samochodowy w tym miejscu, bo nie trzeba byłoby dostosowywać cyklu świateł do potrzeb pieszych (chodziliby sobie swobodnie po placu). Data dodania komentarza: 7.09.2026, 20:33 Źródło komentarza: Kończą ważny etap prac przy Majkowskiej. To dopiero początek większych zmian
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama