Reklama
wtorek, 8 września 2026 05:46
Reklama
Reklama
Reklama

Orkiestra Wojskowa ze Świnoujścia zagrała na Głównym Rynku WIDEO

Kalisz trąbi już od tygodnia, a w piątek wielki Finał Letniej Akademii Instrumentów Dętych Blaszanych. Wczoraj na Głównym Rynku kaliszanie mogli posłuchać dzieł muzycznych Orkiestry Wojskowej, która przyjechała do naszego miasta prosto ze Świnoujścia. Byliśmy na miejscu z kamerą.
Orkiestra Wojskowa ze Świnoujścia zagrała na Głównym Rynku WIDEO

Początki Orkiestry Wojskowej w Świnoujściu sięgają końca lat czterdziestych. Orkiestra w ciągu 56 lat działalności występowała w kraju oraz za granicą. Bardzo bogaty repertuar muzyki marszowo-paradnej, rozrywkowej, popularnej, folkowej przyciąga uwagę słuchaczy. I to właśnie te rytmy kaliszanie mieli okazję usłyszeć wczoraj na Głównym Rynku.

 
Orkiestra Wojskowa ze Świnoujścia

Kalisz trąbi już od tygodnia, a dziś o 16:00 wielki Finał Letniej Akademii Instrumentów Dętych Blaszanych. Wczoraj na Głównym Rynku kaliszanie mogli posłuchać dzieł muzycznych Orkiestry Wojskowej, która przyjechała do naszego miasta prosto ze Świnoujścia. Byliśmy na miejscu z kamerą. Wybieracie się dziś na Główny Rynek? Jeśli tak, pamiętajcie o tym żeby zabrać ze sobą wodę i nakrycie głowy. Dobrego popołudnia!

Opublikowany przez Telewizja Kalisz Piątek, 21 sierpnia 2020

 

Młodszy chorąży Piotr Skoczylas jest tamburmajorem orkiestry wojskowej ze Świnoujścia.

- W naszej orkiestrze w tej chwili gra 25 osób, gra z nami jedna kobieta. Repertuar orkiestry jest bardzo szeroki, oczywiście muzyka marszowa, która jest niezbędna do uroczystości wojskowych, ale także muzyka rozrywkowa, również religijna, jest to też potrzebne, repertuar do musztry i oczywiście muzyka morska – powiedział mł. chor. Piotr Skoczylas, tamburmajor Orkiestry Wojskowej ze Świnoujścia.

Jedyną kobieta w orkiestrze wojskowej jest Marta Grzebieta, która zawsze marzyła o tej formie muzykowania i tę pasję dziś realizuje.

- W wojsku nie jest popularne to, że są kobiety. Granie od zawsze było moim marzeniem, więc realizuję się tutaj – powiedziała Marta Grzebieta, z Orkiestry Wojskowej ze Świnoujścia. – Podobnie moim marzeniem było również założenie munduru, wychowałam się w orkiestrach dętych, w wielu grałam i zawsze ta forma muzykowania do mnie przemawiała – dodała Marta Grzebieta.

Flecistka podróżuje z orkiestrą po całej Polsce.

- Bardzo dobrze współpracuje mi się z mężczyznami, jest konkretnie i tak właśnie lubię pracować. Teraz nie mamy aż tak wiele występów ze względu na pandemię, ale w sezonie często jeździmy po całej Polsce – mówiła flecistka.

Orkiestra Wojskowa ze Świnoujścia nagrywała muzykę dla Polskiego Radia, innych rozgłośni radiowych i telewizji, biorąc udział m.in. w filmie muzycznym „Listy do Skaldów”.
 

KB, fot. autor; wideo: Telewizja Kalisz

 

 


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Reklama
Reklama
Reklama

Temperatura: 12°C Miasto: Kalisz

Ciśnienie: 1016 hPa
Wiatr: 13 km/h

OSTATNIE KOMENTARZE
Autor komentarza: Pasażer Treść komentarza: No właśnie. Czy zadaniem centrum przesiadkowego nie powinno być rozwiezienie po całym mieście tych co zostawiają tam samochody? Problemów tym, że tam autobusów jest jak na lekarstwo, o nie we wszystkie kierunki można pojechać. Uważam, że nie można tego miejsca nazywać punktem przesiadkowym, bo nie spełnienia swojej podstawowej funkcji. Data dodania komentarza: 7.09.2026, 21:44 Źródło komentarza: Kończą ważny etap prac przy Majkowskiej. To dopiero początek większych zmian Autor komentarza: paf Treść komentarza: I najzdrowszy asfalt Data dodania komentarza: 7.09.2026, 21:27 Źródło komentarza: Kończą ważny etap prac przy Majkowskiej. To dopiero początek większych zmian Autor komentarza: Marcin Treść komentarza: Mówi się, ile oddano opakowań, a czy są dane, ile ich nie oddano i kto na tym zarobił 50 gr za sztukę? Nieraz widzę w śmietniku kaucyjne butelki, jak są niezgniecione, to czasem sobie wezmę i mam zniżkę w sklepie, ale widać kaucja wielu nie mobilizuje. A co z mieszkańcami małych miejscowości? Kiedyś w sklepie w podkaliskiej wsi sprzedano mi napój, ale pustej butelki po poprzednim nie przyjęto, musiałem rowerem wieźć obie. Automatu nie było, a nawet jak są, nie zawsze działają, a sprzedawcy kręcą nosem na przyjmowanie. Zresztą drukowanie tych kwitów przez automaty oznacza zużycie papieru, gdzie tu dbałość o środowisko? System byłby lepszy, gdyby butelki nadawały się do ponownego napełnienia, lecz skoro i tak trafiają do utylizacji, to mija się z celem, wrzucanie do kosza z plastikiem jest wystarczające. Kiedyś to wiele rzeczy można było naprawić, teraz to tylko takie pozory dbania o ekologię. Producenci po kilku latach nie mają nieraz części do swoich wyrobów, byle kupować nowe. Albo ile niespożytego jedzenia ludzie oddają w barach i restauracjach. Tu trzeba uświadamiać, że tak się nie robi. Data dodania komentarza: 7.09.2026, 21:14 Źródło komentarza: Miliard butelek! Jedni zarabiają, inni tracą na systemie kaucyjnym Autor komentarza: k2 Treść komentarza: To by usprawniło też ruch samochodowy w tym miejscu, bo nie trzeba byłoby dostosowywać cyklu świateł do potrzeb pieszych (chodziliby sobie swobodnie po placu). Data dodania komentarza: 7.09.2026, 20:33 Źródło komentarza: Kończą ważny etap prac przy Majkowskiej. To dopiero początek większych zmian
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama