Reklama
wtorek, 8 września 2026 05:57
Reklama
Reklama
Reklama

„Trudne, ale odpowiedzialne decyzje”. Przekonują do przyjęcia uchwały śmieciowej ZDJĘCIA

Praca w samorządzie to również podejmowanie trudnych, ale odpowiedzialnych decyzji , a część radnych od tej odpowiedzialności ucieka – mówi Mirosław Gabrysiak, radny Wszystko dla Kalisza i Samorządny Kalisz. Chodzi o uchwałę śmieciową. Nowe przepisy dotyczące stawek za odbiór odpadów trzeba przyjąć, bo inaczej miasto utonie w śmieciach. A fakt wzrostu cen wynika z tego jak ustawodawca skonstruował przepisy prawa- dodaje wiceprezydent Kalisza Grzegorz Kulawinek.
„Trudne, ale odpowiedzialne decyzje”. Przekonują do przyjęcia uchwały śmieciowej ZDJĘCIA

Na ostatniej sesji rady miasta radni Koalicji Obywatelskiej i SLD nie poparli uchwały śmieciowej, a od głosu wstrzymała się Agnieszka Konieczna, radna PiS. W efekcie rada nie ustaliła nowych zasad i stawek za odbiór odpadów, a te proponowane wówczas były rozsądne, przekonują radni prezydenckiego stowarzyszenia.  - Trzeba podjąć trudne, ale odpowiedzialne decyzje i taką decyzją był projekt uchwały przedstawionej radnym w lipcu żeby podnieść opłatę od osoby o 6 złotych. Część radnych nie wyraziła na to zgody, nikt nie lubi podwyżek, ale nie była to znacząca kwota  - wyjaśnia  Mirosław Gabrysiak, radny Wszystko i Samorządny zgodnie dla Kalisza.

A kolejne opóźnianie przyjęcia uchwały, np. oskarżeniami  o rzekomą korupcję i groźby karalne np. radnej Koniecznej mogą powodować jeszcze większe podwyżki.  Samorząd w tej sprawie musi mieścić się w ramach prawa stanowionego przez sejm, a prawo mówi o konieczności samofinansowania się systemu odbioru odpadów.   - Miasto nie może dołożyć do systemu ani złotówki. Tak samo w drugą stronę: pieniądze, które są zebrane  z podatku śmieciowego mogą być przeznaczone tylko i wyłącznie na zbiór, zagospodarowanie i transport tych odpadów – dodaje Gabrysiak.

 Ceny odbioru i zagospodarowania odpadów rosną, m.in. przez wyższe koszty zatrudnienia pracowników, a wpływy z opłaty śmieciowej maleją, bo coraz mniej kaliszan deklaruje realną liczbę domowników. Dodając do tego sprzeciw radnych, a Kalisz może utonąć w śmieciach.   Niedopuszczalne jest doprowadzenie do sytuacji, że nie mamy firm odbierających odpady, nie możemy dopuścić do sytuacji jak we Włoszech, to groziłoby karami związanymi z epidemiologią. Szanowni państwo apeluję do posłów i senatora żeby wnioskowali do ustawodawcy o zmianę ustawy – mówi Grzegorz Kulawinek, wiceprezydent Kalisza.

Ustawa nakazuje samorządom wybór odbiorcy odpadów, który ma swoją bazę w odległości do 60 km od miasta. W praktyce oznacza to, że w Kaliszu do przetargu mogą stanąć tylko dwie firmy. A mała konkurencja często oznacza wysoką cenę.

 MS, fot. M.  Bartnik/UM Kalisz


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Reklama
Reklama
Reklama

Temperatura: 12°C Miasto: Kalisz

Ciśnienie: 1016 hPa
Wiatr: 13 km/h

OSTATNIE KOMENTARZE
Autor komentarza: Pasażer Treść komentarza: No właśnie. Czy zadaniem centrum przesiadkowego nie powinno być rozwiezienie po całym mieście tych co zostawiają tam samochody? Problemów tym, że tam autobusów jest jak na lekarstwo, o nie we wszystkie kierunki można pojechać. Uważam, że nie można tego miejsca nazywać punktem przesiadkowym, bo nie spełnienia swojej podstawowej funkcji. Data dodania komentarza: 7.09.2026, 21:44 Źródło komentarza: Kończą ważny etap prac przy Majkowskiej. To dopiero początek większych zmian Autor komentarza: paf Treść komentarza: I najzdrowszy asfalt Data dodania komentarza: 7.09.2026, 21:27 Źródło komentarza: Kończą ważny etap prac przy Majkowskiej. To dopiero początek większych zmian Autor komentarza: Marcin Treść komentarza: Mówi się, ile oddano opakowań, a czy są dane, ile ich nie oddano i kto na tym zarobił 50 gr za sztukę? Nieraz widzę w śmietniku kaucyjne butelki, jak są niezgniecione, to czasem sobie wezmę i mam zniżkę w sklepie, ale widać kaucja wielu nie mobilizuje. A co z mieszkańcami małych miejscowości? Kiedyś w sklepie w podkaliskiej wsi sprzedano mi napój, ale pustej butelki po poprzednim nie przyjęto, musiałem rowerem wieźć obie. Automatu nie było, a nawet jak są, nie zawsze działają, a sprzedawcy kręcą nosem na przyjmowanie. Zresztą drukowanie tych kwitów przez automaty oznacza zużycie papieru, gdzie tu dbałość o środowisko? System byłby lepszy, gdyby butelki nadawały się do ponownego napełnienia, lecz skoro i tak trafiają do utylizacji, to mija się z celem, wrzucanie do kosza z plastikiem jest wystarczające. Kiedyś to wiele rzeczy można było naprawić, teraz to tylko takie pozory dbania o ekologię. Producenci po kilku latach nie mają nieraz części do swoich wyrobów, byle kupować nowe. Albo ile niespożytego jedzenia ludzie oddają w barach i restauracjach. Tu trzeba uświadamiać, że tak się nie robi. Data dodania komentarza: 7.09.2026, 21:14 Źródło komentarza: Miliard butelek! Jedni zarabiają, inni tracą na systemie kaucyjnym Autor komentarza: k2 Treść komentarza: To by usprawniło też ruch samochodowy w tym miejscu, bo nie trzeba byłoby dostosowywać cyklu świateł do potrzeb pieszych (chodziliby sobie swobodnie po placu). Data dodania komentarza: 7.09.2026, 20:33 Źródło komentarza: Kończą ważny etap prac przy Majkowskiej. To dopiero początek większych zmian
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama