Reklama
wtorek, 8 września 2026 05:58
Reklama
Reklama
Reklama

Ukradli z cudzych kont bankowych ponad 800 tysięcy złotych. Kupili za to sztabki złota

Bogactwo przyszło szybko, ale długo się nim nie nacieszyli. Cyberprzestępcy, którzy w ciągu kilku godzin ściągnęli z kont wielkopolskich biznesmenów kilkaset tysięcy złotych, już kilka dni później, m.in. podczas widowiskowej akcji antyterrorystów w Kołobrzegu, zostali zatrzymani, a obecnie czekają na wyznaczenie terminu rozprawy. Do Sądu Okręgowego w Kaliszu trafił właśnie akt oskarżenia w sprawie zorganizowanej grupy przestępczej, która przy pomocy wyrafinowanych metod okradała cudze rachunki bankowe. Zdobytą w ten sposób gotówkę sprawcy zainwestowali w sztabki złota.
Ukradli z cudzych kont bankowych ponad 800 tysięcy złotych. Kupili za to sztabki złota

Akt oskarżenia dotyczy pięciu mężczyzn w wieku 29-60 lat, mieszkańców województwa mazowieckiego. Mężczyźni w lipcu 2019 r., przełamując zabezpieczenia sieci internetowej jednego z banków, dokonali szeregu wypłat pieniędzy z kont podmiotów gospodarczych z południowej Wielkopolski na kwotę ponad 718 000 zł.

Z kolei kilka miesięcy wcześniej, działając w ten sam sposób, okradli osoby fizyczne na terenie w województwa mazowieckiego na łączną sumę 138 000 zł. Śledztwo w sprawie grupy przestępczej prowadziła i zakończyła właśnie Prokuratura Okręgowa w Ostrowie Wielkopolskim. - W toku śledztwa prowadzonego z udziałem Wydziału do Spraw Zwalczania

Cyberprzestępczości Komendy Wojewódzkiej Policji w Poznaniu i Katowicach ustalono, iż członkowie grupy, posługując się zduplikowanymi kartami SIM i za pośrednictwem internetu, działając w celu osiągnięcia korzyści majątkowej, bez upoważnienia i przełamując zabezpieczenia, dokonali w tym samym czasie kilkunastu transakcji, dokonując wypłat na ustalony i kontrolowany przez nich rachunek bankowy – opisuje proceder Maciej Meler, rzecznik prasowy Prokuratury Okręgowej w Ostrowie Wielkopolskim. - Następnie środkami tymi dokonali zapłaty za zamówione dzień wcześniej 14 sztabek złota, które jeszcze tego samego dnia w województwie śląskim odebrali.

Członkowie grupy byli doskonale zorganizowani. Posiadali profesjonalny sprzęt komputerowy z mobilnym dostępem do internetu, sfałszowane dokumenty tożsamości, korzystali ze zduplikowanych kart SIM, łącząc się do różnych masztów operatorów sieci komórkowych. W trakcie przestępczej działalności poruszali się pojazdami z podrobionymi tablicami rejestracyjnymi.

Za działania w ramach zorganizowanej grupy przestępczej i dopuszczenia się oszustw komputerowych wobec mienia znacznej wartości grozi im kara do 10 lat pozbawienia wolności. - Na wniosek prokuratora względem czterech oskarżonych do chwili obecnej stosowany jest środek zapobiegawczy w postaci tymczasowego aresztowania, aktualnie trwa oczekiwanie na wyznaczenie rozprawy przed Sądem Okręgowym w Kaliszu – dodaje Maciej Meler.

MIK, fot. archiwum CBŚP


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Reklama
Reklama
Reklama

Temperatura: 12°C Miasto: Kalisz

Ciśnienie: 1016 hPa
Wiatr: 13 km/h

OSTATNIE KOMENTARZE
Autor komentarza: Pasażer Treść komentarza: No właśnie. Czy zadaniem centrum przesiadkowego nie powinno być rozwiezienie po całym mieście tych co zostawiają tam samochody? Problemów tym, że tam autobusów jest jak na lekarstwo, o nie we wszystkie kierunki można pojechać. Uważam, że nie można tego miejsca nazywać punktem przesiadkowym, bo nie spełnienia swojej podstawowej funkcji. Data dodania komentarza: 7.09.2026, 21:44 Źródło komentarza: Kończą ważny etap prac przy Majkowskiej. To dopiero początek większych zmian Autor komentarza: paf Treść komentarza: I najzdrowszy asfalt Data dodania komentarza: 7.09.2026, 21:27 Źródło komentarza: Kończą ważny etap prac przy Majkowskiej. To dopiero początek większych zmian Autor komentarza: Marcin Treść komentarza: Mówi się, ile oddano opakowań, a czy są dane, ile ich nie oddano i kto na tym zarobił 50 gr za sztukę? Nieraz widzę w śmietniku kaucyjne butelki, jak są niezgniecione, to czasem sobie wezmę i mam zniżkę w sklepie, ale widać kaucja wielu nie mobilizuje. A co z mieszkańcami małych miejscowości? Kiedyś w sklepie w podkaliskiej wsi sprzedano mi napój, ale pustej butelki po poprzednim nie przyjęto, musiałem rowerem wieźć obie. Automatu nie było, a nawet jak są, nie zawsze działają, a sprzedawcy kręcą nosem na przyjmowanie. Zresztą drukowanie tych kwitów przez automaty oznacza zużycie papieru, gdzie tu dbałość o środowisko? System byłby lepszy, gdyby butelki nadawały się do ponownego napełnienia, lecz skoro i tak trafiają do utylizacji, to mija się z celem, wrzucanie do kosza z plastikiem jest wystarczające. Kiedyś to wiele rzeczy można było naprawić, teraz to tylko takie pozory dbania o ekologię. Producenci po kilku latach nie mają nieraz części do swoich wyrobów, byle kupować nowe. Albo ile niespożytego jedzenia ludzie oddają w barach i restauracjach. Tu trzeba uświadamiać, że tak się nie robi. Data dodania komentarza: 7.09.2026, 21:14 Źródło komentarza: Miliard butelek! Jedni zarabiają, inni tracą na systemie kaucyjnym Autor komentarza: k2 Treść komentarza: To by usprawniło też ruch samochodowy w tym miejscu, bo nie trzeba byłoby dostosowywać cyklu świateł do potrzeb pieszych (chodziliby sobie swobodnie po placu). Data dodania komentarza: 7.09.2026, 20:33 Źródło komentarza: Kończą ważny etap prac przy Majkowskiej. To dopiero początek większych zmian
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama