Reklama
wtorek, 8 września 2026 05:22
Reklama
Reklama
Reklama

Policja ostrzega przed internetowymi oszustami. Kaliszanin stracił 60 tysięcy złotych

Nie ma zysków bez ryzyka, a w tym przypadku ryzyko jest bardzo wysokie! – mówią o inwestycjach w kryptowaluty policjanci. Przekonał się o tym jeden z mieszkańców Kalisza, który skuszony szybkim zarobkiem, przekazał oszustom wrażliwe dane, a ci wyczyścili jego konto.
Policja ostrzega przed internetowymi oszustami. Kaliszanin stracił 60 tysięcy złotych

Inwestycje w kryptowaluty co do zasady są legalne, ale i tak warto zapoznać się ze wszystkim zasadami, jakie dotyczą tego typu działalności. Rzekome ułatwienia w inwestowaniu na tych rynkach wykorzystują przestępcy, którzy oferują pośrednictwo w takich inwestycjach. - Podstawową zasadą jest to, że można dużo zyskać, ale też można wszystko stracić – ostrzega policja. - Wyłudzeń dokonują osoby podające się za tzw. brokerów inwestycyjnych – pracowników firm zajmujących się pośrednictwem i doradztwem inwestycyjnym. Firmy te ogłaszają swoje usługi za pomocą reklam w mediach społecznościowych, serwisach internetowych oraz aplikacjach mobilnych. Często również dzwoniąc, oferują pośrednictwo w zakupie kryptowalut.

Należy zachować szczególną czujność w przypadku kontaktu z osobą informującą o możliwości uzyskania szybkich i wysokich zysków dzięki inwestycji w kryptowaluty. Oszuści po dokonaniu zakupu kryptowaluty dla osoby zainteresowanej po krótkim czasie dzwonią do niej i informują o tym, że wartość inwestycji wzrosła kilkukrotnie i aby odebrać zyski należy między innymi zainstalować na komputerze lub telefonie specjalną aplikację dającą możliwość automatyzacji operacji związanej z kupnem i sprzedażą kryptowaluty. W taki sposób przejmują dane do urządzenia i wykorzystują zapisane na nich hasła, w tym również te do bankowości internetowej.

- Przykładem tego może być 82-letni mężczyzna powiatu kaliskiego, do którego zadzwonili oszuści informując o tym, że wartość zakupionej wcześniej kryptowaluty wzrosła sześciokrotnie i aby zysk został przekazany, niezbędne jest uzyskanie pewnych danych – informuje podkom. Witold Woźniak, oficer prasowy Komendy Miejskiej Policji w Kaliszu. - Mężczyzna będąc przekonanym o tym, że przekazywane przez niego informacje zostaną wykorzystane wyłącznie do sprzedaży posiadanej przez niego kryptowaluty podał je oszustom i w ten sposób przestępcy przejęli kontrolę nad jego komputerem i sukcesywnie wykonywali przelewy z jego konta bankowego. 82-latek stracił ponad 60 tys. zł.

Policja apeluje o ostrożność w tego typu inwestycje, a szczególnie ostrożność w rozmowach z osobami przekonującymi do zainstalowania na komputerach lub telefonach rzekomych aplikacji, poprzez które analityk pomaga w zakupie lub sprzedaży kryptowaluty. - Zainstalowanie tego typu oprogramowań na urządzenia, poprzez które logujemy się do bankowości internetowej może skutkować utratą oszczędności naszego życia – dodaje podkom. Witold Woźniak.

MIK, fot. pixabay.com


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Reklama
Reklama
Reklama

Temperatura: 12°C Miasto: Kalisz

Ciśnienie: 1017 hPa
Wiatr: 13 km/h

OSTATNIE KOMENTARZE
Autor komentarza: Pasażer Treść komentarza: No właśnie. Czy zadaniem centrum przesiadkowego nie powinno być rozwiezienie po całym mieście tych co zostawiają tam samochody? Problemów tym, że tam autobusów jest jak na lekarstwo, o nie we wszystkie kierunki można pojechać. Uważam, że nie można tego miejsca nazywać punktem przesiadkowym, bo nie spełnienia swojej podstawowej funkcji. Data dodania komentarza: 7.09.2026, 21:44 Źródło komentarza: Kończą ważny etap prac przy Majkowskiej. To dopiero początek większych zmian Autor komentarza: paf Treść komentarza: I najzdrowszy asfalt Data dodania komentarza: 7.09.2026, 21:27 Źródło komentarza: Kończą ważny etap prac przy Majkowskiej. To dopiero początek większych zmian Autor komentarza: Marcin Treść komentarza: Mówi się, ile oddano opakowań, a czy są dane, ile ich nie oddano i kto na tym zarobił 50 gr za sztukę? Nieraz widzę w śmietniku kaucyjne butelki, jak są niezgniecione, to czasem sobie wezmę i mam zniżkę w sklepie, ale widać kaucja wielu nie mobilizuje. A co z mieszkańcami małych miejscowości? Kiedyś w sklepie w podkaliskiej wsi sprzedano mi napój, ale pustej butelki po poprzednim nie przyjęto, musiałem rowerem wieźć obie. Automatu nie było, a nawet jak są, nie zawsze działają, a sprzedawcy kręcą nosem na przyjmowanie. Zresztą drukowanie tych kwitów przez automaty oznacza zużycie papieru, gdzie tu dbałość o środowisko? System byłby lepszy, gdyby butelki nadawały się do ponownego napełnienia, lecz skoro i tak trafiają do utylizacji, to mija się z celem, wrzucanie do kosza z plastikiem jest wystarczające. Kiedyś to wiele rzeczy można było naprawić, teraz to tylko takie pozory dbania o ekologię. Producenci po kilku latach nie mają nieraz części do swoich wyrobów, byle kupować nowe. Albo ile niespożytego jedzenia ludzie oddają w barach i restauracjach. Tu trzeba uświadamiać, że tak się nie robi. Data dodania komentarza: 7.09.2026, 21:14 Źródło komentarza: Miliard butelek! Jedni zarabiają, inni tracą na systemie kaucyjnym Autor komentarza: k2 Treść komentarza: To by usprawniło też ruch samochodowy w tym miejscu, bo nie trzeba byłoby dostosowywać cyklu świateł do potrzeb pieszych (chodziliby sobie swobodnie po placu). Data dodania komentarza: 7.09.2026, 20:33 Źródło komentarza: Kończą ważny etap prac przy Majkowskiej. To dopiero początek większych zmian
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama