Reklama
wtorek, 8 września 2026 05:44
Reklama
Reklama
Reklama

Park w Szczypiornie. Dla ludzi czy samochodów? ZDJĘCIA

- Kierowcy z Parku w Szczypiornie robią jeden wielki parking! Gdzie mamy spacerować z naszymi dziećmi? – pisze do naszej redakcji Szymon. Zabytkowy Park to jedno z niewielu zielonych miejsc na tym osiedlu, ale szczególnie w weekendy rośnie tam „las samochodów”. Zostawiają je tam działkowicze. Pomimo interwencji Straży Miejskiej sytuacja nie ulega poprawie. Sprawa trafiła do władz Miasta.
Park w Szczypiornie. Dla ludzi czy samochodów? ZDJĘCIA

Park w Szczypiornie to blisko 6 ha zielonej przestrzeni. Miejsce wyciszenia, spacerów i wypoczynku dla mieszkańców. Trudno jednak znaleźć wytchnienie wśród rzędu samochodów…

- Pomimo zakazu kierowcy z Parku na os. Szczypiorno robią jeden wielki parking. Na osiedlu jest dużo rodzin z małymi dziećmi. Gdzie mamy z nimi spacerować? Straż miejska interweniowała, nawet rozwiesiła kartki z informacją o zakazie parkowania, ale jak widać nikt się nie stosuje – pisze do nas Szymon.

Przez Park przebiega ul. Gościnna. Obowiązuje na niej zakaz zatrzymywania się i postoju. Przepisy łamią osoby odwiedzające Rodzinny Ogród Działkowym „Pogodny”, którego parking znajduje się tuż obok Parku.

Sprawą zajął się radny Radosław Kołaciński, który w interpelacji prosi władze Miasta o interwencję. – (…) potrzebne jest, nawet symboliczne, wskazanie granic posesji i postawienie regulaminów korzystania z parku. Te działania spowodują, że osoby korzystające z ogródków działkowych będą miały jasną sytuację, gdzie przebiega granica parkingu ROD i parku, a także umożliwią Straży Miejskiej egzekwowanie zakazu zatrzymywania się i postoju, co w konsekwencji zatrzyma niszczenie zielonej enklawy Szczypiorna – zaproponował radny.

Krystian Kinastowski, prezydent Kalisza, w odpowiedzi na interpelację, wskazuje, że ogrodzenie Parku stanowiłoby spory koszt i będzie trudne do zrealizowania w tym roku. - Całkowita powierzchnia parku wynosi 5.82 ha, co przekłada się na szacunkową długość ogrodzenia – 1150 m. Wyznaczenie granic dla celów porządkowych wiązałoby się z dużymi nakładami finansowymi oraz koniecznością uzyskania odpowiednich zezwoleń. Zadanie będzie trudne do zrealizowania w ramach obecnego budżetu, ponieważ inwestycja nie została zgłoszona w tegorocznym budżecie Miasta Kalisza – odpowiada prezydent.

Jednocześnie Prezydent przekazuje, że zostały już podjęte działania, których celem jest rozwiązanie problemu. - Wydział Gospodarki Komunalnej i Ochrony Środowiska w dniu 04.06.2020r. wystosował pismo do prezesa Związków Działkowców w Kaliszu z prośbą o podjęcie stosownych działań mających na celu przerwanie praktyk związanych z notorycznym parkowaniem samochodów na terenie parku przez użytkowników Rodzinnego Ogrodu Działkowego „Pogodny” z uwagi na fakt, że posiada on własny, duży, ogrodzony parking – pisze Krystian Kinastowski.

Ponadto firma zajmująca się bieżącym utrzymaniem i pielęgnacją Parku została zobowiązana do montażu „Regulaminu terenów zieleni miejskiej dla osób korzystających z miejskich terenów zieleni”.

Tablice z regulaminem zostały już ustawione, znajdują się na nich zapisy dotyczące, min. zakazów: niszczenia roślinności oraz poruszania się pojazdami, za wyjątkiem rowerów dziecięcych, wózków inwalidzkich oraz pojazdów posiadających inne zezwolenia.

Może skuteczniej od regulaminu podziałałyby mandaty za parkowanie w miejscu niedozwolonym?

AG, fot. Szymon – czytelnik portalu


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Reklama
Reklama
Reklama

Temperatura: 12°C Miasto: Kalisz

Ciśnienie: 1016 hPa
Wiatr: 13 km/h

OSTATNIE KOMENTARZE
Autor komentarza: Pasażer Treść komentarza: No właśnie. Czy zadaniem centrum przesiadkowego nie powinno być rozwiezienie po całym mieście tych co zostawiają tam samochody? Problemów tym, że tam autobusów jest jak na lekarstwo, o nie we wszystkie kierunki można pojechać. Uważam, że nie można tego miejsca nazywać punktem przesiadkowym, bo nie spełnienia swojej podstawowej funkcji. Data dodania komentarza: 7.09.2026, 21:44 Źródło komentarza: Kończą ważny etap prac przy Majkowskiej. To dopiero początek większych zmian Autor komentarza: paf Treść komentarza: I najzdrowszy asfalt Data dodania komentarza: 7.09.2026, 21:27 Źródło komentarza: Kończą ważny etap prac przy Majkowskiej. To dopiero początek większych zmian Autor komentarza: Marcin Treść komentarza: Mówi się, ile oddano opakowań, a czy są dane, ile ich nie oddano i kto na tym zarobił 50 gr za sztukę? Nieraz widzę w śmietniku kaucyjne butelki, jak są niezgniecione, to czasem sobie wezmę i mam zniżkę w sklepie, ale widać kaucja wielu nie mobilizuje. A co z mieszkańcami małych miejscowości? Kiedyś w sklepie w podkaliskiej wsi sprzedano mi napój, ale pustej butelki po poprzednim nie przyjęto, musiałem rowerem wieźć obie. Automatu nie było, a nawet jak są, nie zawsze działają, a sprzedawcy kręcą nosem na przyjmowanie. Zresztą drukowanie tych kwitów przez automaty oznacza zużycie papieru, gdzie tu dbałość o środowisko? System byłby lepszy, gdyby butelki nadawały się do ponownego napełnienia, lecz skoro i tak trafiają do utylizacji, to mija się z celem, wrzucanie do kosza z plastikiem jest wystarczające. Kiedyś to wiele rzeczy można było naprawić, teraz to tylko takie pozory dbania o ekologię. Producenci po kilku latach nie mają nieraz części do swoich wyrobów, byle kupować nowe. Albo ile niespożytego jedzenia ludzie oddają w barach i restauracjach. Tu trzeba uświadamiać, że tak się nie robi. Data dodania komentarza: 7.09.2026, 21:14 Źródło komentarza: Miliard butelek! Jedni zarabiają, inni tracą na systemie kaucyjnym Autor komentarza: k2 Treść komentarza: To by usprawniło też ruch samochodowy w tym miejscu, bo nie trzeba byłoby dostosowywać cyklu świateł do potrzeb pieszych (chodziliby sobie swobodnie po placu). Data dodania komentarza: 7.09.2026, 20:33 Źródło komentarza: Kończą ważny etap prac przy Majkowskiej. To dopiero początek większych zmian
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama