Reklama
czwartek, 29 października 2026 14:11
Reklama
Reklama

Teatr i muzyka na ulicy – za nami pierwszy dzień La Strady ZDJĘCIA i WIDEO

Na kaliskim Głównym Rynku było wczoraj bardzo muzycznie. A to wszystko za sprawą koncertów i teatrów na ulicy, które otworzyły 27. Międzynarodowy Festiwal Artystycznych Działań Ulicznych La Strada.
Teatr i muzyka na ulicy – za nami pierwszy dzień La Strady ZDJĘCIA i WIDEO

Festiwal otworzył muzyczny performance Traditional Dixieland Jazz Band. To grupa muzyków zakochana w tradycyjnym jazzie. Zespół repertuarem nawiązywał do klimatu Nowego Orleanu początku XX wieku. Skład zespołu Andrzej Pawlak – piano / Włodzimierz Błoch- klarnet / Roman Kowalczyk – puzon / Marcin Wieczorek – trąbka / Mirosław Mądrzak – bas / Andrzej Ehlert – perkusja.

Po muzycznym otwarciu Teatr Migro zaprosił widzów do udziału w spektaklu „Drom – ścieżkami Romów”. To poetycko-filozoficzna opowieść o wędrówce i historii Romów, grupy etnicznej, która zamieszkuje niemal wszystkie kraje świata, a o której wiemy tak niewiele. Osią narracyjną tego przedstawienia bez słów była muzyka romska z różnych krajów świata od żywiołowego swingu po melancholijne brzmienie skrzypiec, od czardasza aż po energetyczne rytmy flamenco. Scenariusz, reżyseria, wybór muzyki: Monika Kozłowska, choreografia: Aleksander Kopański, choreografia flamenco: Bogumiła Delimata, scenografia i kostiumy: Joanna Jaśko-Sroka.

Kolejny spektaklem, który kaliszanie mogli obejrzeć na Głównym Rynku było przedstawienie pt. „Noe” Teatru Walnego. To oryginalnie zrealizowana, piękna opowieść o muzyku - demiurgu, którzy zabiera widzów w niezwykłą podróż do krainy wyobraźni.

Tytułowy bohater - dyrygent staje przed zadaniem poprowadzenia koncertu na podstawie partytury o znamiennym tytule „Potop". Niestety członkowie orkiestry przerażeni zapisem treści utworu uciekają, a osamotniony maestro - aby nie zawieść oczekiwań publiczności - zaczyna improwizować. I tak na oczach widzów pojawiają się instrumenty- zwierzęta, a wśród nich: żyrafa-fortepian, kangur-kontrabas czy słoń-suzafon, z których wkrótce popłyną przepiękne dźwięki.

Noe zaprasza widownię na Arkę, zaprasza do wspólnego tworzenia – bowiem tylko wspólny akt twórczy, wspólny koncert może ocalić wszystkich przed zagładą. Publiczność staje się orkiestrą, a muzyka „grana na żywo” powstaje w obecności widza i dzięki niemu.  Noe dyryguje, śpiewa i gra. Gdy potop mija koncert dobiega końca muzyk staje przed dylematem, co dalej. Każdy instrument pojawiający się na scenie grał rolę zwierzęcą, a animowany przez aktora czy dzieci, wydawał odpowiednie dźwięki. Pomysłowość scenografa zasługuje na wielkie uznanie, ponieważ jej zawdzięczamy widowiskowość spektaklu. Historia w nim opowiedziana może być odnoszona do życia każdego z nas, nie tylko dzieci. Kiedy bowiem zagraża nam potop, mamy skłonności do ucieczki, jak zrobiła to orkiestra tytułowego Noego. Arka jednak popłynęła dalej, a partytura Potopu wybrzmiała bez muzyków, a przy pomocy publiczności. Scenariusz, reżyseria, scenografia i wykonanie: Adam Walny, muzyka: Jan Wyszkowski.

A na koniec dnia pierwszego kaliskiej La Strady doskonały spektakl Muzikantów – „Objazdowe Nieme Kino”. Widzowie za pomocą obrazów i muzyki przenieśli się do kina niemego, gdzie mogli zobaczyć szeroki przekrój kina światowego. Od pierwszych filmów niemych, przez horror, western, współczesne kino akcji, aż po science-fiction – wszystkie filmy w tym objazdowym kinie mają jednak jeden mankament – nie mają dźwięku.

Trzech Operatorów – wynalazców, grając na wszystkim, co wpadnie im w ręce, generowało na żywo nie tylko muzykę filmową, ale i dialogi, odgłosy, a nawet (od czasu do czasu) efekty specjalne. Obraz filmowy przenikał się z rzeczywistością, a szalone trio sięgało od prawdziwych, odrobinę nadgryzionych zębem czasu instrumentów (smyczkowych, szarpanych, dętych, elektronicznych) po własne autorskie konstrukcje i przedmioty życia codziennego. Na żywo, w towarzyszeniu projekcji, z wykorzystaniem technik live loopingu, zaangażowanej publiczności i całego wiaderka mikrofonów.

Scenariusz, reżyseria, montaż: Piotr Chlipalski, opracowania muzyczne, scenografia: Muzikanty, wykonawcy: Piotr Chlipalski, Jacek Dzwonowski, Marcin Dzwonowski

A dzisiejszy program przedstawia się następująco:

SOBOTA
Rynek Główny godz. 17.30 – 20.30

TEATR KUBIKA – „Przygody pirata Drabinki”
spektakl dla dzieci


„LALKARSKI” HAPPENING PPSKAK i MDK
happening 2


KRAKÓW STREET BAND
koncert na ulicy

Plac CKiS godz. 21.00 – 24.00
WARSZAWSKIE CENTRUM PANTOMIMY – „Once”
spektakl


KLINIKA LALEK – „Poemat o słońcu i księżycu”
spektakl

 

Karolina Bazan, CKIS, fot. Karolina Bazan

 


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Reklama

Temperatura: 11°C Miasto: Kalisz

Ciśnienie: 1029 hPa
Wiatr: 10 km/h

OSTATNIE KOMENTARZE
Autor komentarza: Ignac Treść komentarza: Taki kozak z tego młodzieniaszek! Wczoraj wracałem z Warszawy autostradą A2, na trasie królują właśnie busy i ich szaleni kierowcy. 140 km/h to dla nich za mało. Pędzą ponad 160 i migają światłami żeby im zjechać z drogi. Szaleńcy z busów to zagrożenie dla normalnie poruszający się pojazdów. Data dodania komentarza: 29.10.2026, 11:26 Źródło komentarza: Śmiertelny wypadek pod Kaliszem. Jedna osoba nie żyje 𝐀𝐊𝐓𝐔𝐀𝐋𝐈𝐙𝐀𝐂𝐉𝐀 Autor komentarza: Kosmita Treść komentarza: Tak, dzień się krótszy robi i zaczynają się wspominki o tych, co ich już nie ma. Znów tłumnie Ludziaki ruszą do miejsc spoczynku bliskich i zaczną rwać chwasty, szorować lastryka i granity, zagrabiać to, co jeszcze nie zakostkowane betoniakami. Naznoszą plastikowego kwiecia i innego, także naturalnego ropylstwa, żeby w zdobnym mauzoleum przeminięte członkowie rodziny se wypoczywali. Zapalą im jeszcze tyle świeczek bateryjkowych, że nocą wieczne spiochowisko będzie rozświetlone niczym wigilijny drapak. Ten jeden raz w roku tłumy będą szukać miejsc do parkowania swoich pierdzaków. Wjadą na wszystkie wolne trawniki, zablokują dojazdy do prywatnych posesji, rozjadą żywopłoty, byle się zatrzymać jak najbliżej bram do wiecznej spiochowni. Masz rację Szanowny Grabarzu, kiedyś się zastanawiałem, po co to wszystko, czemu to ma służyć, czy w ciągu 365-366 dni w roku nie można znaleźć chwili, żeby odwiedzić bliskich przeminiętych? Czy to ogólne wariactwo musi opanować wszystkich Ludziaków i to akurat w okolicy początku listopada? Wtedy mnie olśniło. Przecież Ludziaki przychodząc na ten świat, to od razu z każdą chwilą zmierzają do swojego zaprogramowanego końca. Fakt, czasami jakiś KIBOL lub inny podlec, brutalnie skróci ten zaprogramowany byt Ludziaka, ale to pomińmy. To zupełnie inaczej niż u nas, KOSMITÓW. Bo musicie wiedzieć, że my Kosmici nie mamy określonego czasu na to, żeby sobie wesoło żyć, śpiewać, balangować, chodzić chwiejnie, podróżować i odwiedzać te czy tamte planety lub galaktyki. No dobrze, ale ktoś może zapytać a co z PRZEKOSMITOWIENIEM wszechświatów, w Waszym przypadku PRZELUDZIOWANIEM Ziemi? Przyznam się, to balangowanie może się znudzić a najgorzej wtedy, gdy zaczyna się Kosmita zastanawiać nad sensem tego wszystkiego. Znaleźliśmy rozwiązanie i tego problemu, już dawno. Taki Kosmita wypełnia odpowiedni formularz, zdobywa stosowne pieczątki i zatwierdzenia a potem wsiada do KAPSUŁY PRZEMIENIENIA i już go nie ma. To znaczy jest, ale jego JESTESTWO zmienia się w wonną mgiełkę i powoli się wydostaje z KAPSUŁY a następnie rozprasza w otaczającej przestrzeni. W formie najdrobniejszych cząsteczek, zwiecie je fotonami lub innymi atomami, zaczyna znów przemierzać GALAKTYKI, odradzając się w innej formie przyobleczonej w skórę jonizującą piękną zielenią. Tak już zawsze i na wieczność, się odradzamy i …. Dzień dobry. Data dodania komentarza: 29.10.2026, 10:42 Źródło komentarza: Na groby w futerku czy lekkiej kurtce? Prognozy na Wszystkich Świętych mogą zaskoczyć Autor komentarza: Marek Treść komentarza: Kolejne gamonie z prj z chipsów. A co dopiero będzie w Halloween, jak powyjeżdżają takie co raz w roku tylko zasiadają za kierownicą swojego dyliżansu. Data dodania komentarza: 29.10.2026, 09:45 Źródło komentarza: Trasa Kalisz–Pleszew sparaliżowana. Poważny wypadek i walka o życie poszkodowanego Autor komentarza: Robb Treść komentarza: W parku, łapia za sikanie i piwo. Data dodania komentarza: 29.10.2026, 08:30 Źródło komentarza: RADAR w centrum miasta? Przy tej ulicy będą mierzyć prędkość
Reklama
Reklama
Reklama