Reklama
wtorek, 8 września 2026 05:56
Reklama
Reklama
Reklama

W Kaliszu powstał nowy punkt z uwolnionymi książkami ZDJĘCIA

Specjalna strefa do wypoczynku, której centralnym punktem jest duży regał z książkami to wspólny projekt Miejskiej Biblioteki Publicznej i Galerii Amber. To właśnie tam powstał kolejny punkt w ramach bookcrossingu, którego celem jest promocja czytelnictwa poprzez dzielenie się książkami. Wybrane wydawnictwo można przeczytać na miejscu w wygodnym fotelu lub zabrać do domu, a nawet polecić jego lekturę rodzinie i znajomymi.
W Kaliszu powstał nowy punkt z uwolnionymi książkami ZDJĘCIA

Zasady są proste i warto o nich pamiętać – przeczytaną już książką dzielimy się z kolejnym czytelnikiem, oddajemy ją do punktu uwolnienia lub przekazujemy z własnych zbiorów. Idea bookcrossingu opiera się na założeniu, że literaturę należy rozpowszechniać. Wydawnictwa przeznaczone do uwolnienia opatrzone są pieczęcią, która wyjaśnia reguły akcji. - W strefie czytania Galerii Amber uwagę zwracają tajemnicze paczki – są to zapakowane w szary papier książki, stanowiące niespodziankę dla czytelników. Akcji przyświeca hasło „Nie oceniaj mnie po okładce”, dlatego zachęcamy w ten oryginalny sposób, aby czasami sięgnąć po publikację, która nie przekonuje tytułem, a może okazać się strzałem w dziesiątkę – mówi Anna Kubiak, zastępca dyrektora Miejskiej Biblioteki Publicznej im. Adama Asnyka w Kaliszu. - Zachęcamy również do dzielenia się z kolejnymi czytelnikami emocjami, jakie towarzyszyły lekturze. Swoje spostrzeżenia można zapisać, włożyć do koperty i umieścić w przeczytanej książce.

W Kaliszu funkcjonuje już regał miejski przy I LO im. Adama Asnyka, poprzez który można wymieniać książki. Także wszystkie placówki Miejskiej Biblioteki Publicznej przyjmują wydawnictwa jako dar od czytelników. - Galeria Amber jest kolejnym takim miejscem, gdzie w specjalnie przygotowanej skrzyni można zostawiać książki do uwolnienia. Takim wydawnictwom bibliotekarze nadają drugie życie, włączając je do swoich zbiorów lub do akcji bookcrossingu – dodaje Anna Kubiak.

Bibliotekarze proszą o oddawanie publikacji czystych, niezniszczonych i w dobrym stanie. Książki przekazywane do bookcrossingu odbywają obowiązkową kwarantannę nim zostaną włączone do ogólnomiejskiej akcji.

Po więcej książek biblioteka zaprasza do swoich placówek. I przypomina, że jedna karta biblioteczna upoważnia do korzystania ze wszystkich zbiorów Miejskiej Biblioteki Publicznej w Kaliszu.

MIK, fot. MBP


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Reklama
Reklama
Reklama

Temperatura: 12°C Miasto: Kalisz

Ciśnienie: 1016 hPa
Wiatr: 13 km/h

OSTATNIE KOMENTARZE
Autor komentarza: Pasażer Treść komentarza: No właśnie. Czy zadaniem centrum przesiadkowego nie powinno być rozwiezienie po całym mieście tych co zostawiają tam samochody? Problemów tym, że tam autobusów jest jak na lekarstwo, o nie we wszystkie kierunki można pojechać. Uważam, że nie można tego miejsca nazywać punktem przesiadkowym, bo nie spełnienia swojej podstawowej funkcji. Data dodania komentarza: 7.09.2026, 21:44 Źródło komentarza: Kończą ważny etap prac przy Majkowskiej. To dopiero początek większych zmian Autor komentarza: paf Treść komentarza: I najzdrowszy asfalt Data dodania komentarza: 7.09.2026, 21:27 Źródło komentarza: Kończą ważny etap prac przy Majkowskiej. To dopiero początek większych zmian Autor komentarza: Marcin Treść komentarza: Mówi się, ile oddano opakowań, a czy są dane, ile ich nie oddano i kto na tym zarobił 50 gr za sztukę? Nieraz widzę w śmietniku kaucyjne butelki, jak są niezgniecione, to czasem sobie wezmę i mam zniżkę w sklepie, ale widać kaucja wielu nie mobilizuje. A co z mieszkańcami małych miejscowości? Kiedyś w sklepie w podkaliskiej wsi sprzedano mi napój, ale pustej butelki po poprzednim nie przyjęto, musiałem rowerem wieźć obie. Automatu nie było, a nawet jak są, nie zawsze działają, a sprzedawcy kręcą nosem na przyjmowanie. Zresztą drukowanie tych kwitów przez automaty oznacza zużycie papieru, gdzie tu dbałość o środowisko? System byłby lepszy, gdyby butelki nadawały się do ponownego napełnienia, lecz skoro i tak trafiają do utylizacji, to mija się z celem, wrzucanie do kosza z plastikiem jest wystarczające. Kiedyś to wiele rzeczy można było naprawić, teraz to tylko takie pozory dbania o ekologię. Producenci po kilku latach nie mają nieraz części do swoich wyrobów, byle kupować nowe. Albo ile niespożytego jedzenia ludzie oddają w barach i restauracjach. Tu trzeba uświadamiać, że tak się nie robi. Data dodania komentarza: 7.09.2026, 21:14 Źródło komentarza: Miliard butelek! Jedni zarabiają, inni tracą na systemie kaucyjnym Autor komentarza: k2 Treść komentarza: To by usprawniło też ruch samochodowy w tym miejscu, bo nie trzeba byłoby dostosowywać cyklu świateł do potrzeb pieszych (chodziliby sobie swobodnie po placu). Data dodania komentarza: 7.09.2026, 20:33 Źródło komentarza: Kończą ważny etap prac przy Majkowskiej. To dopiero początek większych zmian
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama