Reklama
wtorek, 8 września 2026 06:03
Reklama
Reklama
Reklama

Kierowca pijany i z sądowym zakazem, a samochód z cofniętym licznikiem

Nawet 5 lat więzienia i 15-letni zakaz prowadzenia pojazdów grozi nieodpowiedzialnemu kierowcy, który wsiadł za kółko pomimo wyroku sądu, w dodatku w stanie nietrzeźwości. 37-latek zatrzymany na ul. Łódzkiej w Kaliszu wydmuchał ponad promil alkoholu. A na tym nie koniec jego problemów.
Kierowca pijany i z sądowym zakazem, a samochód z cofniętym licznikiem

Samochód, którym kierował mężczyzna zatrzymali policjanci Wydziału Prewencji i Profilaktyki Społecznej. – Funkcjonariusze ogniwa patrolowo-interwencyjnego zauważyli ciężarowego mercedesa, którego kierujący miał problemy z utrzymaniem prawidłowego toru jazdy. W związku z podejrzeniem, że kierowca może być pijany funkcjonariusze zatrzymali pojazd do kontroli na ul. Łódzkiej w Kaliszu – informuje asp. Anna Jaworska-Wojnicz, rzecznik prasowy Komendy Miejskiej Policji w Kaliszu. - W trakcie rozmowy, policjanci wyczuli od 37-latka woń alkoholu. Badanie potwierdziło, że mężczyzna miał w organizmie ponad promil alkoholu i posiadał już sądowy zakaz prowadzenia pojazdów.

Zgodnie z przepisami, które weszły w życie 1 czerwca 2017 roku zaostrzono kary za niektóre przestępstwa i wykroczenia drogowe. Jednym z nich było podniesienie wymiaru kary dla osób, łamiących sądowy zakaz prowadzenia pojazdów.  Zgodnie z wprowadzonymi blisko 3 lata temu regulacjami, jeśli podczas kontroli drogowej policjanci ujawnią taki przypadek, lekkomyślny kierowca może zostać skazany nawet na 5 lat więzienia. Ponadto obowiązkowo zostanie orzeczony w stosunku do niego przez sąd zakaz prowadzenia pojazdów od roku do nawet 15 lat.

A to nie koniec kłopotów kierowcy, bowiem podczas dalszej kontroli policjanci wykryli rozbieżności między wskazaniami licznika a informacjami wprowadzonymi do bazy Centralnej Ewidencji Pojazdów. - Funkcjonariusze sporządzili dokumentację w celu przeprowadzenia postępowania i wyjaśnienia, jak do tego doszło. Zgodnie ze zmienionymi przepisami cofanie licznika w samochodach, czy motocyklach jest przestępstwem zagrożonym karą pozbawienia wolności od 3 miesięcy do lat 3 – przypomina asp. Anna Jaworska-Wojnicz.

MIK, fot. arch.


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Reklama
Reklama
Reklama

Temperatura: 12°C Miasto: Kalisz

Ciśnienie: 1016 hPa
Wiatr: 13 km/h

OSTATNIE KOMENTARZE
Autor komentarza: Pasażer Treść komentarza: No właśnie. Czy zadaniem centrum przesiadkowego nie powinno być rozwiezienie po całym mieście tych co zostawiają tam samochody? Problemów tym, że tam autobusów jest jak na lekarstwo, o nie we wszystkie kierunki można pojechać. Uważam, że nie można tego miejsca nazywać punktem przesiadkowym, bo nie spełnienia swojej podstawowej funkcji. Data dodania komentarza: 7.09.2026, 21:44 Źródło komentarza: Kończą ważny etap prac przy Majkowskiej. To dopiero początek większych zmian Autor komentarza: paf Treść komentarza: I najzdrowszy asfalt Data dodania komentarza: 7.09.2026, 21:27 Źródło komentarza: Kończą ważny etap prac przy Majkowskiej. To dopiero początek większych zmian Autor komentarza: Marcin Treść komentarza: Mówi się, ile oddano opakowań, a czy są dane, ile ich nie oddano i kto na tym zarobił 50 gr za sztukę? Nieraz widzę w śmietniku kaucyjne butelki, jak są niezgniecione, to czasem sobie wezmę i mam zniżkę w sklepie, ale widać kaucja wielu nie mobilizuje. A co z mieszkańcami małych miejscowości? Kiedyś w sklepie w podkaliskiej wsi sprzedano mi napój, ale pustej butelki po poprzednim nie przyjęto, musiałem rowerem wieźć obie. Automatu nie było, a nawet jak są, nie zawsze działają, a sprzedawcy kręcą nosem na przyjmowanie. Zresztą drukowanie tych kwitów przez automaty oznacza zużycie papieru, gdzie tu dbałość o środowisko? System byłby lepszy, gdyby butelki nadawały się do ponownego napełnienia, lecz skoro i tak trafiają do utylizacji, to mija się z celem, wrzucanie do kosza z plastikiem jest wystarczające. Kiedyś to wiele rzeczy można było naprawić, teraz to tylko takie pozory dbania o ekologię. Producenci po kilku latach nie mają nieraz części do swoich wyrobów, byle kupować nowe. Albo ile niespożytego jedzenia ludzie oddają w barach i restauracjach. Tu trzeba uświadamiać, że tak się nie robi. Data dodania komentarza: 7.09.2026, 21:14 Źródło komentarza: Miliard butelek! Jedni zarabiają, inni tracą na systemie kaucyjnym Autor komentarza: k2 Treść komentarza: To by usprawniło też ruch samochodowy w tym miejscu, bo nie trzeba byłoby dostosowywać cyklu świateł do potrzeb pieszych (chodziliby sobie swobodnie po placu). Data dodania komentarza: 7.09.2026, 20:33 Źródło komentarza: Kończą ważny etap prac przy Majkowskiej. To dopiero początek większych zmian
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama