Reklama
wtorek, 8 września 2026 06:09
Reklama
Reklama
Reklama

Węza pszczela trafi do wielkopolskich pasiek

Wielkopolscy pszczelarze mogą po raz trzeci otrzymać wsparcie dla swoich pasiek. Wicemarszałek Województwa Wielkopolskiego Krzysztof Grabowski oraz przedstawiciele Związków Pszczelarskich z terenu Wielkopolski zawarli umowę na realizację zadania pn. „Program poprawy warunków fitosanitarnych rodzin pszczelich poprzez wsparcie finansowe zakupu węzy pszczelej”. Kwota wsparcia przeznaczona w tym roku na ten cel to 2 mln zł.
Węza pszczela trafi do wielkopolskich pasiek

Samorząd  Województwa Wielkopolskiego kolejny raz przystąpił do wsparcia wielkopolskich pszczelarzy. Program poprawy warunków fitosanitarnych rodzin pszczelich ma na celu poprawę dobrostanu pszczół ograniczając rozprzestrzenianie się chorób powodujących straty w pasiekach. Zakupiona węza, która spełnia wymogi sanitarne i techniczne znacznie poprawia zdrowotność pszczół. Regularna wymiana węzy na nową pozwala otrzymać  lepszy jakościowo miód z mniejszą ilością zanieczyszczeń. Nowa węza, która zostanie zakupiona w ramach programu pozwoli  pszczelarzom ograniczyć koszty prowadzenia pasiek. - Trzecia edycja programu wsparcia zakupu węzy pszczelej umożliwi pszczelarzom dalszą wymianę węzy na nową poprawiając dobrostan pszczół w ulach. Samorząd Województwa Wielkopolskiego do tej pory na realizację wszystkich edycji zadania przeznaczył 6 mln zł. Program poprawy warunków fitosanitarnych pszczół od samego początku cieszy się ogromnym zainteresowaniem wśród wielkopolskich pszczelarzy, którzy w całości wykorzystywali przekazaną pomoc. Ponadto samorządy terytorialne mogą uzyskać wsparcie finansowe na zakup sadzonek drzew miododajnych w tym roku wsparcie otrzyma 75 jednostek samorządowych z wielkopolski – mówi Krzysztof Grabowski, wicemarszałek województwa wielkopolskiego.

Wsparcie pozwoli na sukcesywną wymianę węzy pszczelej w ponad 130 000 ulach znajdujących się na terenie naszego województwa. Beneficjentami programu podobnie jak w poprzednich edycjach są wszyscy wielkopolscy pszczelarze chcący skorzystać ze wsparcia. Dzięki programowi w ubiegłych dwóch edycjach programu zostało zakupionych  blisko 85 ton węzy pszczelej, którą przekazano do ponad 4500 pasiek ma terenie Wielkopolski. Liczba pszczelarzy, którzy uzyskali wsparcie wzrasta co świadczy o wzroście popularności pomocy oraz świadomości pszczelarzy w kwestii utrzymywania swoich pasiek w właściwej kondycji. Samorząd Województwa Wielkopolskiego realizuje również inny program wsparcia pszczelarstwa w którym samorządy z terenu województwa mogą uzyskać dofinansowanie na zakup sadzonek drzew miododajnych. W tegorocznej edycji programu wsparcie otrzyma 8 powiatów, 2 miasta i 65 gmin. W tegoroczna pomoc przeznaczona na realizacje tego zadania to ponad 1,1 mln zł.

MIK, fot. arch.


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Reklama
Reklama
Reklama

Temperatura: 12°C Miasto: Kalisz

Ciśnienie: 1016 hPa
Wiatr: 13 km/h

OSTATNIE KOMENTARZE
Autor komentarza: Pasażer Treść komentarza: No właśnie. Czy zadaniem centrum przesiadkowego nie powinno być rozwiezienie po całym mieście tych co zostawiają tam samochody? Problemów tym, że tam autobusów jest jak na lekarstwo, o nie we wszystkie kierunki można pojechać. Uważam, że nie można tego miejsca nazywać punktem przesiadkowym, bo nie spełnienia swojej podstawowej funkcji. Data dodania komentarza: 7.09.2026, 21:44 Źródło komentarza: Kończą ważny etap prac przy Majkowskiej. To dopiero początek większych zmian Autor komentarza: paf Treść komentarza: I najzdrowszy asfalt Data dodania komentarza: 7.09.2026, 21:27 Źródło komentarza: Kończą ważny etap prac przy Majkowskiej. To dopiero początek większych zmian Autor komentarza: Marcin Treść komentarza: Mówi się, ile oddano opakowań, a czy są dane, ile ich nie oddano i kto na tym zarobił 50 gr za sztukę? Nieraz widzę w śmietniku kaucyjne butelki, jak są niezgniecione, to czasem sobie wezmę i mam zniżkę w sklepie, ale widać kaucja wielu nie mobilizuje. A co z mieszkańcami małych miejscowości? Kiedyś w sklepie w podkaliskiej wsi sprzedano mi napój, ale pustej butelki po poprzednim nie przyjęto, musiałem rowerem wieźć obie. Automatu nie było, a nawet jak są, nie zawsze działają, a sprzedawcy kręcą nosem na przyjmowanie. Zresztą drukowanie tych kwitów przez automaty oznacza zużycie papieru, gdzie tu dbałość o środowisko? System byłby lepszy, gdyby butelki nadawały się do ponownego napełnienia, lecz skoro i tak trafiają do utylizacji, to mija się z celem, wrzucanie do kosza z plastikiem jest wystarczające. Kiedyś to wiele rzeczy można było naprawić, teraz to tylko takie pozory dbania o ekologię. Producenci po kilku latach nie mają nieraz części do swoich wyrobów, byle kupować nowe. Albo ile niespożytego jedzenia ludzie oddają w barach i restauracjach. Tu trzeba uświadamiać, że tak się nie robi. Data dodania komentarza: 7.09.2026, 21:14 Źródło komentarza: Miliard butelek! Jedni zarabiają, inni tracą na systemie kaucyjnym Autor komentarza: k2 Treść komentarza: To by usprawniło też ruch samochodowy w tym miejscu, bo nie trzeba byłoby dostosowywać cyklu świateł do potrzeb pieszych (chodziliby sobie swobodnie po placu). Data dodania komentarza: 7.09.2026, 20:33 Źródło komentarza: Kończą ważny etap prac przy Majkowskiej. To dopiero początek większych zmian
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama