Reklama
wtorek, 8 września 2026 06:04
Reklama
Reklama
Reklama

Czyny „Margot” chuligańskie, ale usprawiedliwione? Środowiska LGBT w Kaliszu zapowiadają większą aktywność ZDJĘCIA

- Zachowanie Margot można uznać za chuligańskie, aczkolwiek ja osobiście jestem w stanie ją zrozumieć - mówi nam jedna ze współorganizatorek dzisiejszego aktu solidarności z Michałem Sz., osobą transpłciową o pseudonimie Margot. 28- latek został zatrzymany przez policję w Warszawie po tym jak zdewastował auto z napisami atakującymi LGBT i uderzył jego kierowcę. Margot trafił na 2 miesiące do aresztu, co zdaniem środowisk lewicowych jest zbyt surową karą.
Czyny „Margot” chuligańskie, ale usprawiedliwione?  Środowiska LGBT w Kaliszu zapowiadają większą aktywność ZDJĘCIA

Sympatycy Kaliskiego Marszu Równości i Banku Równości spotkali się dziś przed pomnikiem Marii Konopnickiej przy Nowym Świecie. Spotkanie otworzyła Natalia Dolak. Kaliszanka przypomniała wydarzenia z Warszawy od samego początku. Czyli od ataku Michała Sz. z grupą aktywistów LGBT na tzw. homofobus, czyli bus fundacji Pro –Prawo dla Życia.  Na aucie widniały hasła sugerujące, że LGBT = się pedofilii i seksualizacji dzieci. Busy mimo kilku sądowych zakazów nadal jeżdżą po Polsce, dlatego aktywiści LGBT postanowili na własną rękę fizycznie je zwalczać. Niszczą mienie i atakują kierowców pojazdów z kontrowersyjnymi treściami.

Tutaj Margot w grupie aktywistów atakuje kierowcę takiego pojazdu. Wcześniej zniszczyli plandekę auta.

Później Margot wyjątkowo wulgarnie zwracał się do policjantów podczas pierwszej próby zatrzymania. Wtedy policjanci odstąpili od działań, by wrócić po niego w innej części stolicy. Po jego zatrzymaniu i wsadzeniu do radiowozu inni aktywiści LGBT zaatakowali radiowóz, skakali po jego dachu, naubliżali policjantom. Policja publikuje nagranie z tego ataku.

 

Organizatorzy dzisiejszej manifestacji w Kaliszu odcinają się od zachowania Margot, ale tłumaczą go i rozumieją.  - Zachowanie Margot można uznać za chuligańskie, aczkolwiek ja osobiście jestem w stanie ją zrozumieć. Jest ona bardzo zaszczuta. Jest ona kozłem ofiarnym w tym wszystkim, czy to wokół tego ataku na homofobus czy zawieszenia flagi Chrystusa w Warszawie  - mówi nam Natalia Dolak, współorganizatorka dzisiejszego spotkania na Nowym Świecie.

Młoda kaliszanka dodaje też, że jej środowiska zbyt długo były „potulne” i zapowiada głośne działania.  - Dość bycia miłym, dość bycia grzecznym, mamy dość tego, że ludzie mówią nam jak mamy protestować. Prawda jest taka, że wszystkie protesty, które się tutaj odbywały były pokojowe i ten też jest pokojowy. Ale chcemy żeby ludzie wiedzieli, że mamy dość bycia potulnymi jednostkami, które gdzieś się chowają po kątach. – Ale w taki sposób zapowiadasz jakąś eskalację tego konfliktu? Co macie zamiar robić? – na pewno będzie nas częściej widać w Kaliszu, częściej będziemy wychodzić na ulicę, częściej się pokazywać. Cały czas mówię, że będziemy to robić pokojowo, ale na pewno będziemy głośni, będziemy krzyczeć, mówić co nam się nie podoba. Będziemy pokazywać kaliszanom, że my tu jesteśmy.  – mówi Natalia.

 Aktywiści LGBT zarzucają warszawskiej policji zbyt surowe środki zapobiegawcze dla Margot i agresję wobec manifestujących w Warszawie. Natalia na pytanie czy przemocą odpowiadają na przemoc, powiedziała - czasem się inaczej nie da.

MS, fot. autor, wideo: TT/policja, YT/ Życie Stolicy


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Reklama
Reklama
Reklama

Temperatura: 12°C Miasto: Kalisz

Ciśnienie: 1016 hPa
Wiatr: 13 km/h

OSTATNIE KOMENTARZE
Autor komentarza: Pasażer Treść komentarza: No właśnie. Czy zadaniem centrum przesiadkowego nie powinno być rozwiezienie po całym mieście tych co zostawiają tam samochody? Problemów tym, że tam autobusów jest jak na lekarstwo, o nie we wszystkie kierunki można pojechać. Uważam, że nie można tego miejsca nazywać punktem przesiadkowym, bo nie spełnienia swojej podstawowej funkcji. Data dodania komentarza: 7.09.2026, 21:44 Źródło komentarza: Kończą ważny etap prac przy Majkowskiej. To dopiero początek większych zmian Autor komentarza: paf Treść komentarza: I najzdrowszy asfalt Data dodania komentarza: 7.09.2026, 21:27 Źródło komentarza: Kończą ważny etap prac przy Majkowskiej. To dopiero początek większych zmian Autor komentarza: Marcin Treść komentarza: Mówi się, ile oddano opakowań, a czy są dane, ile ich nie oddano i kto na tym zarobił 50 gr za sztukę? Nieraz widzę w śmietniku kaucyjne butelki, jak są niezgniecione, to czasem sobie wezmę i mam zniżkę w sklepie, ale widać kaucja wielu nie mobilizuje. A co z mieszkańcami małych miejscowości? Kiedyś w sklepie w podkaliskiej wsi sprzedano mi napój, ale pustej butelki po poprzednim nie przyjęto, musiałem rowerem wieźć obie. Automatu nie było, a nawet jak są, nie zawsze działają, a sprzedawcy kręcą nosem na przyjmowanie. Zresztą drukowanie tych kwitów przez automaty oznacza zużycie papieru, gdzie tu dbałość o środowisko? System byłby lepszy, gdyby butelki nadawały się do ponownego napełnienia, lecz skoro i tak trafiają do utylizacji, to mija się z celem, wrzucanie do kosza z plastikiem jest wystarczające. Kiedyś to wiele rzeczy można było naprawić, teraz to tylko takie pozory dbania o ekologię. Producenci po kilku latach nie mają nieraz części do swoich wyrobów, byle kupować nowe. Albo ile niespożytego jedzenia ludzie oddają w barach i restauracjach. Tu trzeba uświadamiać, że tak się nie robi. Data dodania komentarza: 7.09.2026, 21:14 Źródło komentarza: Miliard butelek! Jedni zarabiają, inni tracą na systemie kaucyjnym Autor komentarza: k2 Treść komentarza: To by usprawniło też ruch samochodowy w tym miejscu, bo nie trzeba byłoby dostosowywać cyklu świateł do potrzeb pieszych (chodziliby sobie swobodnie po placu). Data dodania komentarza: 7.09.2026, 20:33 Źródło komentarza: Kończą ważny etap prac przy Majkowskiej. To dopiero początek większych zmian
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama